10.5 C
Warszawa
niedziela, 2 października 2022

Polscy przedsiębiorcy boją się inflacji. 6 na 10 firm w naszym kraju nie wie, jak radzić sobie z jej skutkami

Koniecznie przeczytaj

Firmy ledwo wyszły „na prostą” z covidowej zapaści, a na horyzoncie pojawiło się nowe zagrożenie – inflacja.

Jak wynika z danych Intrum1, 60 proc. biznesów w naszym kraju nie posiada odpowiednich kompetencji, aby skutecznie zarządzać jej negatywnym wpływem na prowadzoną działalność. 55 proc. uważa, że jest ona znaczącą przeszkodą w dalszym rozwoju przedsiębiorstwa. Inflacja sprawia również, że jeden z głównych problemów rodzimej gospodarki – opóźnione płatności – przybrał na sile. Klienci niepłacący na czas stanowią już problem dla blisko 8 na 10 firm w naszym kraju, które są zmuszane do wydłużania terminów zapłaty.

Ponad połowa (54 proc.) przedsiębiorców pytanych przez Intrum przyznaje, że ich firmy są w gorszej sytuacji niż przed wybuchem pandemii. Z kolei 55 proc. przyznaje, że jeśli w ciągu kolejnego roku lub dwóch lat miałby nastąpić kolejny kryzys, nie poradzą sobie z problemami finansowymi. Jednym z realnych scenariuszy jest recesja spowodowana inflacją. Jest to o tyle problematyczne, że 60 proc. biznesów nie posiada odpowiednich kompetencji, by skutecznie zarządzać negatywnym wpływem inflacji na prowadzoną działalność.

68 proc. firm w naszym kraju uważa, że w ciągu kolejnych 12. miesięcy inflacja będzie stanowić największe wyzwanie nie tylko dla nich, ale również dla ich klientów. Z danych zebranych przez Intrum wynika jasno
– najpoważniejsze następstwo inflacji to nowa fala opóźnionych płatności i powiększająca się luka płatnicza. 77 proc. firm w Polsce ma problem z klientami niepłacącymi na czas. Co więcej, 3/4 przedsiębiorstw pytanych przez Intrum przyznaje, że ich firma w ciągu ostatniego roku zgodziła się na dłuższy termin płatności, niż ten, z którym czułaby się komfortowo. Jeżeli chodzi o lukę płatniczą, niechlubnymi rekordzistami są klienci w sektorze publicznym: obecnie luka płatnicza wynosi 21 dni, a w zeszłym roku „tylko” 9 dni. „Prawdziwym” problemem jest jednak realny czas, w którym klienci dokonują zapłaty: w sektorze B2C jest to średnio 30 dni, w B2B – 52, a w publicznym nawet 72 dni!

Jakie działania podejmują firmy, by efektywnie radzić sobie z problemem opóźnionych płatności? Skupiają się przede wszystkim na: uchwyceniu momentu, kiedy wierzytelność powstaje (71 proc.) i współpracy z firmami windykacyjnymi (21 proc.). Wśród rozwiązań, które mają zapobiegać temu zjawisku, przedsiębiorcy najczęściej sięgają po wymaganie przedpłaty (43 proc.). Czy to wystarczy? Z pewnością jest to krok we właściwym kierunku i zadziała lepiej, niż unikanie problemu. Pozytywnym zjawiskiem jest również fakt, że co 5. firma szuka pomocy u profesjonalnych firm windykacyjnych. Takie wsparcie może okazać się kluczowe w nadchodzącym czasie.

1. Intrum, European Payment Report 2022, czerwiec 2022.

Krzysztof Krauze

prezes Intrum w Polsce

Autor

Najnowsze

ESG w praktyce

Zielona energia

Cyberbezpieczeństwo

Nowoczesny przemysł