Ryzyka klimatyczne i majątkowe – jak przygotować klientów na ekstremalne zdarzenia?
W ostatnich latach obserwujemy wyraźny wzrost częstotliwości i intensywności zjawisk ekstremalnych – pożarów, susz, huraganów, gwałtownych burz czy powodzi. Rok 2025 był szóstym z rzędu, w którym globalne straty z tytułu katastrof naturalnych przekroczyły 100 mld dol. Szkody gospodarcze sięgnęły 260 mld dol. z czego mniej niż połowę pokryły ubezpieczenia.
Michał Szalaty
starszy broker specjalista, Marsh Polska
Wśród najbardziej dotkliwych zdarzeń znalazły się m.in. pożary w Los Angeles, odpowiadające za około jedną trzecią ubezpieczonych strat, huragan Melissa kategorii piątej, który uszczuplił PKB Jamajki o blisko 40 proc., powodzie w Azji Południowo-Wschodniej ujawniające ogromną skalę niedoubezpieczenia regionu oraz burze i podtopienia w Europie. Zgodnie z dostępnymi danymi nasz kontynent ociepla się najszybciej na świecie, co zwiększa ryzyko zdarzeń także lokalnie – przykładem było przerwanie zapory zbiornika przeciwpowodziowego w Stroniu Śląskim we wrześniu 2024 r.
Zmiany klimatyczne nie są hipotetyczną prognozą
Zmiany klimatyczne nie są już hipotetyczną prognozą, lecz stały się rzeczywistym czynnikiem wpływającym na decyzje biznesowe. Zgodnie z Global Risks Perception Survey 2025–2026 publikowanym przez World Economic Forum, w perspektywie dekady ekstremalne zjawiska pogodowe będą najdotkliwszym globalnym ryzykiem. Oznacza to konieczność systemowego podejścia do jego zarządzania.
Zjawiska pogodowe powodują zarówno szkody rzeczowe, jak i osobowe. Zalane nieruchomości, uszkodzone dachy, zniszczona infrastruktura energetyczna czy instalacje fotowoltaiczne to tylko niektóre z nich. W miastach zagrożeniem są przeciążone systemy kanalizacyjne, na terenach wiejskich – susze i pożary upraw. Coraz częściej materializuje się także ryzyko utraty zysku spowodowane przerwą w działalności po szkodzie w mieniu, brakiem energii, zerwaniem łańcucha dostaw czy opóźnieniem inwestycji. Skutki finansowe stają się bardziej dotkliwe i długotrwałe niż dotychczas.
Rzetelna analiza
Kluczowym elementem przygotowania jest rzetelna analiza ekspozycji na ryzyko obejmująca ocenę lokalizacji (np. terenów zalewowych), stanu technicznego obiektów, zależności od infrastruktury krytycznej oraz zgodności z przepisami itp. Większe znaczenie nabierają dane meteorologiczne, mapy zagrożeń i modele predykcyjne pomagające prognozować potencjalne szkody i ich skutki.
Podstawą bezpieczeństwa pozostaje właściwie skonstruowana umowa ubezpieczenia. Należy zwrócić uwagę na zakres ochrony, sumy ubezpieczenia, limity odpowiedzialności, franszyzy, wyłączenia oraz inne parametry jakościowe. W przypadku firm istotne jest ubezpieczenie utraty zysku czy rozwiązania parametryczne, zapewniające szybkie wypłaty po spełnieniu określonych atrybutów. Równie ważna jest aktualizacja wartości majątku w warunkach inflacji oraz działania prewencyjne: plan ciągłości działania (BCP), kopie zapasowe danych, aktualizacja planów reagowania kryzysowego, kontrola zabezpieczeń przeciwpożarowych i dostępności wody. Audyty i testy procedur zwiększają odporność organizacji, a inwestycje w bezpieczeństwo często obniżają składki i redukują skalę strat.
Przygotowanie na ekstremalne zdarzenia wymaga stałej komunikacji i kompleksowego podejścia. Szkolenia, postępowanie w sytuacji zagrożenia czy weryfikacja zaleceń technicznych budują świadomość i zaufanie. Rolą doradców jest proaktywne wdrażanie dobrych praktyk zarządzania ryzykiem jako fundamentu długoterminowej stabilności i rozwoju.
materiał partnera