|

E-commerce 2026: AI, marketplace i mobilność handlowca

W e-commerce dojrzewającym tak szybko jak w Polsce i rozwijającym się w kilku kierunkach naraz trudno o jedną tezę. Ale w rozmowach branżowych wspólnymi motywami są efektywne (a nie tylko efektowne) wdrożenia AI (zarówno w B2C jak i B2B) oraz budowanie własnych marketplace’ów. Są one też rozwiązaniami na największe przeszkody branży e-commerce w Polsce.

Anna Wolanin
lider ds. strategii i rozwoju e-commerce, Ideo Software

AI: koniec zabawy, początek pracy

Sztuczna inteligencja przestała być jedynie gadżetem, a zaczęła być narzędziem przenoszącym pracę na poziom znany wcześniej z filmów science-fiction. Zmienia sposób budowania platform, pracę handlowców i doświadczenie zakupowe. Widać to w trzech obszarach:

Po pierwsze – platformy i integracje. E-commerce to już ekosystem: PIM, CRM, ERP, marketing automation, logistyka. AI zaczyna spinać te elementy, tworzyć przepływ informacji oraz danych między nimi i nadawać rozpędu całości.

Po drugie – doświadczenie klienta w B2C. Klient nie chce już przechodzić przez setki filtrów i zakładek menu – zamiast tego woli zapytać AI. Asystent zakupowy oparty na AI działa jak sprzedawca w sklepie; wystarczy wpisać „szukam narożnika w stylu loftowym do 1000 zł”, a on dobiera produkty i prowadzi za rękę przez ofertę.

Po trzecie – sprawność działania B2B poza biurem. Aplikacja SFA daje handlowcowi wszystko, czego potrzebuje podczas pracy poza biurem. Co ważne, działa również offline, np. gdy handlowiec jest na magazynie czy w hali produkcyjnej daleko za miastem. Koniec z przeglądaniem maili, szukaniem danych po excelach i wysyłką ofert długo po wizycie.

Marketplace: od sklepu do platformy

Drugi wyraźny trend to przechodzenie z zamkniętego e-sklepu do własnego marketplace’u. Klient ma różne potrzeby zakupowe, które musi zaspokoić w wielu miejscach – dlatego trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli mu kupić wszystko w jednym miejscu.

Przykład: Black Red White uruchomił z nami marketplace zintegrowany z platformą Mirakl, własnym ERP, systemem PIM (Pimcore). Dwukierunkowa synchronizacja danych sprawia, że oferta jest zawsze spójna i aktualna we wszystkich kanałach sprzedaży. Dziś ma on już ponad 700 tysięcy produktów – co czyni BRW jednym z największych marketplace’ów w swojej kategorii.

Marketplace zbudowany w ten sposób nie jest już tylko sklepem, ale całym ekosystemem, łączącym katalogi produktów własnych i partnerów, system PIM, płatności i logistykę oraz oczywiście funkcje AI. Dzięki temu, zamiast konkurować z gigantami rynku, można z dużo większą łatwością stawiać własną, skalowalną platformę.

Aplikacja mobilna dla handlowca

Trzeci wątek to usprawnienie pracy handlowców B2B poza biurem. Sprzedaż w terenie wciąż często opiera się na cenniku w PDF, dzwonieniu do biura i Excelu na komputerze trzymanym pod pachą. Aplikacja typu SFA (Sales Force Automation) zmienia ten model w pracę na miarę XXI w.

W takiej aplikacji handlowiec ma w smartfonie pełną ofertę z aktualnymi cenami i danymi produktowymi, informacjami o klientach z CRM, wcześniejszymi zamówieniami, aktualnymi stanami magazynowymi, możliwością wysyłania indywidualnych ofert „tu i teraz”. Aplikacja ma także funkcję szybkiego briefingu z AI, które zbiera wszystkie informacje o kliencie oraz poprzednich wizytach i przedstawia je w zwięzły sposób, aby handlowiec nie zapomniał o żadnym istotnym szczególe. Te dane to paliwo do decyzji handlowych, którego wcześniej nie było.

Co z tego wynika?

Rynek dojrzewa szybciej niż wielu się wydawało. AI staje się sercem nowoczesnych platform, marketplace to już rosnący trend, a aplikacja dla handlowców jest elementem ekosystemu, a nie tylko osobnym gadżetem. W każdym z tych obszarów decyduje jedno: czy uparcie trzymamy się starych zasad, czy adaptujemy się do tego, co realnie się dzieje.

materiał partnera

Podobne wpisy