People & Technology: człowiek nie znika z branży bezpieczeństwa. Zmienia się jego rola

Sylwia Müller – Prezeska Zarządu Seris Konsalnet

Małgorzata Gawryszewska – Dyrektorka HR Seris Konsalnet
Kiedy mówimy o sztucznej inteligencji, automatyzacji czy robotyzacji, niemal od razu pojawia się pytanie o miejsca pracy. Czy technologia będzie zastępować ludzi? W branży bezpieczeństwa zmiany widać już dziś, ale ich kierunek jest bardziej złożony. Nie chodzi tylko o to, ile zadań można zautomatyzować, ale przede wszystkim o to, jak dzięki technologii można inaczej organizować pracę i skuteczniej wykorzystywać doświadczenie ludzi.
Jeszcze kilka lat temu ochrona kojarzyła się wyłącznie z fizyczną obecnością pracownika na obiekcie. Dziś ten obraz jest niepełny. Monitoring wizyjny, systemy kontroli dostępu, aplikacje mobilne czy rozwiązania wykorzystujące AI stają się częścią codziennej pracy. System może wykryć nieprawidłowość, przeanalizować obraz i wygenerować alert. To jednak człowiek ocenia sytuację, podejmuje decyzję i odpowiada za właściwą reakcję.
– Technologia nie eliminuje człowieka z branży bezpieczeństwa, ale zmienia charakter jego pracy. Coraz większego znaczenia nabierają umiejętność pracy z nowoczesnymi systemami, właściwa interpretacja informacji i podejmowanie trafnych decyzji. Dlatego przyszłość branży widzę nie w wyborze między człowiekiem a technologią, ale w umiejętnym połączeniu ich możliwości – mówi Sylwia Müller, Prezeska Zarządu Seris Konsalnet.
I dodaje:
– Technologia dobrze sprawdza się przede wszystkim tam, gdzie zadania są powtarzalne, wymagają wielogodzinnej obserwacji albo mogą być wykonywane automatycznie. Człowiek pozostaje kluczowy tam, gdzie potrzebne są: dobra komunikacja, ocena niestandardowej sytuacji czy kontakt z drugim człowiekiem.
Rozwój kompetencji w zmieniającym się środowisku pracy
Rozwój technologii zmienia nie tylko sposób świadczenia usług, ale również kompetencje potrzebne pracownikom. Dla pracodawców oznacza to konieczność inwestowania w rozwój personelu i przygotowania ich do pracy z rozwiązaniami, które stają się standardem w branży bezpieczeństwa.
– Wraz z profesjonalizacją sektora zmieniają się oczekiwania wobec pracowników i ich potrzeby rozwojowe. Dlatego nie możemy skupiać się wyłącznie na pozyskiwaniu nowych osób. Równie ważne jest rozwijanie kompetencji obecnych pracowników i tworzenie im możliwości zdobywania nowych kwalifikacji. Inwestujemy w szkolenia i finansujemy zdobywanie uprawnień, które pozwalają naszym pracownikom rozwijać się razem z organizacją i zmieniającym się rynkiem – mówi Małgorzata Gawryszewska, Dyrektorka HR Seris Konsalnet.
I podkreśla:
– Cieszy nas, że nasze podejście zostało dostrzeżone również na zewnątrz – Seris Konsalnet znalazł się w gronie „Najlepszych Pracodawców 2026” według Gazety Finansowej. Traktujemy to wyróżnienie przede wszystkim jako potwierdzenie, że kierunek, który obraliśmy w obszarze rozwoju i budowania środowiska pracy, jest właściwy.
Branża dla ludzi na różnych etapach kariery
Rozwój technologii zmienia sposób pracy, ale nie zmienia fundamentalnej roli człowieka. Dlatego branża bezpieczeństwa pozostaje otwarta na osoby na różnych etapach kariery. Oferuje możliwość zdobycia pierwszego doświadczenia, łączenia pracy z nauką, rozwoju zawodowego, ale również stabilnego zatrudnienia dla osób z wieloletnim doświadczeniem.
– Branża ochrony jest jednym z bardziej elastycznych segmentów rynku pracy. Pozwala łączyć pracę ze studiami, zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe czy zmienić dotychczasową ścieżkę kariery. W Seris Konsalnet chcemy tworzyć środowisko, które daje możliwości rozwoju osobom na różnych etapach życia zawodowego. Różnorodność doświadczeń i kompetencji w naszych zespołach jest dla nas realną wartością biznesową. – wskazuje Małgorzata Gawryszewska.
Człowiek + technologia
Wraz z rozwojem AI paradoksalnie rośnie znaczenie kompetencji typowo ludzkich. Im więcej informacji dostarczają systemy, tym ważniejsza jest umiejętność ich interpretacji. Im więcej procesów automatyzujemy, tym większą wartość ma właściwa reakcja w sytuacji, której algorytm nie przewidział.
– Transformacja technologiczna ma sens wtedy, kiedy przekłada się na realną wartość – dla Klienta, pracownika i całej organizacji. Dlatego nie patrzymy na technologię wyłącznie przez pryzmat automatyzacji. Patrzymy na nią jako na element zmiany modelu działania firmy, podnoszenia jakości usług i budowania kompetencji, których będziemy potrzebować w przyszłości – podkreśla Sylwia Müller.
Przyszłość branży bezpieczeństwa nie sprowadza się więc do wyboru: człowiek albo technologia. Kierunkiem jest człowiek wspierany przez technologię.