14.6 C
Warszawa
czwartek, 13 czerwca 2024

Koniecznie przeczytaj

Wady słuchu to coraz częstsza choroba cywilizacyjna. Cierpi na nie już 20 proc. uczniów

Pierwsze miesiące każdego roku kalendarzowego to ważne daty dla lekarzy otorynolaryngologów, audiologów i foniatrów, ich pacjentów i organizacji zajmujących się problemami zdrowotnymi w tym obszarze. 3 marca to Światowy Dzień Słuchu ustanowiony przez WHO – Światową Organizację Zdrowia oraz WHF – Światowe Forum Słuchu. Kolejnym ważnym dniem, jest obchodzony corocznie 16 kwietnia, czyli Światowy Dzień Głosu. Jest to międzynarodowe święto mające na celu zwrócenie uwagi na narząd głosu, jego właściwą higienę oraz promowanie wiedzy w tym obszarze. 25 kwietnia zaś to Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem, który w sposób szczególny skupia się na hałasie jako zjawisku powszechnym i towarzyszącym nam na co dzień. Uświadamia nam, że hałas niekorzystnie wpływa na narząd słuchu i może prowadzić do jego uszkodzenia.

Warto zdać sobie sprawę, że przyczyn uszkodzenia słuchu jest bardzo wiele. Poza wspomnianym hałasem, mogą to być uwarunkowania genetyczne, uszkodzenia słuchu związane ze stosowaniem określonych leków (np. w czasie leczenia onkologicznego, zakażeń lub antybiotykoterapii), niedosłuch spowodowany przewlekłymi stanami toczącymi się w uchu, czy niedosłuch związany z wiekiem.

W Polsce zaburzenia słuchu ma 1-2 na 1000 noworodków, około 20 proc. dzieci i młodzieży szkolnej, a także 75 proc. seniorów. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do 2050 r. prawie 2,5 miliarda ludzi – czyli 1 na 4 osoby – będzie żyć z pewnym stopniem ubytku słuchu. Obok innych zmysłów – zmysł słuchu pełni kluczową rolę w odbieraniu świata, funkcjonowaniu w codziennej rzeczywistości, jak również umożliwia swobodne komunikowanie się z innymi. Osoby niesłyszące i niedosłyszące mogą doświadczać wykluczenia w pracy, szkole oraz odczuwać znaczne ograniczenia w kontaktach z otoczeniem.

Jednym słowem, problemy ze słuchem mają ogromny wpływ na nasze życie. W przypadku małych dzieci mogą skutkować zaburzeniami w rozwoju i edukacji – opóźnić proces uczenia się, a także uniemożliwić prawidłowe rozumienie nauczycieli i rówieśników. Z kolei u osób dorosłych mogą mieć negatywny wpływ na aktywność zawodową, powodując wykluczenie zawodowe, zaś seniorzy zmagający się z niedosłuchem lub całkowitą utratą słuchu nierzadko poddają się samoizolacji. W przypadku tej grupy wiekowej konsekwencją ograniczenia lub całkowitego zaprzestania kontaktów z otoczeniem są zaburzenia depresyjne, a koszty leczenia psychiatrycznego są wyższe niż leczenia otolaryngologicznego.

Przykładem instytucji realizującej szereg działań prozdrowotnych w obszarze niedosłuchu jest Fundacja „Słyszę” Profesora Skarżyńskiego. Misją fundacji jest dzielenie się z rodzicami, opiekunami, ale również samymi pacjentami fachową wiedzą w temacie leczenia zaburzeń słuchu. Kierujemy ich „krok po kroku”, zaopatrujemy w niezbędną wiedzę, tak aby czuli się bezpiecznie i mieli świadomość, jak postępować w przypadku podejrzenia niedosłuchu zarówno u noworodka, jak i dzieci w wieku przedszkolnym oraz szkolnym.

Zaburzenia słuchu to problem, który wbrew wciąż obowiązującym stereotypom, nie dotyczy tylko osób starszych. Dzisiaj doświadczają ich coraz młodsi przedstawiciele społeczeństwa, dlatego tak ważna jest profilaktyka i prewencja. Szybka diagnostyka pozwala na rozpoczęcie odpowiedniego leczenia czy rehabilitacji.

Najnowsze