Pod koniec roku firmy ruszają po samochody
Aktywność zakupowa rośnie wraz z wielkością przedsiębiorstwa. Wśród firm zatrudniających co najmniej 250 osób takie plany deklaruje aż 85 proc. badanych. W firmach zatrudniających od 50 do 249 osób jest to 84 proc., podczas gdy w mikrofirmach 61 proc.
Robert Dudziński
Dyrektor Sprzedaży Carefleet , Grupa EFL
Końcówka roku i początek kolejnego to tradycyjnie okres wzmożonej aktywności na rynku samochodów firmowych. W podejmowaniu decyzji zakupowych pomagają uruchamiane przez dealerów promocje i wyprzedaże roczników, z drugiej strony przedsiębiorstwa zamykają bieżące budżety i planują wydatki na kolejny rok. Z najnowszego badania EFL wynika, że zdecydowana większość firm, bo 76 proc., planuje w ostatnim kwartale 2026 r. lub pierwszym kwartale 2027 r. zakup, wymianę, leasing bądź wynajem samochodu osobowego lub dostawczego. 29 proc. wskazuje początek przyszłego roku, 24 proc. jeszcze IV kwartał 2026 r., a kolejne 23 proc. jest zdecydowanych na inwestycję, ale nie wybrało jeszcze między tymi terminami. Aktywność zakupowa rośnie wraz z wielkością przedsiębiorstwa. Wśród firm zatrudniających co najmniej 250 osób takie plany deklaruje aż 85 proc. badanych. W firmach zatrudniających od 50 do 249 osób jest to 84 proc., podczas gdy w mikrofirmach 61 proc.
Firmy, które chcą sfinalizować transakcję jeszcze w IV kwartale, najczęściej wskazują możliwość ujęcia kosztów w rozliczeniach za 2026 rok (28 proc.) oraz rozwój biznesu i związaną z nim potrzebę zwiększenia floty (25 proc.). Ponad 21 proc. wskazuje budżet przeznaczony na samochód jeszcze w tym roku, korzystne warunki finansowania, wyprzedaże rocznika oraz konieczność wymiany obecnie użytkowanych samochodów. Z kolei wśród przedsiębiorstw odkładających decyzję na początek 2027 r. najważniejszym argumentem jest budżet lub finansowanie zaplanowane dopiero na nowy rok (34 proc.). 25 proc. chce wcześniej ocenić sytuację finansową firmy i wyniki za 2026 r., a 22 proc. liczy na korzystniejsze ceny, promocje lub warunki finansowania. 21 proc. zależy na samochodzie z nowego rocznika.
Wyniki badania pokazują, że decyzje flotowe coraz częściej są efektem świadomego bilansowania potrzeb operacyjnych, możliwości finansowych i kosztów użytkowania pojazdów. Firmy zwracają uwagę nie tylko na cenę samochodu, ale również na jego funkcjonalność, rodzaj napędu i dostępne formy finansowania.
Firmy najczęściej biorą pod uwagę hybrydy (46 proc.), podczas gdy samochody elektryczne pozostają najrzadziej rozważanym napędem – wskazuje je tylko 21 proc. badanych, mniej niż diesle czy auta benzynowe. Jednocześnie zakup chińskich marek rozważa już niemal co drugie przedsiębiorstwo (47 proc.). Kierunek zmian najmocniej widać w największych firmach, w których samochody elektryczne bierze pod uwagę 31 proc. przedsiębiorstw, a chińskie marki 55 proc.

materiał partnera