27.6 C
Warszawa
piątek, 19 sierpnia 2022

Wycofanie sprzedaży aut spalinowych. Czy w 2035 roku będą jeździć tylko zamożni?

Koniecznie przeczytaj

Unijny zakaz sprzedaży aut spalinowych nowej generacji ma wejść w życie od 2035 r. Na horyzoncie pojawiają się jednak problemy związane z możliwym pogłębieniem wykluczenia komunikacyjnego.

Zakazowi sprzedaży nowych aut spalinowych sprzeciwia się część państw europejskich. Propozycja pojawiła się w pakiecie Fit for 55, a Parlament Europejski poparł wprowadzenie jej w życie. Celem zakazu jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Może on jednak sprawić, że już wkrótce samochody staną się dostępne tylko dla najbogatszych.

Ceny nowych aut elektrycznych są często nieporównywalnie wyższe od cen aut spalinowych. Choć można się spodziewać, że nowe auta elektryczne stracą na wartości w perspektywie kilku(nastu) lat, powodami do obaw staną się dostępność, cena i żywotność aut elektrycznych z drugiej ręki. Wciąż stosunkowo niewiele osób posiada auta elektryczne. Rynek używanych samochodów elektrycznych może być przez to mocno ograniczony.

Tym samym może się okazać, że niedługo pojazdy czterokołowe będą do dyspozycji tylko tych najbogatszych. Ceny aut spalinowych tuż przed wejściem w życie zakazu najprawdopodobniej poszybują w górę, co pogłębi problem wykluczenia komunikacyjnego. Mowa zwłaszcza o mieszkańcach mniejszych miejscowości i wsi, dla których auto jest jedynym istniejącym środkiem transportu.

Konieczność ponoszenia dodatkowej opłaty za rejestrację auta spalinowego ma obowiązywać w Polsce od 2024 r. Za samo jego posiadanie natomiast – od 2026 r. Przedstawiciele rządu twierdzą, że podobne opłaty nie zostaną wprowadzone. Tego rodzaju zobowiązania znalazły się jednak w Krajowym Planie Odbudowy.

Źródło: Bezprawnik

Autor

Najnowsze