Paramount przejmuje TVN

O możliwej sprzedaży jednej z wiodących polskich stacji telewizyjnych spekuluje się regularnie co kilka lat. Tym razem wydaje się jednak, że transakcja jest już przesądzona i jeszcze w tym roku założony w 1997 r. przez trio Wejchert, Walter, Valsangiacomo TVN wreszcie zmieni właścicieli.

Będzie to już trzecia tego rodzaju zmiana w dotychczasowej historii spółki. Gwoli przypomnienia, po raz pierwszy kontrolujący stację ITI został sprzedany w 2015 r. grupie Scripps Network Interactive. Po zaledwie trzech latach podmiot ten uległ fuzji z Discovery, który sprawował kontrolę nad stacją aż do 2022 r. Wówczas to Discovery stało się przedmiotem fuzji i w ten sposób TVN zaczął przynależeć do Warner Bros.


Pomimo tak częstych zmian właścicielskich TVN prezentował zawsze dość jednolite stanowisko, którym zapracował na miano politycznego bastionu najpierw opozycji, a od grudnia 2023 r. obozu rządzącego. Nie dziwił więc fakt, że gdy na początku 2025 r. Warner Bros zaczął sondować możliwość sprzedaży stacji, w sposób bardzo energiczny zaprotestował sam premier Donald Tusk. Powodem jego reakcji były pojawiające się informacje jakoby możliwym nabywcą TVN mógł zostać powiązany z Wiktorem Orbanem węgierski bizesmen Jozsef Vida. Tusk dał wówczas wyraźny sygnał, że jego rząd nie pozwoli na przejęcie TVN-u, ale i Polsatu, przygotowując nawet projekt specjalnego rozporządzenia przewidującego wpisanie stacji na specjalną listę podmiotów podlegających ochronie.

Obecnie spekuluje się, czy prezes Rady Ministrów zechce powrócić do tej opcji. Do podjęcia tego kroku może go skłonić fakt, że nowym właścicielem całej grupy medialnej, do której przynależy TVN, ma zostać zaprzyjaźniona z Donaldem Trumpem rodzina Ellisonów.

Ellisonowie ruszają na podbój
Zupełnie nowe rozdanie w sprawie TVN-u wynika w znacznej mierze z przeprowadzonej latem ubiegłego roku należącej do Ellisonów spółki Skydance z grupą Paramount. Utworzony w ten sposób Paramount Skydance Group stał się m.in. właścicielem wpływowej grupy CBS, która wcześniej w ostry sposób atakowała Trumpa. Ellisonowie zadbali o to, aby już w pierwszych dniach po przejęciu kontroli nad grupą w stacjach CBS zagościły zdecydowanie inne treści, sprzyjające polityce obecnego prezydenta.

Już w ubiegłym roku wiadomo było jednak, że prawdziwym celem Ellisonów wcześniej czy później stanie się CNN, czyli stacja uchodząca za najbardziej liberalną spośród wszystkich tworzących medialny establishment USA. Paramount Skydance złożył więc ofertę na wykup Warner Bros, do którego należy zarówno CNN, jak i TVN. Głównym przeciwnikiem Ellisonów był Netflix, który złożył konkurencyjną ofertę. Ostatecznie jednak, przy znacznej pomocy Białego Domu, 27 lutego zawarto wstępnie porozumienie o przejęciu Warner Bros za aż 110 mld dol.

Finalizacja transakcji uzależniona jest jeszcze od zgody regulatorów, lecz wedle najczęściej spotykanej opinii ekspertów nie ma już żadnych większych przeszkód do tego, aby już w trzecim kwartale tego roku Ellisonowie dopięli swojego największego jak dotąd przejęcia na rynku medialnym. Stosunkowo największą przeszkodę może stanowić Bruksela, którą tak wielka ekspansja medialna sojuszników Trumpa może skłonić do podjęcia nieprzewidywalnych kroków.

Swoje własne przeszkody może także próbować stawiać Donald Tusk, lecz nie ulega wątpliwości, że polski premier jest w całej rozgrywce aktorem z dalszego planu. Najważniejsze decyzje dotyczące rynku medialnego zapadają na dużo wyższym szczeblu, a rodzina Ellisonów posiada wystarczająco duże wpływy, aby przejąć cały Warner Bros i urządzić go na własnych warunkach.

Zmiany światopoglądowe?
Wraz z zapowiedzią przejęcia TVN-u w Polsce rozgorzały dyskusje na temat przyszłego profilu światopoglądowego stacji. W wielu środowiskach niesympatyzujących ze stacją z ulicy Wiertniczej zdążono już wręcz otworzyć szampany w związku ze spodziewanym „przestawieniem wajchy” ku promowaniu bardziej konserwatywnych treści. Niewykluczone, że TVN rzeczywiście przejdzie zmiany analogiczne do tych, które stały się udziałem CBS. W amerykańskiej stacji m.in. wymieniono część prezenterów, oraz zlikwidowano realizujące agendę równościową programy DEI. Zmiany te wprowadzono jednak zaledwie kilka miesięcy temu i trudno na ich podstawie wyprowadzać zbyt daleko idące wnioski.

Dotychczasowe zmiany właścicielskie w TVN pokazały jednak, że nie znający polskiej specyfiki zarządcy zza oceanu najczęściej wolą utrzymywać dotychczasowy sposób zarządzania, aby zapewnić niezbędną stabilizację i dochodowość. Ellisonowie mają oczywiście inny profil światopoglądowy niż dotychczasowi włodarze, lecz mimo wszystko mogą się kierować daleko idącym pragmatyzmem.

Należy bowiem pamiętać, że polski TVN stał się przedmiotem transakcji tylko przygodnie, a głównym przedmiotem uwagi właścicieli Paramount Skydance jest rynek amerykański. Larry Ellison oraz jego syn David prowadzą wielką ofensywę na rynku medialnym nie tylko z powodów biznesowych, lecz przede wszystkim politycznych. Wiele na temat mówi fakt, że Ellisonowie weszli w skład konsorcjum, które niedawno dokonało wykupu od chińskiego właściciela amerykańskiego TikToka. Platforma ta od dłuższego czasu była przez nich krytykowana za sprzyjanie skrajnym poglądom, w tym także postawom jawnej wrogości wobec państwa Izrael.

Larry Ellison i jego syn David są bardzo silnie zaangażowani w politykę izraelskiego państwa i przyświeca im idea odbudowywania wpływów chrześcijańskiego syjonizmu, który od dawna dominował w życiu polityczno-społecznym Stanów Zjednoczonych. Należące do nich media, a więc TikTok, CBS czy też CNN, mają za zadanie sprzyjanie poglądom, które charakteryzowane są jako jednocześnie konserwatywne i proizraelskie. Zakłada się, że uda się w ten sposób odbudować zaufanie do Izraela, które tak silnie ucierpiało w ciągu ostatnich kilku lat.

Polski zaścianek
W świetle tej ofensywy polski rynek medialny wraz z TVN-em przedstawia się jako zaledwie dodatek. TVN i jego widownia nie wymagają tego rodzaju „korekty”, jaka jest planowana do przeprowadzenia względem odbiorców CNN czy CBS. Oznacza to, że nowi właściciele stacji będą być może skłonni utrzymać status quo i nie przeprowadzą spodziewanej rewolucji światopoglądowej.

Potwierdzeniem tego rodzaju opinii może być także fakt, że po spodziewanym przejęciu David Ellison, czyli prezes Paramount Skydance, będzie miał zwyczajnie do swej dyspozycji zbyt wiele uznanych marek medialnych aby skupiać się na odległym polskim rynku. Warto przypomnieć, że jeśli transakcja dojdzie do skutku, Ellisonowie będą właścicielami nie tylko CBS i TikToka, lecz także CNN, HBO, HBO Max, Discovery, TBS czy TNT.

Przede wszystkim jednak nie warto wypowiadać się w sposób kategoryczny o transakcji, która nie doszła jeszcze do skutku. Jej fundamentem są wpływy Ellisonów w Białym Domu, lecz jak pokazał niedawny przykład unieważnienia podwyżek ceł przez Sąd Najwyższy USA, nawet najważniejsze decyzje Trumpa mogą jeszcze napotkać nieoczekiwane przeszkody.

Podobne wpisy