14.9 C
Warszawa
czwartek, 6 października 2022

Chiński rząd podejrzany o cenzurowanie treści w programie WPS Office

Koniecznie przeczytaj

Chiński rząd jest podejrzany o kontrolowanie zamiennika pakietu Microsoft Office – WPS Office. Z komputera pewnej autorki z Chin zniknęła powieść.

Portal „CyberDefence24” opublikował doniesienia związane z oprogramowaniem WPS Office. Historia dotyczy pewnej kobiety, chińskiej pisarki. Pracowała ona nad powieścią, a w pliku znajdowało się już ponad milion słów. W pewnym momencie dostęp do pliku został zablokowany, a program zakomunikował, że blokada wynika z faktu znajdowania się w pliku „zabronionych treści”. Podobno co najmniej kilkoro autorów ujrzało komunikat o zabronionych treściach, tracąc dostęp do książek, nad którymi pracowali.

Według magazynu „MIT Technology Review” taka sytuacja otworzyła kolejną debatę na temat działań chińskich władz w zakresie cenzury. Źródłowy portal przypomina o tym, że chińscy giganci technologiczni muszą współpracować z rządem i realizować obowiązek cenzury. „CyberDefence24” przypomina kazus WeChata, na którym administrator, na polecenie władz, blokował treści krytykujące politykę rządu podczas lockdownu.

Właściciel WPS Office wyjaśnia, że nie cenzuruje treści tworzonych przez użytkowników, o ile użytkownicy przechowują je lokalnie. WPS oferuje natomiast szereg usług, m.in. wirtualny dysk. Wówczas firmę obowiązują regulacje, z których wynika np. nakaz prowadzenia pewnego monitoringu treści.

Źródło: Bezprawnik

Autor

Najnowsze