24.6 C
Warszawa
niedziela, 14 sierpnia 2022

Przez wzmożony popyt na cukier będą kolejne podwyżki

Koniecznie przeczytaj

Ekonomista banku Credit Agricole Jakub Olipra ujawnił PAP, że deficyt cukru w znacznym stopniu wynika z zachowań konsumentów. Według niego efektem wzmożonego popytu, a także większych kosztów produkcji, będą kolejne podwyżki.

Jak wyjaśnił ekspert, sklepy analizują strukturę i ilości zakupów, dostosowując do nich zapasy. Jednak jego zdaniem utrzymanie dużych zapasów jest dla nich kosztem. Często nie jest to możliwe ze względów braku odpowiedniej powierzchni. Olipra uważa, że to, co dzieje się w marketach, przypomina sytuację na stacjach benzynowych na początku wojny w Ukrainie.

Ekonomista zaznaczył, że Polska jest trzecim największym producentem cukru w Europie i w magazynach jest go więcej niż Polacy potrzebują. Dodał, że efektem obserwowanego obecnie wzmożonego popytu będzie wzrost cen. Przypomniał, że ceny cukru wzrosły w ciągu roku o 40 proc. m.in. ze względu na drożejące nawozy, środki ochrony roślin, paliwa czy koszty pracy. Dodał też, że wzrost cen ropy naftowej przyczynił się do zwiększenia popytu na biopaliwa, które wytwarza się m.in. z buraków cukrowych.

Zdaniem eksperta cukier będzie nadal drożał ze względu na czynniki inflacyjne, które mają bardzo szeroki zakres. Zauważył, że choć ceny cukru rosną na całym świecie, to w Polsce dodatkowym czynnikiem są właśnie zachowania konsumenckie. Według Związku Producentów Cukru w Polsce w kampanii 2021/22, produkcja cukru w Polsce sięgnęła ponad 2,3 mln ton. Rok wcześniej było to 1,98 mln ton.

Sieć dyskontów Lidl w piątek 22 lipca wprowadziła limit na zakup cukru. Na jeden paragon można teraz kupić 10 kg tego produktu. Takie same ograniczenia wprowadziły wcześniej Biedronka, Netto i Stokrotka. Natomiast w sklepach Aldi limit jest zdecydowanie ostrzejszy.

Jak wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl szefowa komunikacji Lidla Aleksandra Robaszkiewicz, przedmiotem działalności ponad 800 sklepów Lidl Polska jest sprzedaż detaliczna towarów. Zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności (PKD) polega ona na sprzedaży artykułów dla potrzeb gospodarstw domowych i dla użytku osobistego. Aby zapewnić dostępność tego produktu każdemu klientowi, w dniu 22 lipca wprowadzono reglamentację. Klient może na jednym paragonie kupić maksymalnie 10 kg cukru.

Robaszkiewicz zapewnia, że dostawy do magazynów centralnych i z magazynów do sklepów prowadzone są w trybie ciągłym. Przejściowe braki towaru w wybranych obiektach wkrótce zostaną uzupełnione. Ograniczenia w sprzedaży cukru wprowadziła również sieć Kaufland. Maja Szewczyk, dyrektor działu komunikacji korporacyjnej Kaufland Polska przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl, że w celu zapewnienia powszechnej dostępności produktu sieć ograniczyła sprzedaż cukru do 10 kg na osobę.

Limit 10 kg cukru na paragon wprowadziła także największa sieć dyskontów w Polsce, czyli Biedronka. Taki sam limit pojawił się również w sieciach Netto i Stokrotka. Z kolei w Aldi można kupić 5 kg cukru na jeden paragon. Poza cukrem, w sklepach sieci Biedronka zdarzają się też braki mleka, śmietany, oleju i innych produktów. Jak ocenia Marcin Hadaj z działu komunikacji Jeronimo Martins Polska, cały rynek boryka się aktualnie z przejściowymi wyzwaniami dla dostawców. Jednocześnie w ogólnej skali kraju service level dostaw w sieci Biedronka w lipcu br. poprawił się o 6 punktów procentowych.

Źródło: Wirtualne Media/PAP

Autor

Najnowsze