11.8 C
Warszawa
niedziela, 2 października 2022

Fundusz miliarderów

Koniecznie przeczytaj

Jak pomnażać pieniądze naprawdę bogatych ludzi.

Jordan Gonen i Jacob Schein pracowali wbranży technologicznej dobrych kilka lat, gdy odkryli, że coraz trudniej połapać się im we własnych finansach. Podobnie jak wielu innych pracowników technicznych, dwaj inżynierowie – programiści mieli udziały w startupach, dla których pracowali, inwestycje w kryptowaluty, a także tzw. niepłynne aktywa (NFT). Chcieli monitorować, co się z nimi dzieje, ale także mieć pomoc w inwestowaniu i płaceniu podatków. Tradycyjne instytucje finansowe nie miały dla nich oferty. Dlatego trzy lata temu założyli Compound, uniwersalną platformę (w formie aplikacji) do zarządzania majątkiem. Pokazuje ona użytkownikom pełny obraz finansowy ich płynnych i niepłynnych aktywów, w tym gotówki, papierów wartościowych, kryptowalut, nieruchomości i inwestycji venture (czyli firmy niepubliczne).

Compound to całkowicie nowa firma zarządzająca majątkiem, której celem jest inwestowanie pieniędzy tych, którzy dorobili się ogromnych majątków w sektorze nowoczesnych technologii. W firmę na początek zainwestowało czterech miliarderów. Po trzech lata zebrała ona od inwestorów „tylko” 37 mln dolarów (ok. 150 mln zł). Dzięki ostatniej emisji zebrano 25 mln dolarów, które mają być przeznaczone na powiększenie 50-osobowego zespołu.

Nowoczesne aktywa finansowe to dla zwykłych ludzi niemal czarna magia. Obok tradycyjnych form inwestowania takich jak akcje, waluty czy nieruchomości, pojawiają się kryptowaluty, nienotowane na giełdach akcje prywatnych firm czy NFT (niewymienialny token, od skrótu w języku ang. non-fungible token, oznaczający np. wirtualne dzieło sztuki czy wirtualne nieruchomości, ale też materialną kolekcjonerską kartę sportową). Właśnie zarządzanie takimi aktywami oferuje swoim klientom Compound. To, co ją wyróżnia, to fakt, że zainwestowało w nią przynajmniej czterech miliarderów: Egon Durban z firmy Silver Lake, Fred Ehrsam, współzałożyciel Coinbase i firmy inwestycyjnej Paradigm, Sam Bankman-Fried, dyrektor generalny fi rmy handlującej kryptowalutami FTX i zarazem najbogatszy dwudziestoparolatek w Ameryce (29 lat), oraz Max Levchin, dyrektor generalny firmy Affi rm z branży „kup teraz, zapłać później”. Wiadomo, że firma zebrała z rynku 37 mln dolarów od inwestorów (w dwu podejściach, za pierwszym razem – 12 mln dolarów).

W  przeciwieństwie do innych firm zarządzających majątkiem, które pobierają od klientów procent ich aktywów, Compound pobiera roczną opłatę za korzystanie ze swojej platformy i dostęp do swoich doradców finansowych. Koszt ten jest różny i  zależy od indywidualnych potrzeb każdego klienta. Zasada jest prosta: im bardziej złożone są te potrzeby, tym wyższy koszt. Według przedstawicieli firmy tradycyjny model opłat za zarządzanie aktywami jest niedopasowany do potrzeb klientów, których aktywa nie są płynne.

Compound do sierpnia 2021 r. zebrał 113 mln dolarów od 221 klientów. Według oficjalnej informacji firmy ma ona teraz setki klientów, z których większość pracuje w wiodących startupach Doliny Krzemowej, w tym Stripe, Plaid, Asana itp. Compound nie reklamuje się, ale polega na osobistych rekomendacjach zadowolonych klientów. W Polsce tego typu marketing nazywany jest pocztą pantoflową.

Luksusowa nisza

Na turbo konkurencyjnym rynku zarządzania pieniędzmi Compound wybrał sobie małą, ale potencjalnie bardzo dochodową niszę: tych, którzy dorobili się na startupach i tzw. aniołów biznesu. Czasem to dwa w jednym, czyli osoby, które po zarobieniu

milionów zajmują się właśnie inwestowaniem w cudze pomysły. Nie dążą przy tym do przejęcia takich pomysłów, ale raczej służą kapitałem i własnym doświadczeniem w osiągnięciu sukcesu.

– Tradycyjny model zarządzania aktywami firm zarządzających majątkiem nie jest dostosowany do potrzeb osób, których majątek nie jest płynny – tłumaczy Jordan Gonen, dyrektor generalny Compound. Inaczej mówiąc, majątki takich osób wymagają osobnego podejścia.

Pieniądze, które zebrał Compound (37 mln dolarów), nie są duże jak na branżę fintech. Według Crunchbase w zeszłym roku wpłynęło do tego sektora 134 mld dolarów. Nic dziwnego, właśnie tutaj bowiem jest najprościej zarobić ogromne pieniądze.

Compound ma mocną konkurencję. Goldman Sachs ma aplikację Marcus, aplikacja finansowa SoFi jest już notowana na giełdzie, automatyczny doradca finansowy Wealthfront ma być przejęty przez giganta bankowego UBS za 1,4 mld dolarów.

Compound walczy o klientów, dając duże możliwości badania scenariuszy inwestycyjnych i to w połączeniu z konsekwencjami podatkowymi. To ważne, bo to właśnie cena i podatek to zapłacenia liczą się dla inwestora, jeżeli decyduje się na zakończenie inwestycji. Firma stawia również na doradców –  ludzi, a  nie automaty.

Są oni specjalistami od kryptowalut i niestandardowych inwestycji. –  Chcemy, aby nasi kliencie traktowali ich jako osobistych dyrektorów finansowych, którzy dbają o ich finanse pomagają podjąć najlepszą decyzję finansową – tłumaczy Gonen.

Swój startup założyli w 2019􀚬r. studiując na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis (amerykańskiej uczelni niepublicznej w stanie Missouri). Nie była to bynajmniej ich pierwsza praca. Według prywatnej strony internetowej Gonena wcześniej pracował  Uber i Blend, (finansowa firma, której kierownictwo inwestuje teraz w Compound). „Tworzymy produkt, którego sami chcielibyśmy używać” – zachwala swoją platformę Gonen. – Pomysł na biznes narodził się, gdy sami staliśmy przed decyzjami dotyczącymi sposobu zarządzania naszymi pieniędzmi. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy, którzy pracowali w startupach, także mieli te same problemy. Compound jest ich rozwiązaniem – dodaje Gonen.

Aby zrozumieć ich rynek, Gonen i Jakub Schein przeprowadzili wywiady z setkami założycieli startupów, aniołów biznesu i innych bogatych ludzi. Wszystko po to, aby lepiej zrozumieć ich problemy z finansami. Gonen zdał nawet trudny egzamin, stając się licencjonowanym doradcą inwestycyjnym. – Z biegiem czasu stało się jasne, że mamy ogromną szansę pomóc nowemu pokoleniu ludzi, którzy nie są obsługiwani przez tradycyjne firmy i nie mają dokąd się zwrócić – podsumowuje Gonen.

Założyciele Compund mają cel, do którego dążą. Chcą być taką firmą jak ICONIQ Capital, która zarządza majątkami miliarderów takich jak Mark Zuckerberg (założyciel Facebooka) czy Jack Dorsey (założyciel Twittera).

Zarządzający Compound wyznaczyli sobie ambitny cel. Według oficjalnych danych ICONIQ Capital zarządza aktywami o wartości ponad 83 miliardów dolarów. Jednak z miliarderami i innymi bogatymi ludźmi, którzy już dziś wierzą w sukces Compound – jako inwestorzy kapitałowi i jako klienci – może mieć szansę, tego dokonać.  – Inwestorzy z fi rm technologicznych tworzą doskonałych klientów złożonych – żartuje Gonen. Ów nieprzetłumaczalny żart opiera się na grze słów. Głównym znaczeniem słowa „compound” jest właśnie słowo „złożony”.

Jak przekonuje Gonen, nowi milionerzy powinni globalnie optymalizować swoje finanse, a nie tylko doraźnie optymalizować je pod kątem konkretnych sytuacji. Innymi słowy, korzystnych możliwości inwestowania pieniędzy jest tak wiele, że trzeba mieć gdzie je porównywać, aby świadomie wybierać. I taką właśnie platformą finansową jest Compound.

Autor

Najnowsze