Franczyza w gastronomii – nowoczesny model biznesowy z dużym potencjałem na przyszłość
Rynek franczyzy gastronomicznej w Polsce nadal rośnie, choć dziś rozwój wygląda inaczej niż jeszcze kilka lat temu.
Jacek Jółkowski,
Franchise & Business Projects Manager, Rex Concepts Burger King Poland S.A.
Nie jest to już wyłącznie koncentracja na liczbie nowych otwarć, ale przede wszystkim na jakość modelu operacyjnego, efektywność kosztową i umiejętność dopasowania formatu do lokalnego popytu. Presja kosztowa pozostaje faktem: dotyczy wynagrodzeń, energii, kosztów najmu lub czynszów, surowców czy finansowania inwestycji – jednak to nie zatrzymuje rynku. Raczej przyspiesza jego profesjonalizację i wzmacnia pozycję tych marek, które potrafią zaoferować partnerom realne know-how, skalę działania i narzędzia poprawiające rentowność. Już same dane rynkowe pokazują, że gastronomia w Polsce pozostaje sektorem wzrostowym: według danych POSbistro przychody lokali gastronomicznych w ostatnich dwóch latach rosły średnio o ok. 8-9 proc., a liczba lokali zwiększyła się o 11 proc. w 2023 r. i o kolejne 4 proc. w 2024 r.
Potrzeby konsumentów
Z perspektywy sieci franczyzowych kluczowe jest to, że rosnący rynek nie oznacza już sukcesu dla każdego formatu. Najlepiej radzą sobie koncepty, które odpowiadają na współczesne potrzeby konsumenta: wygodę, szybkość, powtarzalną jakość i dostępność w wielu kanałach sprzedaży. To dlatego tak duży potencjał mają dziś globalne marki QSR oraz formaty Drive-Thru, In-Line czy lokale nastawione równocześnie na sprzedaż stacjonarną, na wynos i z dostawą do domu. W praktyce to właśnie one najlepiej łączą oczekiwania klienta z efektywnością operacyjną. I właśnie w tym kontekście szczególnie wyraźnie widać potencjał polskiego rynku, który nadal oferuje szeroką przestrzeń dla rozwoju nowoczesnych konceptów gastronomicznych. Dla sieci Burger King, Polska jest jednym z kluczowych rynków rozwoju w regionie, a jednocześnie nadal jest rynkiem o relatywnie niższym nasyceniu restauracjami QSR niż Europa Zachodnia. To oznacza, że przestrzeń do dalszej ekspansji wciąż jest duża: nie tylko w największych aglomeracjach, ale również w miastach średniej wielkości oraz w lokalizacjach przy głównych trasach komunikacyjnych.
Przewaga modelu franczyzowego
Właśnie tu model franczyzowy pokazuje swoją przewagę. W otoczeniu rosnących kosztów samodzielne prowadzenie lokalu gastronomicznego staje się coraz trudniejsze, bo wymaga nie tylko kapitału, ale też dostępu do technologii, sprawdzonych procedur i skali zakupowej. Dobrze zaprojektowana franczyza ogranicza część tego ryzyka. Franczyzobiorca nie startuje od zera – korzysta z rozpoznawalnej marki, gotowych standardów operacyjnych, wsparcia w wyborze lokalizacji, projektowaniu lokalu, szkoleniach, marketingu i codziennym zarządzaniu. Zyskuje także dostęp do rozwiązań, które dziś realnie wpływają na wyniki restauracji: kiosków samoobsługowych, integracji z kanałem dostaw, systemów digitalowych czy narzędzi wspierających marketing lokalny i lojalność gości. Warto zwrócić uwagę także na efektywność energetyczną i automatyzację, ponieważ nowoczesna gastronomia musi rozwijać się nie tylko dynamicznie, ale i odpowiedzialnie kosztowo.
W obliczu wyzwań
Nie można oczywiście ignorować wyzwań. Według PMR jedną z najważniejszych barier dla branży pozostają wysokie koszty zatrudnienia, wskazywane przez 47 proc. badanych lokali i firm cateringowych. Równocześnie wcześniejsze analizy PMR podkreślały presję kosztów energii, najmu i żywności. Z drugiej strony – wartość rynku HoReCa i liczba placówek w kolejnych latach powinny rosnąć, co wspierane jest wzrostem zamożności konsumentów i zmianami stylu życia sprzyjającymi częstszemu korzystaniu z usług gastronomicznych oraz poprawą nastrojów zakupowych. To bardzo ważny sygnał: rynek nie jest w fazie odwrotu, ale w fazie dojrzewania. Będą rosnąć przede wszystkim ci operatorzy i ci partnerzy franczyzowi, którzy umieją działać długofalowo, patrzeć na gastronomię jak na biznes oparty na danych, jakości i konsekwentnym skalowaniu.
Franczyza gastronomiczna nadal rośnie mimo rosnących kosztów i ma przed sobą dobre perspektywy. Koszty zmieniły reguły gry, ale nie odebrały rynkowi potencjału. Wręcz przeciwnie: sprawiły, że jeszcze większą wartość zyskują silne marki, dopracowane formaty i partnerstwa oparte na realnym wsparciu operacyjnym.