25.2 C
Warszawa
środa, 17 sierpnia 2022

Nowelizacja Kodeksu karnego. Sejm chce podnieść próg kradzieży

Koniecznie przeczytaj

Sejm zamierza podnieść próg kradzieży z 500 do 800 zł. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji opublikowała oficjalny protest w tej sprawie.

Obecnie każda kradzież o wartości do 500 zł jest traktowana jako wykroczenie. Kara za taki czyn wynosi do 30 dni w areszcie. Powyżej tej kwoty to już o przestępstwo określone w art. 278 Kodeksu karnego, za które grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Przyjęta przez Sejm poprawka zakłada zwiększenie progu kradzieży do 800 zł. Natomiast najnowsze dane pokazują wzrost liczby kradzieży w Polsce w pierwszym półroczu 2022 r.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w pierwszych sześciu miesiącach br. stwierdzono 17 219 przestępstw kradzieży w sklepach. To o 27,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich 13 491. Ostatnio najwięcej takich przypadków odnotowano na obszarze działania KWP we Wrocławiu – 3 314 (w ub.r. – 2 243), KSP w Warszawie – 2 391 (1 815) oraz KWP w Katowicach – 2 101 (1 708). Na drugim biegunie jest Opole – 253 (221), Kielce – 259 (231) oraz Rzeszów – 275 (230).

Wzrost liczby kradzieży w sklepach w połączeniu z najnowszą pracą ustawodawcy budzi poważne obawy u przedstawicieli branży handlowej. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji wystosowała specjalny komunikat. Podaje w nim, że coraz częściej łupem sprawców kradzieży padają produkty podstawowej konsumpcji, np. masło, pieczywo. Zdaniem handlowców w części przypadków decyzja o dokonaniu kradzieży może być spowodowana ekstremalnie trudną sytuacją materialną sprawcy tego czynu.

Zdaniem POHiD łupem złodziei padają przede wszystkim drobne sklepy, które nie posiadają skutecznych zabezpieczeń antykradzieżowych. Renata Juszkiewicz, prezeska POHiD podsumowuje, że w zaistniałej trudnej sytuacji ekonomicznej niezrozumiała jest propozycja podniesienia progu, od którego kradzież jest przestępstwem z 500 zł na 800 zł. W słowach szefowej organizacji, podniesienie progu kradzieży aż o 300 zł stanowi zachętę dla zawodowych złodziei. Z tego powodu jest to wątpliwe etycznie.

Autorem poprawki jest poseł Bartłomiej Dorywalski z Prawa i Sprawiedliwości. W jego ocenie kwota 500 zł obowiązuje w kodeksie karnym już od 4 lat, a cały czas rosną m.in. pensje minimalne. Dla państwa taka zmiana oznaczałaby też brak nadmiernego angażowania środków wymiaru sprawiedliwości. Postępowania w przypadku wykroczenia i przestępstwa różnią się bowiem od siebie.

Prof. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego pozytywnie ocenia pomysł. Skoro wysoka inflacja wpływa na wiele aspektów naszego życia, to powinna też być odzwierciedlona w zmianach prawnych. Małecki w wywiadzie dla “Dziennika Gazety Prawnej” przekonuje, że bez podniesienia progu niedługo już żaden tego typu czyn nie mógłby być zakwalifikowany jako wykroczenie. W rzeczywistości ceny rosną tak szybko, że kradzież czegokolwiek byłaby od razu przestępstwem. Przy takiej inflacji granica pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem staje się coraz bardziej iluzoryczna.

Źródło: INNPoland

Autor

Najnowsze