Deweloperzy coraz częściej budują fragmenty miasta, a nie tylko osiedla
Z Waldemarem Wasilukiem, wiceprezesem zarządu Victoria Dom, rozmawiała Justyna Szymańska.
Rynek mieszkaniowy wyraźnie się zmienia. Jak dziś definiuje Pan nowoczesne osiedle?
Jeszcze kilkanaście lat temu kluczowe znaczenie miały przede wszystkim cena i metraż mieszkania. Dziś nabywcy patrzą na inwestycję znacznie szerzej. Oceniają całe otoczenie: dostęp do usług, komunikacji miejskiej, terenów zielonych, infrastruktury edukacyjnej czy rekreacyjnej. W praktyce kupują styl życia, a nie wyłącznie lokal.
To powoduje, że rola dewelopera znacząco ewoluowała. Projektujemy dziś całe fragmenty miasta, które powinny dobrze funkcjonować przez kolejne dekady. Oznacza to konieczność myślenia o przestrzeni w sposób kompleksowy – od układu urbanistycznego, przez architekturę, po rozwiązania wpływające na komfort codziennego życia mieszkańców.
Jakie trendy będą w najbliższych latach najmocniej wpływały na projektowanie nowych inwestycji?
Przede wszystkim będziemy obserwować dalszy rozwój projektów typu mixed-use oraz inwestycji opartych na idei miasta krótkich odległości. Mieszkańcy oczekują możliwości realizowania większości codziennych potrzeb w pobliżu miejsca zamieszkania. Oznacza to większy udział usług, terenów rekreacyjnych i przestrzeni wspólnych już na etapie projektowania osiedli.
Coraz większego znaczenia nabiera również elastyczność mieszkań. Zmieniający się model pracy czy struktura gospodarstw domowych sprawiają, że lokale muszą być funkcjonalne nie tylko w momencie zakupu, ale także za kilka czy kilkanaście lat.
Jednym z największych wyzwań pozostaje dziś pozyskiwanie atrakcyjnych gruntów. Jak wygląda to z perspektywy Victoria Dom?
Bank ziemi jest obecnie jednym z najcenniejszych aktywów każdej firmy deweloperskiej. W największych aglomeracjach liczba dobrze zlokalizowanych terenów systematycznie maleje, a proces ich przygotowania pod inwestycje staje się coraz bardziej złożony. Dziś nie wystarczy znaleźć atrakcyjną działkę. Równie ważna jest analiza planów zagospodarowania przestrzennego, możliwości uzyskania decyzji administracyjnych, planowanych inwestycji infrastrukturalnych oraz kierunków rozwoju całych dzielnic. To proces wymagający wieloletniej perspektywy i bardzo dobrej znajomości lokalnych uwarunkowań. Dlatego konsekwentnie rozwijamy bank ziemi, traktując go jako fundament stabilnego wzrostu spółki i możliwość realizacji wysokiej jakości projektów również w kolejnych latach.
Czy konkurencja o atrakcyjne grunty będzie jeszcze większa?
Zdecydowanie tak. W największych miastach obserwujemy coraz większą presję na dostępność terenów inwestycyjnych. Jednocześnie rosną wymagania dotyczące jakości nowych projektów, co dodatkowo ogranicza liczbę lokalizacji spełniających wszystkie kryteria.
Dlatego coraz większego znaczenia nabiera umiejętność długofalowego planowania. W Victoria Dom analizujemy potencjał lokalizacji nie tylko pod kątem bieżącej inwestycji, ale również przyszłego rozwoju całego otoczenia. Pozwala nam to podejmować decyzje inwestycyjne z wieloletnim wyprzedzeniem.
Jak ocenia Pan obecną sytuację popytową na rynku mieszkaniowym?
Popyt pozostaje stabilny, choć jego struktura wyraźnie się zmieniła. Klienci są bardziej wymagający i ostrożniej podejmują decyzje zakupowe. Więcej czasu poświęcają na analizę lokalizacji, jakości inwestycji oraz całkowitych kosztów utrzymania mieszkania. Jednocześnie fundamentalne czynniki napędzające rynek pozostają niezmienne. Polska nadal zmaga się z deficytem mieszkań, a proces urbanizacji oraz migracji do największych ośrodków miejskich utrzymuje wysoki poziom zapotrzebowania na nowe lokale. Poprawiająca się dostępność finansowania również stopniowo zwiększa aktywność kupujących.
Jaką strategię przyjmuje Victoria Dom w tak wymagającym otoczeniu rynkowym?
Naszą przewagą jest konsekwencja i długoterminowe podejście do rozwoju. Koncentrujemy się na lokalizacjach o trwałym potencjale wzrostu, systematycznie rozwijamy bank ziemi i projektujemy osiedla, które odpowiadają nie tylko na obecne, ale również przyszłe potrzeby mieszkańców. Rynek mieszkaniowy będzie coraz bardziej premiował deweloperów potrafiących łączyć wysoką jakość urbanistyki, odpowiedzialne planowanie oraz stabilne zaplecze inwestycyjne. Właśnie w tym kierunku rozwija się Victoria Dom. Naszym celem nie jest wyłącznie realizacja kolejnych inwestycji, ale współtworzenie nowoczesnej tkanki miejskiej, która będzie dobrze służyć mieszkańcom przez wiele lat.