9.6 C
Warszawa
poniedziałek, 3 października 2022

Google podejrzane o monopol we współpracy z deweloperami aplikacji

Koniecznie przeczytaj

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Unia Europejska prowadzi dochodzenie związane ze szczegółami postępowania Google w ramach jego sklepu internetowego. Koncern mógł stosować monopol we współpracy z deweloperami aplikacji oraz rozliczenia za umieszczanie programów w Google Play.

Google Play należy, obok platformy App Store, do najpopularniejszych internetowych sklepów z aplikacjami mobilnymi. Według danych firmy analitycznej Sensor Tower, w pierwszym kwartale 2022 r. liczba pobrań programów z Google Play przekroczyła próg 28 mld.

Jak podaje Politico, urzędnicy antymonopolowi Komisji Europejskiej badają zasady funkcjonujące w Google Play. Według doniesień, rywale Google otrzymali poufne kwestionariusze z Brukseli. Miały one badać warunki rozliczeń i opłaty deweloperskie dla amerykańskiego giganta technologicznego w jego sklepie.

Zgodnie z zapowiedziami, dochodzenie prowadzone w Holandii co do zasad w Google Play prawdopodobnie ulegnie zaniechaniu. Ma to otworzyć drogę dla śledztwa UE. Z kolei brytyjski organ nadzorujący konkurencję, który ma również otwarte dochodzenie w tej samej sprawie, będzie je nadal prowadził.

Unijne postępowanie dotyczy możliwości stosowania przez Google praktyk monopolistycznych. Opłaty dla deweloperów za dostęp do sklepu Google Play mogą wynosić nawet 30 proc.. Natomiast producenci programów nie mogli wcześniej korzystać z alternatywnych systemów rozliczeniowych do pobierania płatności od użytkowników.

Pod koniec lipca br. firma zadeklarowała, że pozwoli niektórym twórcom aplikacji na korzystanie z alternatywnych systemów rozliczeniowych w Google Play podczas zbierania płatności od użytkowników w Europie. Deklarowała również, że będzie zmniejszać opłaty deweloperskie. Ten ruch Google przedstawiło jako pierwszy krok do przestrzegania bloku niedawno przyjętych zasad przełomowych dla gospodarki cyfrowej, Digital Markets Act.

Zasady te szeroko określają szereg zakazów i obowiązków dla niektórych z największych graczy technologicznych na świecie. Chodzi m.in. Google, Meta, Amazon, Apple i Microsoft. Niektórzy liderzy w Komisji Europejskiej obawiają się jednak, że ostatnie postępowania Google mogą nie być wystarczające, aby pozostać w zgodzie z wprowadzanymi przepisami.

Źródło: Wirtualne Media

Autor

Najnowsze