10.5 C
Warszawa
niedziela, 2 października 2022

Ceny w sklepach detalicznych w lipcu wzrosły o ponad 18 procent

Koniecznie przeczytaj

Z najnowszego “Indeksu cen w sklepach detalicznych” wynika, że w lipcu w sklepach było drożej średnio o 18,6 proc. w porównaniu do lipca zeszłego roku.

Jak wynika z cyklicznej ogólnopolskiej analizy cen detalicznych autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych, w lipcu 2022 roku w sklepach było drożej o 18,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Zdrożały wszystkie z 12 analizowanych kategorii produktów, w przypadku jedenastu kategorii produktów wzrosty były dwucyfrowe.

W opracowaniu przypomniano, że w czerwcu br. ceny były wyższe o blisko 18 proc. rdr. Według dr Roberta Orpycha z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie, spirala inflacyjna rozkręciła się już na dobre. Jak dodał, należy spodziewać się kolejnych podwyżek. Ekspert zaznaczył, że z jednej strony występuje bardzo duże zapotrzebowanie na niektóre towary i usługi. Z drugiej natomiast pojawia się ograniczenie dostępności części dóbr. Według prof. Mariana Nogi z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu NBP zwiększył podaż pieniądza w obiegu bez wzrostu podaży towarów i usług.

Z analizy wynika, że w lipcu br. po raz kolejny najbardziej podrożały rdr. produkty tłuszczowe – średnio o 50,4 proc. W tej kategorii najmocniej zdrożała margaryna – o 54,3 proc., olej o 50,5 proc. a masło o 46,3 proc. O ponad 30 proc. rok do roku zdrożały tzw. inne produkty. W tej kategorii najbardziej zdrożały karmy dla psów i kotów – odpowiednio o 51,6 proc. i 29,3 proc. Według autorów analizy wzrost cen karm dla zwierząt ewidentnie wiąże się z rosnącymi kosztami mięsa, zbóż, produktów tłuszczowych, pasz, odżywek, logistyki oraz energii.

Trzecią najszybciej drożejącą kategorią produktów spożywczych w sklepach było pieczywo, które w lipcu zdrożało średnio o 28,2 proc. rdr. Cena chleba wzrosła o 29,1 proc. Tuż za podium znalazło się mięso, którego ceny średnio wzrosły o 24,5 proc. rdr. (wołowina o 36,9 proc., drób o 19,4 proc., wieprzowina o 17,1 proc.) Według eksperta WSB w Chorzowie, mięso to niezwykle ważna kategoria – wielu Polaków nie wyobraża sobie bez niego swojego jadłospisu.

Zgodnie z analizą w lipcu średnio o ponad 20 proc. rdr zdrożały produkty sypkie. Najsilniej w tej kategorii poszybowały ceny makaronów – o 32,1 proc., mąka o 31,8 proc. Natomiast cukier zdrożał 20,6 proc. Najmniej w lipcu zdrożały warzywa – średnio o 7,7 proc. w skali roku. Przy czym cebula potaniała o 13,1 proc., ziemniaki w tym roku kosztują mniej o 1,2 proc. niż przed rokiem. Z kolei ogórki zdrożały o 29,3 proc. Według Orpycha w kolejnych miesiącach ceny będą szybciej rosły w konkretnych kategoriach. Chodzi o towary, których koszty produkcji są mocniej związane z cenami energii i paliw. Prof. Noga prognozuje natomiast, że sytuacja zdecydowanie pogorszy się w listopadzie. Jego zdaniem będzie też bardzo trudna dla wielu Polaków w grudniu br. oraz w I kwartale 2023 roku.

W “Indeksie cen w sklepach detalicznych” przedmiotem analizy było 12 kategorii oraz 51 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 24 tys. cen detalicznych z prawie 40 tys. sklepów należących do 63 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie obecne na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash and carry działające w 16 województwach.

Źródło: Wirtualne Media/PAP

Autor

Najnowsze