8.7 C
Warszawa
niedziela, 25 września 2022

Główny Urząd Statystyczny: Inflacja w maju wzrosła o 13,9 procent w ujęciu rocznym

Koniecznie przeczytaj

Główny Urząd Statystyczny ujawnił dane dotyczące wskaźnika inflacji w maju br. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu do maja 2021 r. o 13,9 proc. (wskaźnik cen 113,9), a w stosunku do kwietnia 2022 r. – o 1,7 proc. (wskaźnik cen 101,7).

W porównaniu z kwietniem br. największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych miały wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 2,3 proc.), transportu (o 3,4 proc.), żywności (o 1,3%) oraz restauracji i hoteli (o 2,4%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,58 p. proc., 0,35 p. proc., 0,33 p. proc. i 0,11 p. proc.

W stosunku do maja poprzedniego roku ceny w zakresie mieszkania (o 19,2 proc.), żywności (o 14,1 proc.), transportu (o 25,8 proc.), restauracji i hoteli (o 15,7 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 10,3 proc.) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 4,77 p. proc., 3,43 p. proc., 2,42 p. proc., 0,74 p. proc. i 0,62 p. proc.

Mimo obniżki PIT do 12 proc. od lipca i 30 tys. zł kwoty wolnej Polacy zapłacą statystycznie o 17,2 tys. zł więcej w podatkach. W 2023 roku wskaźnik ten wyniesie średnio 19 tys. zł na osobę. Największą część stanowi VAT, ukrywający tzw. podatek inflacyjny. Inflacja rzędu 5,8 proc. to dodatkowe 9,2 mld zł w budżecie państwa.

Ministerstwo Finansów na ostatniej konferencji wskazało, że mimo obniżek VAT, nadwyżka budżetowa stanowi już 9,21 mld zł. Prof. Dariusz Rosati, ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej, wskazuje na łamach Money.pl, że podwyższone wpływy nie pokryją ponad 120 mld zł dodatkowych wydatków planowanych przez rząd.

Jak tłumaczy były minister finansów, prof. Paweł Wojciechowski, rząd znalazł się w pułapce polegającej na wysokiej konsumpcji kosztem wysokiej inflacji. Obecnie musi więc dynamizować popyt, aby doprowadzać podatki do budżetu.

Źródło: INNPoland/Money.pl

Autor

Najnowsze