12 C
Warszawa
wtorek, 27 września 2022

Niebieska maszyna do robienia kasy

Koniecznie przeczytaj

Lech Poznań to jedyny klub w Polsce, który zarabia dziesiątki milionów na swoich wychowankach.

 Kilka dni temu Polskę obiegła informacja o rekordowym transferze z ekstraklasy. Jej bohaterem miał być zawodnik Lecha Poznań Robert Gumny. 19-letnim obrońcą na poważnie zainteresowała się niemiecka drużyna Borussia Moenchengladbach. Klub z Północnej Westfalii gotów był wyłożyć za Polaka 6,5 mln euro. Dodatkowe 1,5 mln euro miały wpłynąć na konto „Niebieskich” w zależności od zrealizowania różnych zmiennych. W ten sposób Gumny zostałby najdrożej sprzedanym zawodnikiem z polskiej ligi. Nieoczekiwanie tuż przed zamknięciem okienka transferowego niemiecki klub zrezygnował z pozyskania piłkarza „Kolejorza”. Doszło wręcz do kuriozalnej sytuacji, ponieważ zawodnik był już na testach medycznych w Moenchengladbach, które miały być tylko formalnością. Nawet zwykle dobrze poinformowany portal piłkarski „Weszło” donosił, że Gumnego dzielą minuty od podpisania nowego kontraktu. Niemcy na ostatniej prostej wycofali się z negocjacji, twierdząc, że ich wątpliwości budzi stan zdrowia polskiego piłkarza. Ostatecznie Gumny rundę wiosenną spędzi na stadionach polskiej ekstraklasy. Niewykluczone, że już w letnim okienku transferowym 2018 roku na biurku menadżera 19-latka wyląduje kolejna zawrotna oferta. W ten sposób Lechowi Poznań przeszło obok nosa ok. 30 mln zł, co stanowi blisko 40 proc. klubowego budżetu (wszystkie przychody – bilety, komercyjne, marketingowe) z sezonu 2016–17!

 To nie przypadek, że właśnie Lech mógł zarobić fortunę na młodziutkim zawodniku. To efekt długoletniej polityki szkolenia wychowanków, która w ciągu ostatnich lat przyniosła klubowi dziesiątki milionów złotych. Pod tym względem „Niebiescy” nie mają sobie równych w polskiej ekstraklasie. Kilka lat temu w Poznaniu przyjęto założenie, że prędzej czy później inwestycje w szkółki piłkarskie dla najmłodszych zaczną się zwracać. Nie pomylono się. W ostatnich czterech latach na sprzedaży swoich wychowanków „Kolejorz” zarobił ok. 70 mln zł. Żaden polski klub nawet nie zbliżył się do tej kwoty.

Cały artykuł w Gazecie Finansowej

{source}

Gazeta Finansowa 06/2018

{/source}

Autor

Najnowsze