25.2 C
Warszawa
środa, 17 sierpnia 2022

W pierwszym półroczu 2022 firmy pożyczkowe udzieliły kredytów na kwotę prawie 4,5 mld zł

Koniecznie przeczytaj

Biuro Informacji Kredytowej poinformowało, że w pierwszym półroczu 2022 firmy pożyczkowe udzieliły kredytów na kwotę prawie 4,5 mld zł. To o 47,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2021 r.

W okresie d stycznia do czerwca br. firmy pożyczkowe współpracujące z BIK udzieliły łącznie 1 mln 778 tys. pożyczek na kwotę 4,459 mld zł. W porównaniu do analogicznego okresu 2021 r. nastąpił wzrost o 36,2 proc. w ujęciu liczbowym. To 47,5 proc. w ujęciu wartościowym.

Jak skomentował główny analityk BIK Waldemar Rogowski, pierwsze półrocze tego roku było kontynuacją zeszłorocznej hossy. Natomiast po dużych spadkach z 2020 r. nie ma już śladu. Ekspert podkreślił, że wartość udzielonych pożyczek w pierwszym półroczu 2022 r. jest wyższa o 99,7 proc. od wartości z pierwszego półrocza 2020 r. W ujęciu liczbowym jest wyższa o 84,0 proc.

W jego ocenie rynek pożyczek pozabankowych w pierwszym półroczu 2022 r. istotnie wzrósł, choć już mniej spektakularnie. Widać to także w porównaniu do 2019 r., czyli okresu sprzed pandemii. Jak wskazał analityk, można stwierdzić, że na tym rynku panuje obecnie bardzo dobra koniunktura.

Ekspert oszacował, że duże wzrosty odnotowywane na rynku pożyczek pozabankowych to efekt dwóch zjawisk. Po pierwsze chodzi o zwiększające się zapotrzebowania na finansowanie bieżących wydatków przez część gospodarstw domowych w wyniku rosnącej inflacji. Kolejną przyczyną jest rosnąca rola pożyczek BNPL (odroczone płatności, ang. Buy Now, Pay Later).

Zdaniem Waldemara Rogowskiego sprzedaż pożyczek pozabankowych powinna kontynuować odbicie w drugiej połowie roku. Będzie tak, o ile nie wystąpią negatywne zdarzenia pandemiczne (nagły wzrost zarażeń), pogorszenie sytuacji globalnej czy recesja w polskiej gospodarce. Głównym tego powodem ma być rosnący popyt na finansowanie bieżących potrzeb w wyniku wzrostu cen i wyhamowania dynamiki wzrostu wynagrodzeń.

Dodatkowym czynnikiem, który w opinii specjalisty może negatywnie wpłynąć na rynek pożyczkowy, są ewentualne zmiany regulacyjne. Rogowski zauważył, że na sytuację na rynku pożyczkowym wpływa również możliwość pozyskiwania finansowania przez firmy pożyczkowe w środowisku rosnącego ryzyka i rosnących stóp procentowych (kosztu pozyskiwania finansowania), a także ograniczeń co do możliwości emitowania obligacji korporacyjnych.

Źródło: Wirtualne Media

Autor

Najnowsze