Nowa era franczyzy w Polsce
Z Bartłomiejem Tarłowskim, dyrektorem ds. rozwoju franczyzy i komunikacji korporacyjnej w Grupie Muszkieterów, rozmawiała Justyna Szymańska.
Jak zmienia się model franczyzy w Polsce?
Franczyza w Polsce wchodzi w nową erę – z rynku „budowanego na entuzjazmie” do rynku „budowanego na kompetencjach”. Jeszcze dekadę temu franczyza była alternatywnym sposobem na wejście w biznes – dziś jest jednym z głównych filarów polskiego handlu i usług. Ponad 1,4 tys. sieci (~100 tys. placówek) to już nie „zjawisko w rozwoju”, ale pełnoprawna infrastruktura gospodarcza. Dlatego dziś rozwojem franczyzy rządzi nie euforia, a kalkulacja.
Czy franczyza może jawić się jako bezpieczna ścieżka rozwoju biznesu w czasach niepewności?
Żaden sklep ani lokalna sieć nie przetrwają samodzielnie. Rynek w Polsce jest bardzo konkurencyjny. Franczyza nie jest „magiczną różdżką” dającą gwarancję sukcesu. Natomiast mądrze zbudowany i zarządzany model franczyzowy zdecydowanie zwiększa szanse na powodzenie w biznesie.
Czy franczyza w Polsce potrzebuje nowych standardów i regulacji?
W trakcie ostatnich trzech dekad rynek franczyzy niezwykle dojrzał, budując swoje podwaliny na doświadczeniach systemów z całego świata. Te doświadczenia pozwoliły wypracować własne standardy, które zostały zapisane w Kodeksie Dobrych Praktyk Franczyzowych, którego jako Grupa Muszkieterów (Intermarché i Bricomarché) jesteśmy sygnatariuszami.
Sam kodeks określa standardy współpracy – zarówno przed podpisaniem umowy, w trakcie jej trwania, jak i po jej zakończeniu. Ma charakter dobrowolny (samoregulacja rynku) – nie jest prawem, ale wiąże jego sygnatariuszy, promuje uczciwość, transparentność i równowagę stron.
Dlatego uważamy, że branża wykazała się dużą dojrzałością i potrafiła w ramach samoregulacji wypracować Kodeks Dobrych Praktyk Franczyzowych. Nie potrzebujemy do tego osobnej ustawy.
Poza tym kandydaci, którzy dzisiaj chcą rozwijać swój biznes w ramach franczyzy, mają dużą świadomość ryzyk i doskonale potrafią weryfikować potencjalnych partnerów. Jeśli dany model nie będzie potrafił skutecznie i transparentnie przekonać zainteresowanych do siebie, to nie osiągnie zdolności skalowania. Nie jest konieczne wymuszanie tego prawem. Żadne przeregulowanie nie jest korzystne, zwłaszcza dla tak dużego i zróżnicowanego sektora.