27.6 C
Warszawa
piątek, 19 sierpnia 2022

Jest wyrok w sprawie Amber Gold. 20 mln zł od Skarbu Państwa

Koniecznie przeczytaj

Sąd Okręgowy w Warszawie zatwierdził pozew grupowy 206 klientów Amber Gold. Dla każdego z nich zasądził kwoty od 8 tys. zł do ponad miliona zł z funduszy Skarbu Państwa. Państwo ma zapłacić poszkodowanym łącznie ponad 20 mln zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Proces cywilny zainicjowany grupowym pozwem klientów Amber Gold toczył się od listopada 2017 r. Do zarzutów przyłączyło się 246 podmiotów zgłaszających roszczenia odszkodowawcze. Faktycznie grupa liczyła jeszcze więcej osób, bo niektóre z roszczeń zgłosiły małżeństwa. Ostatecznie sąd uwzględnił roszczenia 206 podmiotów. W mniejszej części roszczenia oddalił, niektórzy członkowie grupy zmarli podczas trwania procesu.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz i Prokuratura Okręgowa w Gdańsku to jedne z instytucji wskazanych jako winne zaniechania.

Początkowo informowano, że poszkodowani domagali się razem ponad 26,5 mln zł, czyli łącznej kwoty zainwestowanej przez nich w utracone lokaty. Chodziło o osoby, które zawierały swe umowy z Amber Gold w okresie od stycznia 2010 r. do sierpnia 2012 r., czyli w czasie, gdy prokuratura wiedziała już z Komisji Nadzoru Finansowego o nieprawidłowościach w Amber Gold.

Pełnomocnik powodów, mec. Tomasz Krawczyk, w informacji dla PAP podał, że łączna kwota żądania została m.in. pomniejszona o wypłaty otrzymane przez członków grupy od syndyka i powinna wynieść około 20 mln zł. Jak dodał, szczegóły mogą być znane dopiero po dokładnym podsumowaniu i uwzględnieniu zasądzonych odsetek liczonych od różnych terminów.

Amber Gold to piramida finansowa stworzona przez Marcina P. w 2009 r. Spółka miała inwestować w złoto i inne kruszce. Zachęcała wysokim oprocentowaniem inwestycji — od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku — które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Według śledczych szef firmy Marcin P. i jego żona Katarzyna oszukali w latach 2009-2012 łącznie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Źródło: Business Insider/PAP

Autor

Najnowsze