Miliony za utwory sprzed lat. Ile naprawdę zarabia się na tantiemach
W świecie prawa autorskiego największą wartością okazuje się nie jednorazowy sukces, lecz zdolność utworu do generowania wartości długo po tym, gdy kurtyna opada po premierze.

W branży muzycznej i filmowej prawdziwa wartość dzieła nie kończy się w dniu premiery. Dla wielu twórców największy kapitał zaczyna pracować dopiero wtedy, gdy utwór lub produkcja zaczyna pojawiać się w radiu, telewizji, serwisach streamingowych czy przestrzeni publicznej.
W prawie autorskim tantiemy to wynagrodzenie należne za publiczne korzystanie z utworu lub artystycznego wykonania. Pieniądze trafiają do autorów tekstów, kompozytorów, wykonawców, producentów oraz ich spadkobierców. W Polsce system ten obsługują organizacje zbiorowego zarządzania, takie jak ZAiKS, STOART i ZPAV, które monitorują wykorzystanie repertuaru i rozdzielają należne środki.
Prawo do wynagrodzenia obejmuje niemal każde pole eksploatacji: emisję radiową, telewizyjną, streaming, koncerty, eventy, pokazy mody, wesela, a także muzykę stanowiącą tło w lokalach handlowych czy gastronomicznych. Wysokość wynagrodzeń określają tabele stosowane przez ZAiKS, częściowo zatwierdzane przez Komisję Prawa Autorskiego.
Na polskim rynku, według medialnych szacunków, najwyższe wpływy osiągał Romuald Lipko – nawet do 2,2 mln zł rocznie, a dziś środki te trafiają do jego spadkobierców. W przypadku Beaty Kozidrak wpływy z praw do repertuaru mogą sięgać około 2 mln zł rocznie. W gronie artystów z wpływami rzędu 1 mln zł wymienia się także czołowe nazwiska polskiej sceny: Jan Borysewicz, Robert Gawliński, Seweryn Krajewski i Kayah. Muniek Staszczyk mówił publicznie o wpływach przekraczających 500 tys zł rocznie.
Pierwsze programy fitness w Polsce? To jej zasługa | Mariola Bojarska-Ferenc
Lisa Kudrow ujawniła, że główna obsada Friends nadal dzieli między sobą około 20 mln dolarów z tytułu wpływów z ponownych emisji, eksploatacji praw i tantiem, mimo że serial zakończył emisję ponad 20 lat temu. To jeden z najlepszych przykładów, jak długo może pracować dobrze napisany scenariusz. Podobny mechanizm działa w muzyce. Zgodnie z branżowymi szacunkami przywoływanymi przez „The Sun”, utwór generuje około 300 tys. funtów rocznie. Last Christmas generuje około 300 tys. funtów rocznie z tytułu tantiem, mimo że od premiery minęły już ponad 40 lat. Kompozycja autorstwa George’a Michaela pozostaje jednym z najczęściej odtwarzanych utworów grudnia, a pełne wpływy z praw autorskich trafiają obecnie na cele społeczne za pośrednictwem fundacji George Michael Fund. Skalę tego rynku potwierdzają także dane PRS for Music, które w grudniu 2025 r. ogłosiło rekordową wypłatę 274,9 mln funtów tantiem dla twórców na całym świecie.
Mechanizm tantiem działa również w literaturze – autor książki otrzymuje udział w przychodach z kolejnych wydań, sprzedaży cyfrowej i licencji, dzięki czemu dobrze sprzedający się tytuł może przez lata pozostawać źródłem stabilnych wpływów. Najbardziej spektakularnym przykładem pozostaje J. K. Rowling, której seria o Harrym Potterze sprzedała się w ponad 600 mln egzemplarzy na świecie. Szacuje się, że wpływy z praw autorskich, licencji, tłumaczeń, e-booków i adaptacji filmowych nadal pozostają jednym z głównych źródeł jej majątku. Z kolei Dan Brown i jego Kod Leonarda da Vinci sprzedał się w ponad 80 mln egzemplarzy, a według szacunków magazynu „Forbes” roczne dochody autora po sukcesie książki sięgały 76,5 mln dol. W praktyce oznacza to, że bestseller literacki może przez lata funkcjonować jako stabilne źródło przychodu, daleko wykraczające poza moment pierwszego wydania.
W świecie prawa autorskiego największą wartością okazuje się nie jednorazowy sukces, lecz zdolność utworu do generowania wartości długo po tym, gdy kurtyna opada po premierze.