28.6 C
Warszawa
czwartek, 30 czerwca 2022

Biuro Informacji Kredytowej: Na koniec maja zaległości czynszowe osób i firm wyniosły 200 mln zł

Koniecznie przeczytaj

Pandemia koronawirusa i wysoka inflacja przyczyniły się do wzrostu liczby zadłużonych Polaków. Według przekazu Biura Informacji Kredytowej, wraz z końcem maja zaległości czynszowe osób i firm urosły do 200 mln zł.

Z najnowszych danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że na koniec maja 2022 roku zaległości czynszowe osób i firm w Polsce wyniosły aż 201,8 mln zł. Już w sumie 8 148 podmiotów (osób i firm) nie płaci za czynsz, a ich średni dług wynosi blisko 25 tys. zł.

Tylko w tym roku dług z tytułu zaległości czynszowych wzrósł o około 19 mln zł, a od początku pandemii wzrósł o 71 proc. Jeszcze w marcu 2020 roku, kwota zaległości czynszowych wynosiła 144 mln zł. Liczba dłużników obejmowała 8 375 podmiotów, czyli od tego czasu przybyło 227 dłużników.

Rafał Kufieta, prezes KHG Group, kancelarii prawnej zajmującej się m.in. windykacją dla wspólnot mieszkaniowych podkreśla, że zaległości czynszowe są długiem priorytetowym. Wskazuje też, że dłużnikom zależy na spłacie zaległego czynszu. Prawnik zwraca uwagę, że spółdzielnie są w stanie pójść dłużnikom na rękę i rozłożyć spłaty na raty.

Znaczenie ma też to, w jakiej sytuacji materialnej jest dłużnik. Jednocześnie wierzyciele – czyli w tym przypadku spółdzielnie – bywają zero-jedynkowi. Chcą ściągnąć cały dług, a nie zawsze jest to możliwe. Rafał Kufieta uważa, iż życie pokazuje, że czasem trzeba jednak iść na ugodę.

Źródło: InnPoland

Autor

Najnowsze