Nie będziemy mogli powiedzieć, że nie zostaliśmy ostrzeżeni
Młodzi, którzy nie mają świadomości ani zasobów, mogą uznać te zagrożenia za nic nieznaczące w porównaniu z przyjemnością przeglądania internetu. Jednak prędzej czy później napotkają kolejny wysoki koszt rewolucji cyfrowej: całkowity brak bezpieczeństwa prywatnych informacji.

Piszę podobne teksty od siedmiu czy ośmiu lat, ale zawsze miło jest usłyszeć takie tezy z różnych stron, zwłaszcza od kogoś o takim doświadczeniu jak Paul Craig Roberts, amerykański ekonomista, pisarz i komentator polityczny, który w latach 1981-1982 był zastępcą sekretarza skarbu ds. polityki gospodarczej za prezydentury Ronalda Reagana. Poniżej wybrałem fragment, a cały artykuł można znaleźć na jego stronie internetowej PaulCraigRoberts. com.
„Od kilku lat wskazuję, że rewolucja cyfrowa, podobnie jak broń jądrowa i laboratoryjna produkcja śmiercionośnych patogenów, które mogą zostać uwolnione przez rządy lub terrorystów, to katastrofalny rozwój sytuacji dla ludzkości. Prawdą jest, że rewolucja cyfrowa niesie ze sobą korzyści, takie jak komunikatory internetowe, wideokonferencje, dostęp do wiadomości o wydarzeniach zagranicznych w czasie rzeczywistym, dostęp do rozrywki i występów na żywo sprzed dekad. Rewolucja cyfrowa zapewniła lepsze spalanie i wydajność silników spalinowych. Lista ta jest długa.
Korzyści mają jednak swoją cenę. Prawdopodobnie najwyższą ceną jest całkowita kontrola, jaką rewolucja cyfrowa daje rządom (lub instytucjom sprawującym władzę) nad ludźmi. Zagrożenie wykracza poza chiński system kontroli społecznej, w którym prawa i przywileje są determinowane przez zachowanie. Rewolucja cyfrowa pozwala rządom zapobiegać ujawianiu prawdy poprzez zastępowanie jej oficjalnymi narracjami. Początek tego zjawiska obserwowaliśmy wraz z zaaranżowaną «pandemią COVID-19». Kontrolując bazę danych sztucznej inteligencji, rządy mogą tworzyć «prawdy», które służą ich celom.
Wzajemne powiązania informacji są bardziej zaawansowane, niż ludzie zdają sobie sprawę. Na przykład Departament Stanu USA właśnie ogłosił, że paszport każdego rodzica zalegającego z alimentami w wysokości 2,5 tys. dol. jest anulowany. Skąd Biuro Paszportowe Departamentu Stanu wie, kto w 50 stanach zalega z alimentami? Prezydent Trump próbuje za pomocą rozporządzenia stworzyć amerykański paszport z cyfrowym rozpoznawaniem twarzy, bez którego obywatel nie mógłby założyć konta bankowego, głosować, mieć prawa jazdy, ani w ogóle niczego zrobić. Waluta cyfrowa, w przeciwieństwie do papierowej waluty fiducjarnej (fiat) czy złotych i srebrnych monet, nie może zostać zamknięta w sejfie ani zakopana na twojej posesji. Istnieje ona wyłącznie elektronicznie i dostęp do niej może zostać ci zablokowany, jeśli narazisz się władzy. To neutralizuje wszelki sprzeciw ze strony społeczeństwa. Multimiliarder nagle zdaje sobie sprawę, że nie może zapłacić rachunku za prąd.
Młodzi, którzy nie mają świadomości ani zasobów, mogą uznać te zagrożenia za nic nieznaczące w porównaniu z przyjemnością przeglądania internetu. Jednak prędzej czy później napotkają kolejny wysoki koszt rewolucji cyfrowej: całkowity brak bezpieczeństwa prywatnych informacji.
Blackout czy stabilność? Jak magazyny energii zmieniają system
W czasach analogowych takie zagrożenie nie istniało. Aby ukraść czyjeś dane, trzeba było wtargnąć do pomieszczenia, w którym znajdowały się te informacje, i je skopiować albo wspiąć się na słup telefoniczny obsługujący dany budynek lub dom i, za zgodą sądu, podłączyć przewód do telefonu w domu lub firmie.
Internet został opracowany jako system otwarty. W związku z tym jest pozbawiony zabezpieczeń. Obecnie szyfrowane hasła i uwierzytelnianie wtórne służą ochronie informacji. Niemniej jednak naruszenia są powszechne i dotyczą największych firm oraz rządowych banków danych. Naruszenie bezpieczeństwa AT&T spowodowało, że większość amerykańskich numerów ubezpieczenia społecznego jest dostępna w internecie.
Według najnowszego raportu, 100 mln użytkowników komputerów Mac jest zagrożonych, ponieważ hakerom udało się przejąć kontrolę nad „zweryfikowanymi aplikacjami” Apple, aby ominąć zabezpieczenia tej firmy. Hakerzy zdołali ukraść „klucze programistyczne”, które stanowią „cyfrowy paszport” pozwalający hakerom na ukrywanie złośliwego oprogramowania pod postacią aplikacji zatwierdzonych przez Apple. Pobierasz więc „zatwierdzoną” aplikację, a hakerzy przejmują kontrolę nad Twoim komputerem. Apple oczywiście opracuje odpowiedź, ale ci, którzy zostaną dotknięci tym problemem, zanim korporacja zdąży zareagować, będą musieli zapłacić dużo pieniędzy i stracą frustrująco dużo czasu.
Takich zagrożeń jest niezliczona ilość. Być może największym z nich jest pojawienie się komputerów kwantowych. Komputery kwantowe potrafią łamać zaszyfrowane hasła. Komputery kwantowe wykorzystują mechanikę kwantową do przetwarzania informacji z większą prędkością, co pozwala na szybkie obejście szyfrowania.
Gdy komputery kwantowe staną się dostępne, świat cyfrowy będzie należał do hakerów. Po co więc dawać hakerom tę broń? Gdzie jest rząd wykonujący swoją pracę? Gdzie jest uczciwość korporacji, które rozwijają rządy hakerów? Nikogo to chyba nie obchodzi. Hakerzy, przewidując pojawienie się komputerów kwantowych, obecnie pobierają wszystkie zaszyfrowane informacje i przechowują je w oczekiwaniu na przybycie komputerów kwantowych. Wtedy właśnie hakerzy zamierzają przejąć kontrolę nad twoim majątkiem i życiem.
Nawet agencje ochrony są zagrożone. Gigant branży bezpieczeństwa domowego ADT ujawnił, że na początku tego miesiąca padł ofiarą poważnego naruszenia bezpieczeństwa danych, którego dokonała niesławna grupa wyłudzająca pieniądze Shiny- Hunters. Dzięki usłudze powiadamiania o naruszeniach danych wiemy już, że 5,5 mln osób jest dotkniętych tym problemem”.
Nie wiem jak wy, ale ja chętnie zobaczyłbym, jak cyfrowa rewolucja ląduje na dnie. W czasach analogowych nie było problemów, które marnowałyby ci cały poranek lub popołudnie i zmuszały do spędzenia 36 minut – tak jak ja spędziłem wczorajsze popołudnie – na próbie dodzwonienia się do człowieka zdolnego do myślenia i rozwiązania problemu.
Era cyfrowa jest plagą ludzkości. Ci idioci, którzy przynieśli nam rewolucję cyfrową, pławią się w zyskach, ale oni również zostaną pożarci przez swoje dzieło.