||

Bezpieczeństwo zaczyna się od kapitału

Grupa MAK jest przykładem na to, że polscy przedsiębiorcy i polski kapitał mogą skutecznie konkurować z globalnymi „sieciowymi” graczami. Od trzech dekad konsekwentnie budujemy swoją pozycję, pozostając stuprocentowo polską firmą z rodzimym kapitałem i głębokim zakorzenieniem w krajowym rynku. Jesteśmy największym brokerem ubezpieczeniowym z polskim kapitałem, obsługującym tysiące przedsiębiorstw w Polsce i za granicą, w tym spółki notowane w indeksie WIG20.

Andrzej Wasilewski
prezes zarządu MAK Ubezpieczenia

Rynek brokerski w Polsce przez lata był domeną międzynarodowych grup, korzystających z efektu skali, globalnych programów ubezpieczeniowych i dostępu do światowych rynków reasekuracyjnych. Dziś jednak kompetencje nie są już wyłącznie funkcją geograficznej centrali. MAK współpracuje zarówno ze wszystkimi liczącymi się polskimi towarzystwami ubezpieczeniowymi, jak i z największymi światowymi reasekuratorami. Potrafi projektować i strukturyzować programy ubezpieczeniowe dla najbardziej wymagających sektorów gospodarki – od energetyki, przez infrastrukturę transportową, po przemysł zbrojeniowy.

Symbolicznym przykładem tej dojrzałości jest udział w obsłudze ubezpieczeniowej strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, w tym projektu Port Polska (dawny Centralny Port Komunikacyjny), realizowanego w konsorcjum z Howden. Wygrany przetarg pokazuje, że polska firma może być równorzędnym partnerem dla globalnych podmiotów przy projektach o kluczowym znaczeniu dla państwa. A to dopiero początek – nasz potencjał, kompetencje i gotowość do realizacji wielkich projektów są znacznie większe.

Pochodzenie kapitału istotnym czynnikiem bezpieczeństwa

W sektorach o znaczeniu krytycznym – energetyce, infrastrukturze, obronności – kwestia pochodzenia kapitału jest niezwykle istotnym czynnikiem bezpieczeństwa. Broker ubezpieczeniowy ma dostęp do szczegółowych danych dotyczących infrastruktury, zabezpieczeń technicznych, ryzyk operacyjnych, planów inwestycyjnych, schematów inżynieryjnych czy zabezpieczeń IT. Transparentność struktury właścicielskiej, jasne źródła kapitału oraz przechowywanie danych w krajowych centrach przetwarzania stają się elementem systemu bezpieczeństwa gospodarczego. W realiach napięć geopolitycznych i rosnącej liczby cyberzagrożeń rola krajowego komponentu znacząco rośnie.

Dlatego z dużymi oczekiwaniami obserwujemy rozwijaną przez decydentów koncepcję local content, którą należy postrzegać szerzej niż tylko jako hasło polityczne. To instrument budowania krajowych kompetencji i wzmacniania łańcuchów wartości. W praktyce oznacza on premiowanie polskich firm w realizacji dużych projektów, zwiększanie udziału krajowych wykonawców i dostawców oraz tworzenie warunków do transferu technologii i rozwoju know-how.

Wzmocnienia pozycji polskich podmiotów w strategicznych sektorach

Obecnie rząd oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych podejmują działania zmierzające do wzmocnienia pozycji polskich podmiotów w strategicznych sektorach, takich jak energetyka jądrowa (budowa elektrowni atomowej), morska energetyka wiatrowa czy infrastruktura.

Widać to w politykach zakupowych spółek z udziałem Skarbu Państwa, w nacisku na bezpieczeństwo łańcuchów dostaw, w większej wrażliwości na strukturę właścicielską partnerów biznesowych oraz w promowaniu krajowych kompetencji przy realizacji inwestycji infrastrukturalnych i energetycznych. Local content to nie zamykanie rynku, lecz świadome budowanie jego odporności.

W większości rozwiniętych gospodarek takie podejście jest standardem. Francja, Niemcy czy Stany Zjednoczone od lat wspierają własne podmioty w sektorach uznawanych za strategiczne. Nikt nie postrzega tego jako odstępstwa od zasad wolnego rynku, lecz jako element racjonalnej polityki gospodarczej.

Historia MAK pokazuje, że polskie firmy mają dziś kompetencje, by obsługiwać najbardziej złożone projekty i konkurować z globalnymi graczami nie tylko ceną, lecz jakością i specjalistyczną wiedzą. Klienci coraz częściej pytają – czyj to kapitał, gdzie zapadają decyzje, gdzie przechowywane są nasze dane. W Grupie Brokerskiej MAK odpowiedź jest jednoznaczna i chcemy, by w 2026 r. była ona naszą przewagą konkurencyjną: polski kapitał, odpowiedzialność wobec polskiego rynku i długoterminowe myślenie, a nie krótkoterminowa optymalizacja.

Jeśli koncepcja local content będzie konsekwentnie realizowana, krajowy kapitał może stać się nie tylko beneficjentem dużych inwestycji, ale ich współtwórcą – z korzyścią dla bezpieczeństwa, stabilności i długoterminowego rozwoju polskiej gospodarki.

materiał partnera

Podobne wpisy