W tej wojnie chodzi o ropę naftową
Znany prognostyk trendów Gerald Celente przewiduje, że Trump nie wyda rozkazu inwazji lądowej na Iran, chyba że…

Celente sugeruje, że tylko jedna rzecz mogłaby zmusić Trumpa do zrobienia czegoś nie do pomyślenia i przeprowadzenia pełnowymiarowej inwazji lądowej.
Niektórzy narzekają na jego język, twierdząc, że jest wulgarny i być może nieco zbyt emocjonalny. Inni dostrzegają w nim szczerą pasję, nienawiść do wojny i skorumpowanych polityków, a wszystko to w połączeniu z niesamowitą inteligencją.
Niezależnie od tego, czy go kochasz, czy nienawidzisz, założyciel i wydawca „Trends Journal”, włosko-amerykański publicysta Gerald Celente, miał rację w wielu kwestiach w ciągu swojej ponad 40-letniej kariery dziennikarskiej.
79-letni analityk przewidział między innymi pęknięcie bańki internetowej w latach 2000-2001 i krach na rynku nieruchomości w 2008 r. Kiedy więc Gerald Celente wyraża swoją opinię, jest ona wartościowa. Oczywiście, chcemy wiedzieć, co myśli o wojnie USA/Izrael – Iran.
W wywiadzie udzielonym w piątek Nate’owi Polsonowi z Prepper News Celente wyjawił całą prawdę. Zapytano go wprost, czy uważa, że Trump nakazałby przeprowadzenie dużego ataku lądowego na Iran po ponad miesiącu intensywnych nalotów bombowych, które nie przyniosły oczekiwanego rezultatu w postaci zmiany reżimu.
„Nie wierzę, że wyślą wojska lądowe. Zostaną zmieceni” – powiedział Celente. „Nie sądzę, żeby wojsko mu na to pozwoliło. Takie jest moje zdanie. Bo i tak ich zmiotą. Pomyślcie o tym”.
Celente powiedział, że w tej wojnie chodzi o ropę naftową i kontrolę nad globalnymi rynkami energii. Ostrzega nas, abyśmy „przygotowali się na Największy Kryzys”.
Sam Trump przyznał w niedzielnym wywiadzie dla „Financial Times”, że chce „przejąć irańską ropę”poprzez przejęcie irańskiego centrum eksportowego na wyspie Kharg. Według Trumpa planowi temu sprzeciwiają się w USA „pewni głupi ludzie”.
Celente widzi to inaczej. „Nie udało się wygrać w Iraku, nie udało się pokonać Afgańczyków” – powiedział. „Dlaczego myślisz, że pokonasz Irańczyków?”.
Ceny ropy spadają – mocna reakcja rynku
Iran szczyci się armią liczącą milion ludzi, wliczając rezerwistów. Trump podobno wysyła mniej niż 20 tys. żołnierzy z armii i piechoty morskiej. Partner Trumpa w wojnie, Izrael, jak dotąd odmówił wysłania swoich żołnierzy, by pomóc wojskom USA w walce z Iranem na lądzie.
Mimo wcześniejszych zapewnień administracji Trumpa, że zniszczono 90 proc. irańskich pocisków rakietowych, agencja Reuters podaław weekend, że „USA mogą z całą pewnością stwierdzić”, że zniszczono tylko jedną trzecią irańskich pocisków rakietowych.
Celente nie sądzi również, że Trump przywróci pobór do wojska w celu zwiększenia liczebności żołnierzy USA.
Jest jednak jeden czynnik, który jego zdaniem może zmienić sytuację, a w takim przypadku wszelkie przewidywania dotyczące inwazji lądowej i poboru do wojska staną się bezprzedmiotowe.
„Nie sądzę, żeby to się stało, chyba że dojdzie do ataku pod fałszywą flagą” – powiedział Celente, zachęcając swoich wieloletnich czytelników do „sprawdzania Trends Journal… Kiedy wszystko inne zawiedzie, zabiorą cię na wojnę. Nastąpi atak pod fałszywą flagą i wtedy rozpocznie się pobór do wojska”.
Celente traktuje również bardzo poważnie izraelską „opcję Samsona”, doktrynę państwową, która mówi, że jeśli Izrael będzie bliski przegrania wojny, użyje broni jądrowej przeciwko swojemu wrogowi.
„Trump zrobi to samo. Sięgnie po broń jądrową. To moja największa obawa” (…) To poważna sprawa – dodał. – Jeśli nie zapanuje pokój, nastanie piekło na ziemi.
Prognozy Celente od 1993 r. wskazywały na terroryzm, załamania gospodarcze i wojny. Nowsze prognozy obejmują wzrost faszyzmu w Ameryce, zamieszki głodowe i bunty podatkowe.
Celente od dawna przewiduje wzrost globalnego antyamerykanizmu, a wojna z Iranem zdaje się podsycać tę ideę, powodując zakłócenia w dostawach energii i żywności, które w nadchodzących miesiącach będą się tylko nasilać. Ponieważ niedobór żywności i ograniczanie zużycia energii nadal przynoszą ludzkie cierpienie, winą obarcza się Amerykę i Izrael. To oni rozpoczęli wojnę, która zapoczątkowała ciąg wydarzeń prowadzących do nieszczęścia.
Celente zakończył wywiad z Polsonem następującym stwierdzeniem:
„Ameryka stała się krajem, z którym walczyli nasi ojcowie założyciele. Spójrzcie, co się stało: Wielka Brytania toczyła wojnę za wojną, a po I wojnie światowej funt upadł, a dolar zyskał na wartości. Teraz Ameryka toczy wojnę za wojną, a po wojnie z Iranem dolar umiera i zobaczycie, jak pojawia się kolejna waluta. To jest kolejny powód, dla którego ceny złota będą rosły”.