||

Od sektora egzekucji do rynku finansowego. e-Doręczenia w praktyce

W lipcu 2024 r. wspólnie z Krajową Radą Komorniczą i Pocztą Polską uruchomiliśmy pierwsze produkcyjne wysyłki e-Doręczeń w kancelariach komorniczych. Komornicy sądowi stali się pierwszą grupą zawodową w polskim wymiarze sprawiedliwości, która skorzystała produkcyjnie z publicznych usług rejestrowanego doręczenia elektronicznego.

Katarzyna Mazur
wiceprezes zarządu Currenda

Dzisiaj z systemu korzysta ponad 85 proc. kancelarii, wyprzedzając tym samym sądy, prokuraturę i organy ścigania, dla których ustawowy termin wdrożenia przypada dopiero na 1 października 2029 r. Cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości może być obowiązkiem albo wyborem. My wybraliśmy wcześniej.

Zyskać pewność

e-Doręczenia zmieniają komunikację między administracją, firmami i obywatelami. Dla obywatela to prosta sprawa, korespondencja urzędowa jest dostępna online, bez względu na miejsce jego pobytu. Dla firm i sektora profesjonalnego to wymierna korzyść finansowa. Zgodnie z rozporządzeniem MAP z 2021 r., opłata za PURDE nie może przekroczyć 45 proc. ceny tradycyjnego listu poleconego z ZPO. Ale prawdziwe oszczędności są gdzie indziej – papier, drukarki, kopertownice, czas pracy ludzi. Tego żaden cennik nie wskazuje. Instytucje publiczne zyskują przede wszystkim pewność. Pisma urzędowe doręczane elektronicznie mają taką samą mocą prawną, jak list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, a status doręczenia jest jednoznaczny i nieprzetwarzalny. Dla przedsiębiorców przekłada się to na krótsze procesy decyzyjne i mniej operacyjnego chaosu.

Integracja z systemem kancelarii była najważniejsza. Zamiast tworzyć osobne narzędzie, do którego komornicy będą musieli się przełączać, wbudowaliśmy obsługę e-Doręczeń bezpośrednio w e-Komorniku (systemie, z którego kancelarie korzystają na co dzień). Wysyłka przez PURDE i PUH stała się kolejną czynnością kancelaryjną, nie dodatkowym krokiem w zupełnie osobnym miejscu. To przykład tego, czym naprawdę jest rola komercyjnego integratora. Nie zastępujemy operatora wyznaczonego, ale sprawiamy, że jego usługa działa w skali biznesu i tam, gdzie toczy się realna praca.

Efekty cyfryzacji pozostają jednostronne

Komornicy wysyłają korespondencję elektronicznie, natomiast strony postępowania odpowiadają pocztą tradycyjną. Nie dlatego, że zadziałało przyzwyczajenie, ale dlatego, że po drugiej stronie brakuje infrastruktury, która by to umożliwiała. To nie jest problem po stronie kancelarii. Komornicy sądowi i Samorząd komorniczy są gotowi, mają narzędzia, procesy i wolę. Brakuje systemu teleinformatycznego wymiaru sprawiedliwości, którego budowa od lat figuruje w planach Ministerstwa Sprawiedliwości. Komornicy zdają egzamin z elektronizacji pracy na wielu obszarach – elicytacje, digitalizacja akt, automatyzacja całości pracy biurowej. To nie jest mały wynik. To sygnał, że da się to zrobić, jeśli tylko jest decyzja. Teraz czas, żeby partner systemowy dołączył do tej klasy.

Doświadczenie pionu komorniczego można dziś przenieść na inne zawody prawnicze i sektory o analogicznej skali korespondencji urzędowej. Adwokaci, radcowie prawni, doradcy podatkowi, notariusze – wszyscy zmagają się z analogicznymi wyzwaniami. Nie inaczej jest w sektorze finansowym. Banki, towarzystwa ubezpieczeniowe i instytucje pożyczkowe prowadzą masową korespondencję z klientami i organami nadzoru, gdzie elektroniczny, prawnie skuteczny kanał doręczenia przekłada się bezpośrednio na koszty operacyjne i pewność obrotu. Doświadczenie, które zbudowaliśmy przy wdrożeniu dla środowiska komorniczego, nie zostaje „na półce”. Currenda dysponuje gotowymi komponentami i wiedzą, jak przeprowadzić integrację z e-Doręczeniami w sposób, który rzeczywiście działa, nie jako osobny moduł, ale jako część codziennej pracy. Kolejne samorządy zawodowe, banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, instytucje finansowe, czyli wszędzie tam logika jest podobna – masowa korespondencja, wymogi prawne, potrzeba pewności doręczenia. Komornicy pokazali, że się da. A my jako firma, mamy narzędzia i pełną gotowość, żeby ten sam model zastosować w kolejnych grupach i sektorach.

materiał partnera

Podobne wpisy