11.8 C
Warszawa
niedziela, 2 października 2022

Węgiel w cenie 900 zł za tonę tylko dla Polaków z najniższymi dochodami

Koniecznie przeczytaj

Na czerwcowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział rządową pomoc dla osób ogrzewających dom węglem. Polacy z najniższą pensją mieliby ponoć trzymać niemałą zniżkę na zakup surowca.

Pośrednicy sprzedający surowiec po „akceptowalnej cenie” mieliby otrzymać od państwa rekompensaty. W ten sposób Polacy mogliby kupić tańszy węgiel, a pośrednicy nie byliby stratni. Polska Grupa Górnicza ma być już w trakcie zawierania stosownych umów ze wszystkimi pośrednikami. Mają to być umowy franczyzowe, gwarantujące cenę taką samą, jak w sklepach PGG.

Według nieoficjalnych ustaleń „Faktu”, Polacy ogrzewający dom węglem mieliby otrzymać od państwa specjalną promesę, uprawniającą ich do zakupu 900 zł za tonę surowca. Węgiel po znacznie niższej cenie byłby dostępny tylko dla Polaków z najniższymi dochodami.

Możliwe jest, że rząd określi limity podobne do kryterium ustalanego przy okazji dodatku osłonowego. Jednoosobowe gospodarstwo, aby otrzymać dodatek od państwa, nie mogło przekraczać miesięcznego dochodu w wysokości 2100 zł. W przypadku liczniejszych gospodarstw dochód ten nie mógł przekroczyć 1500 zł na osobę.

Minister klimatu Anna Moskwa twierdzi, że pośrednicy z zapasem rosyjskiego węgla sprzed wprowadzenia embarga, sprzedają go teraz po zawyżonych cenach. Zachęca jednocześnie, aby Polacy wstrzymali się z zakupem węgla do momentu, aż stanieje. Rząd ma dostawami suryowca z kilku krajów zapewnić stabilizację sytuacji na rynku węgla w Polsce. Dodatkowo jego cena ma spaść właśnie ze względu na umowy zawierane z pośrednikami.

Źródło: Bezprawnik

Autor

Najnowsze