||

Noworoczne deklaracje: jak politycy widzą 2026 rok

Nowy rok to w polityce moment szczególny – czas podsumowań, zapowiedzi i składania obietnic. To także okazja do nakreślenia kierunków, w jakich zmierzać ma państwo w kolejnych miesiącach. W noworocznym wydaniu naszej gazety oddajemy głos przedstawicielom najważniejszych ugrupowań politycznych, którzy mówią o swoich planach na 2026 rok, priorytetach programowych oraz wyzwaniach stojących przed Polską.

Wśród zapowiedzi pojawiają się zarówno projekty ustaw i reform ustrojowych, kwestie gospodarcze i społeczne, jak i sprawy bezpieczeństwa, samorządów czy mediów publicznych. Polityczne deklaracje uzupełniają noworoczne życzenia – kierowane do czytelników i obywateli – podkreślające wagę zdrowia, stabilności, dialogu i wzajemnej życzliwości.

Zapraszamy do lektury noworocznych wypowiedzi polityków – jako zapisu ich intencji, ambicji i obietnic na nadchodzący rok, który już dziś zapowiada się jako czas istotnych decyzji i zmian.

Michał Gramatyka, poseł partii Polska2050

Na progu nowego roku składamy Państwu najlepsze życzenia – zdrowia, spokoju i pomyślności w 2026 roku. To tradycyjny moment podsumowań, ale także spojrzenia w przyszłość i próby odpowiedzi na pytanie, co przyniosą kolejne miesiące.

Poproszono mnie o krótkie nakreślenie tego, co czeka Polskę 2050 w nadchodzącym roku. Zapowiada się on bardzo intensywnie – można powiedzieć, że rozpocznie się od politycznego „trzęsienia ziemi”, a następnie napięcie będzie stopniowo narastać.

Już na samym początku stycznia, około 10–11 stycznia, w Polsce 2050 odbędą się wybory władz partii. Trwa intensywna kampania wyborcza. Kandydatki i kandydaci przygotowują się do walki o najwyższy partyjny zaszczyt, czyli funkcję przewodniczącego lub przewodniczącej Polski 2050. Każdy z kandydatów ma realne szanse na zwycięstwo.


🔴 MANUFAKTURA, NIE MASÓWKA. DLACZEGO WOLA PRZYCIĄGA INWESTORÓW?


Głosować będzie około tysiąca zwyczajnych członków Polski 2050. Decyzję podejmiemy w pierwszej połowie stycznia i to właśnie ten wybór w dużej mierze zdefiniuje funkcjonowanie naszej partii w całym 2026 r. Ktokolwiek zostanie przewodniczącym lub przewodniczącą, stanie przed bardzo trudnym i odpowiedzialnym zadaniem.

Po pierwsze – konieczne będzie odbicie się od sondażowego dna. Wszyscy doskonale wiemy, jak wygląda dziś nasza sytuacja w badaniach opinii publicznej i wszystkim nam w Polsce 2050 zależy na jej poprawie.

Poprzednim przewodniczącym Polski 2050 był wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, wcześniej pełniący funkcję marszałka Sejmu. Wiadomo już, że nie obejmie on stanowiska wysokiego komisarza do spraw uchodźców w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Paradoksalnie jest to dobra informacja dla naszej formacji – Szymon Hołownia pozostanie w Warszawie, w Sejmie, nadal pełniąc funkcję wicemarszałka. Mamy nadzieję, że dzięki temu zachowa realny wpływ na działalność Polski 2050 w nadchodzącym roku.

Jesteśmy zdeterminowani i gotowi do pracy. Nie straciliśmy młodzieńczej inicjatywy ani energii. Może być już tylko lepiej. Patrząc na naszą obecną sytuację sondażową oraz narrację części mediów głównego nurtu, łatwo uwierzyć w obraz głębokiego kryzysu. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona.

Rok 2025 skończyliśmy poważnymi wyzwaniami, ale wierzę, że 2026 r. będzie czasem odbicia i odbudowy. Za rok o tej porze będzie można to uczciwie podsumować i sprawdzić, kto miał rację.

Marek Jakubiak, prezes partii Wolni Republikanie

Nasza organizacja jest kontynuacją i rozwinięciem idei Federacji dla Rzeczpospolitej – nazwy może dziś brzmiącej nieco staropolsko, ale niosącej ze sobą konsekwentny, republikański program, nad którym pracujemy od wielu lat. Może nie od dziesiątek, ale z pewnością od kilkunastu.

Od dawna mówimy o głębokich reformach gospodarczych. Wśród nich m.in. wprowadzenie jednolitego 1-procentowego podatku dochodowego zamiast PIT, podwyższenie kwoty wolnej od podatku do dwunastokrotności płacy minimalnej, radykalne uproszczenie przepisów dla firm oraz realne wsparcie dla młodych i małych przedsiębiorstw. To są konkretne rozwiązania, które chcemy konsekwentnie realizować.

Równie ważna jest dla nas kwestia ustroju państwa. Opowiadamy się za systemem prezydenckim i jego wyraźnym wzmocnieniem. Mam wrażenie, że dziś coraz mniej osób ma wątpliwości, że jako republikanie mieliśmy w tej sprawie rację. Uważamy, że minister obrony narodowej oraz minister spraw zagranicznych powinni być powoływani bezpośrednio przez prezydenta i że to prezydent powinien ponosić za nich polityczną odpowiedzialność.

Szczególną uwagę poświęcamy także wsi i rolnikom. Chcemy ich realnie wspierać, bo to oni nas żywią, karmią, a w trudnych momentach także bronią. Uważamy, że kluczową drogą jest autentyczna spółdzielczość. Zamiast doraźnych protestów i krzyku rozpaczy, rolnicy powinni organizować się w duże, silne spółdzielnie rolnicze. Historia pokazuje, że podobnie było kiedyś w miastach – dopóki ludzie nie zaczęli tworzyć spółdzielni mieszkaniowych, nie mieli realnego wpływu na swoją sytuację. Gdy zaczęli działać wspólnie, zaczęli też sami budować swoje mieszkania.

Tak samo powinno być dziś na wsi. Spółdzielnie rolnicze powinny ze sobą współpracować, tworzyć własną izbę gospodarczą, budować niezależny handel i stać się rozpoznawalną marką polskiego rolnictwa.

Wchodzimy w rok 2026. Nie jest to łatwy czas – mówię to zresztą co roku – bo problemy niestety się nawarstwiają. Tym bardziej jednak chciałbym złożyć Państwu życzenia.

Życzę nam wszystkim bezpiecznej i bogatej ojczyzny.


Rząd kontra Prezydent. Stawka: Polska 2027


Anna Maria Żukowska, posłanka Lewicy

W nowym, 2026 r. Lewica zamierza złożyć wiele projektów ustaw – przede wszystkim projektów poselskich, choć mamy nadzieję, że część z nich przybierze również formę inicjatyw rządowych.

Już w styczniu planujemy przedstawić zapowiadany wcześniej projekt dotyczący podatku katastralnego. Liczymy także na przełom w sprawach, które trafiły do Sejmu na samym początku obecnej kadencji – w szczególności w kwestii legalizacji i dekryminalizacji aborcji. Projekty te od dłuższego czasu znajdują się w Komisji Nadzwyczajnej do spraw ich rozpatrywania i mamy nadzieję, że wreszcie opuszczą komisję i trafią pod obrady plenarne Sejmu. To nie tylko moje osobiste oczekiwanie, ale także jedno z kluczowych oczekiwań całej Lewicy.

Rok 2026 chcemy również poświęcić dalszym zmianom propracowniczym. Część z nich będzie inicjowana przez minister Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, a część przez klub parlamentarny Lewicy. Naszym celem jest realna poprawa warunków pracy i życia pracowników oraz wzmocnienie ich praw.

Na progu Nowego Roku życzę Państwu wszystkiego dobrego, spokoju i nadziei na zmiany równie konkretne i potrzebne, jak wolna Wigilia wprowadzona dzięki Lewicy.

Marek Suski, poseł Prawa i Sprawiedliwości

Jeśli chodzi o plany Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, trzeba jasno powiedzieć, że klub jest emanacją partii Prawo i Sprawiedliwość. W związku z tym realizować będziemy politykę zaplanowaną przez partię na nadchodzący rok. Będzie to w dużej mierze kontynuacja dotychczasowych działań.

Ten plan można streścić w formule „3P”: praca w parlamencie, praca w terenie oraz praca nad programem. Powołaliśmy zespoły programowe, które już teraz przygotowują odnowiony program Prawa i Sprawiedliwości. Ma on być odpowiedzią na niestety złe decyzje i działania obecnej koalicji rządzącej, zarówno te już podjęte, jak i te, które nadal są realizowane. To właśnie ten program będzie później podstawą naszych spotkań i rozmów z wyborcami.

Drugim filarem jest praca w terenie – bezpośredni kontakt z obywatelami, słuchanie ich oczekiwań i problemów. Trzecim elementem pozostaje intensywna działalność parlamentarna, w tym także współpraca z panem prezydentem. Będziemy wskazywać złe rozwiązania zawarte w ustawach, ale również proponować dobre i konstruktywne alternatywy. Warto przypomnieć, że prezydent podpisał już ponad 120 ustaw, co jasno pokazuje, że nie jest – jak próbują go niektórzy niesprawiedliwie określać – „vetomatem”, lecz osobą racjonalnie i odpowiedzialnie oceniającą projekty ustaw. W tym procesie chcemy być realnym wsparciem.

Przed nami zatem praca, praca i jeszcze raz praca – dla dobra obywateli i w obronie Polski. Będziemy sprzeciwiać się złym, nieracjonalnym pomysłom, a jednocześnie konsekwentnie proponować własne rozwiązania, wsłuchując się w głos i oczekiwania wyborców.

Mirosław Orliński, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego

Jako Polskie Stronnictwo Ludowe ponosimy odpowiedzialność za cztery istotne obszary życia społecznego, publicznego i gospodarczego. Jednym z naszych kluczowych celów jest zwiększenie wsparcia dla młodych rolników, a także podjęcie próby jasnego zdefiniowania pojęcia „aktywnego rolnika”. Mamy nadzieję, że właśnie w 2026 r. uda się te działania skutecznie zrealizować.

Na progu nowego, 2026 r. proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia. Przede wszystkim życzę Państwu dużo zdrowia oraz ludzkiej życzliwości – wartości, które w dzisiejszych czasach są szczególnie potrzebne. Obyśmy potrafili być dla siebie życzliwi i pomocni, umieli się nawzajem zrozumieć i wysłuchać, a poprzez dialog i współpracę osiągać dobre, pozytywne efekty.

W Nowym Roku życzę wszystkim Państwu spełnienia marzeń – zarówno zawodowych, jak i osobistych – szczęścia w życiu rodzinnym i prywatnym oraz wszelkiej pomyślności. Wszystkiego dobrego w 2026 r.


2026: Czy rząd Tuska przetrwa? Józef Orzeł mówi wprost!


Jerzy Fedorowicz, senator Koalicji Obywatelskiej

Koalicja ma bardzo ambitne plany związane z dalszym rozwojem kraju, a także z umacnianiem wolności i bezpieczeństwa. Przed nami istotne wyzwania organizacyjne – w marcu odbędą się wybory nowego przewodniczącego regionu oraz nowego zarządu. To ważny moment, ponieważ odpowiadamy przed mieszkańcami nie tylko za Kraków, którego prezydentem jest Aleksander Miszalski, pełniący jednocześnie funkcję szefa regionu, ale również za całe województwo małopolskie.

Właśnie dlatego tak istotna jest obecność w terenie. Regularnie pojawiam się m.in. w powiecie limanowskim, gdzie od lat organizuję różnego rodzaju spotkania i wydarzenia. Chodzi o bezpośredni kontakt z mieszkańcami, budowanie relacji i zainteresowanie polityką osób, które chcą aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym i kulturalnym.

Moje osobiste plany na najbliższy czas związane są przede wszystkim z przygotowaniem rządowej ustawy dotyczącej reformy mediów publicznych. Jej głównym celem jest realne odpolitycznienie mediów. Prace nad tym tematem już trwają w Sejmie, a Senat będzie się nimi zajmował w kolejnym etapie. Jeśli uda się wprowadzić trwałe, ustawowe gwarancje neutralności mediów publicznych, będzie to nie tylko sukces Koalicji, ale także rozwiązanie korzystne dla wszystkich ugrupowań politycznych w przyszłości.

Na zakończenie życzę wszystkim zdrowego, dobrego roku i wszelkiej pomyślności.

Maciej Konieczny, poseł partii Razem

Dla partii Razem rok 2026 – a także 2027 – to przede wszystkim czas intensywnych przygotowań do kolejnych wyborów parlamentarnych. Naszym celem jest wejście do parlamentu z własnej listy i utworzenie samodzielnego klubu parlamentarnego.

Kontynuujemy ogólnopolską trasę po byłych miastach wojewódzkich i średnich miastach w całej Polsce. W ramach inicjatywy TurboPolska przedstawiamy ambitną wizję rozwoju kraju. Konsekwentnie postulujemy m.in. program budowy polskich fabryk leków. Z dużym niepokojem odnotowujemy fakt, że obecny rząd zrezygnował z europejskiego finansowania tego projektu, przesuwając środki na inne cele.

W Sejmie znajduje się również nasz projekt ustawy antyspeku­lacyjnej, który zakłada wprowadzenie niewielkiego podatku od trzeciego i kolejnych mieszkań. Chcemy, aby mieszkania służyły do mieszkania, a nie do gromadzenia zysków kosztem społeczeństwa.

Postulujemy także zakaz łączenia pracy lekarzy w placówkach publicznych i prywatnych. Opowiadamy się za wysokimi, godnymi zarobkami w publicznej ochronie zdrowia, ale w zamian oczekujemy pełnego zaangażowania lekarzy w system publiczny.

Wierzymy, że stać nas na Polskę ambitniejszą, odważniejszą i mądrzejszą.

Podobne wpisy