25.2 C
Warszawa
środa, 17 sierpnia 2022

Właściciel Zary wycofuje darmowe zwroty przesyłek

Koniecznie przeczytaj

Bezpłatny zwrot przesyłki może być w niedalekiej przyszłości całkowicie niemożliwy. Właściciel Zary postawił w tym kierunku pierwszy krok.

Właściciel Zary zdecydował się na wycofanie darmowych zwrotów zakupów online w kilku krajach europejskich, w tym w Polsce. Za zwrot trzeba zapłacić 9,90 zł. Bezpłatnie można jeszcze oddawać zamówienia zakupione za pośrednictwem sklepów w punktach odbioru paczek. Nic nie kosztuje też zwrot rzeczy kupionych online w stacjonarnych sklepach sieci.

Dokonywane na masową skalę zwroty narażają sprzedawców na duże koszty. To nie tylko koszt przesyłki. Dochodzi koszt nowych opakowań. Cierpi też środowisko. Zwiększa się ślad węglowy takiej kursującej i pakowanej wielokrotnie rzeczy. Właściciel marki Zara pozostawił klientom sposobność w postaci zwrotu do sklepu stacjonarnego.

Badania polskiego rynku ecommerce pokazują, że możliwość bezpłatnego zwrotu jest ważnym kryterium przy podjęciu decyzji o zakupie. Raport Gemius 2021 wskazuje, że ok. 40 proc. klientów ceni e-zakupy za możliwość darmowego zwrotu towaru. W raporcie przygotowanym przez Izbę Gospodarki Elektronicznej płatny zwrot produktu zakupionego w sieci zajmował piąte miejsce na liście czynników zniechęcających do takich zakupów. Wskazało go 14 proc. kobiet i 12 proc. mężczyzn.

Zwroty były też przedmiotem badania Santander Consumer Bank. W swoim raporcie „Polacy na e-zakupach 2021” ustalił, że 47 proc. kupujących w sieci, zwróciło towar. Zebrane przez bank dane pokazują, że sprzedawcy ubrań są z jednej strony tymi, którzy najbardziej skorzystali na rozwoju ecommerce. Aż 56 proc. robi to z powodu niewłaściwego rozmiaru produktu. Kolejnymi przyczynami wskazanymi przez 12 proc. badanych są niezgodność produktu z opisem oraz jego uszkodzenie.

Źródło: Bezprawnik

Autor

Najnowsze