Broker ubezpieczeniowy w dobie transformacji biznesu
Rynek ubezpieczeń korporacyjnych zmienił się w ostatnich latach bardziej niż przez poprzednią dekadę. Dziś funkcjonujemy w środowisku o bezprecedensowej dynamice, w którym ekspozycja firm na ryzyko potrafi zmieniać się z kwartału na kwartał.
Agata Kozieł
dyrektor działu ubezpieczeń korporacyjnych w SALTUS Ubezpieczenia
Transformacja energetyczna, cyfryzacja przemysłu, rosnące zagrożenia cybernetyczne, niestabilność łańcuchów dostaw sprawiły, że programy ubezpieczeniowe, które jeszcze trzy lata temu wydawały się kompletne, dziś mogą mieć poważne luki. W tym kontekście rola brokera nabiera zupełnie nowego wymiaru.
Nowa misja
Broker od dawna już nie jest wyłącznie pośrednikiem zbierającym oferty z rynku. Nową misją (a zarazem przewagą konkurencyjną) środowiska brokerskiego jest wyprzedzanie zagrożeń. Klient korporacyjny oczekuje dziś doradcy strategicznego, który rozumie jego model biznesowy, identyfikuje ryzyka specyficzne dla branży i potrafi spojrzeć na rynek w perspektywie 3–5 lat. Poprzeczka wymagań zawieszona jest wysoko, ale adekwatnie do tempa zmian, z jakimi się mierzymy. Przemysł przenosi coraz większą część wartości do systemów IT. Rosną wymogi regulacyjne i oczekiwania w obszarze ESG. To wszystko wymaga od brokera kompetencji daleko wykraczających poza znajomość warunków ubezpieczenia, włącznie z sektorową specjalizacją.
Przykładem obszaru, w którym doradcza rola brokera jest dziś krytyczna, pozostaje zjawisko niedoubezpieczenia – jedno z wyzwań w segmencie ubezpieczeń majątkowych. Broker, który inicjuje coroczny przegląd wartości mienia oraz proponuje wdrożenie mechanizmów zabezpieczających do programu ubezpieczeniowego w postaci klauzul inflacyjnych czy leeway, nie sprzedaje produktu – rozwiązuje problem, zanim ten przerodzi się w kryzys finansowy.
Znaczące ogniwo
Z perspektywy ubezpieczyciela brokerzy stanowią ogniwo, bez którego trudno budować adekwatne programy ochrony. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z biznesem potrafią precyzyjnie identyfikować ryzyka, których my – bez tej wiedzy – moglibyśmy nie dostrzec. W SALTUS Ubezpieczenia stawia się na indywidualne podejście do każdego programu ubezpieczeniowego, włącznie ze zdefiniowaniem zaleceń w celu poprawy ryzyka, jednak to broker dostarcza obraz, na podstawie którego można dopasować ochronę do realnych potrzeb przedsiębiorstwa czy jednostki samorządowej.
Transformacja biznesu klientów wymusza transformację całego rynku ubezpieczeniowego. Jako ubezpieczyciele rozwijane są specjalistyczne kompetencje sektorowe i projektowane nowe modele ochrony. W takim układzie broker jest partnerem, który potrafi „czytać” trendy i skutecznie je komunikować – to rola nie do przecenienia.
Nowoczesny broker to przewodnik w transformacji biznesu, wskazujący klientom ryzyka, o których oni sami jeszcze nie pomyśleli. To podnoszenie świadomości ubezpieczeniowej przekłada się na lepsze decyzje biznesowe, adekwatne sumy ubezpieczenia i mniejsze ryzyko kosztownych niespodzianek. Broker, który inwestuje czas w edukację klienta, buduje relację odporną na presję cenową. A to – w zmieniającym się otoczeniu biznesowym – najtrwalsza strategia na lata.
materiał partnera