18.6 C
Warszawa
czwartek, 6 października 2022

Po raz pierwszy w historii Gazprom wstrzymał dostawy do Niemiec

Koniecznie przeczytaj

Po raz pierwszy w historii Gazprom wstrzymał eksport gazu do Niemiec. Wraz z 1 czerwca dostęp do rosyjskiego surowca straciła firma Shell Energy, dostarczająca na rynek niemiecki 1,2 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Jednakowo potraktowany został duński zakład Orsted. Powód? Odmowa płacenia w rublach.

Gazprom Export poinformował Shell Energy Europe Limited o wstrzymaniu dostaw gazu od 1 czerwca 2022 roku. Dostawy nie zostaną wznowione do czasu uzyskania nieuregulowanej w ustalonym terminie należności za gaz dostarczony w kwietniu.

Kontrakt Shell Energy z Gazpromem wygasa w 2031 roku. Do tej pory rosyjscy dystrybutorzy dostarczali do Niemiec ok. 50-56 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Złamanie warunków kontraktu przez Gazprom zakończyło się utratą dostępu do meksykańskiego terminalu Energia Costa Azul LNG w Meksyku.

Po rosyjskiej napaści na Ukrainę Shell ogłosił wycofanie się ze wszystkich aktywów w Federacji Rosyjskiej, odmówił też zakupu rosyjskiej ropy, gazu i produktów naftowych. Koncern należał dotąd do grupy największych inwestorów zagranicznych w rosyjskim kompleksie paliwowo-energetycznym. Oferował wiele technologii i nowoczesnych urządzeń, m.in. do wspólnych z Gazpromem prac na złożach łupkowych Syberii.

Duńskie przedsiębiorstwo gazowe Orsted również doświadczyło odcięcia dopływu gazu z Federacji Rosyjskiej. Zapewniło jednak, że gospodarka krajowa tego nie odczuje.

Firma stwierdziła, że gaz można kupić z wielu źródeł, a duńska energetyka szybko odchodzi od użytku paliw kopalnych, zastępując je źródłami odnawialnymi.

Źródło: Rzeczpospolita

Autor

Najnowsze