Elastyczność w logistyce przestaje być przewagą – stała się biznesową koniecznością
Jeszcze kilka lat temu operator logistyczny był oceniany przede wszystkim przez pryzmat kosztu magazynowania, terminowości dostaw czy liczby błędów kompletacyjnych. Dziś lista oczekiwań klientów jest znacznie dłuższa. Rozwój e-commerce, sprzedaży omnichannel oraz marketplace’ów sprawił, że logistyka musi nadążać za biznesem, który zmienia się z tygodnia na tydzień.
W praktyce oznacza to konieczność obsługi coraz większej liczby indeksów, krótszych serii zamówień, częstszych akcji promocyjnych i sezonowych skoków sprzedaży. Klienci oczekują jednocześnie wysokiej dostępności produktów, krótkich czasów realizacji, sprawnej obsługi zwrotów oraz pełnej transparentności procesów.
Korzyści wynikające z outsourcingu logistyki
Z perspektywy 3LP obserwujemy, że rozmowy z klientami coraz rzadziej dotyczą wyłącznie zakresu świadczonych usług logistycznych. Coraz częściej koncentrują się na tym, jak dzięki outsourcingowi logistyki zwiększać sprzedaż, zachować kontrolę nad procesami i jednocześnie ograniczać konieczność ponoszenia kosztownych inwestycji w magazyny, automatykę czy zasoby kadrowe.
– Z naszej perspektywy logistyka przestała być wyłącznie zapleczem sprzedaży. Dziś bardzo często to właśnie jej możliwości wyznaczają tempo rozwoju biznesu. W e-commerce kampanie marketingowe, wejście na nowe marketplace’y czy premiery produktów potrafią w krótkim czasie wielokrotnie zwiększyć liczbę zamówień. Jeśli operator logistyczny nie jest przygotowany na takie zmiany, konsekwencje odczuwa nie tylko magazyn, ale cały biznes – od terminowości dostaw i poziomu SLA po satysfakcję klienta i wyniki sprzedaży. Dlatego elastyczność operacyjna staje się dziś jedną z najważniejszych kompetencji operatora logistycznego – mówi Dariusz Frankowski, dyrektor sprzedaży 3LP (Würth Group Member).
Elastyczność nie oznacza tylko większej liczby pracowników
W dyskusji o elastyczności operatorów logistycznych często pojawia się temat zasobów ludzkich. Tymczasem z perspektywy operacyjnej jest to tylko jeden z elementów.
Operator musi być gotowy do szybkiego zwiększenia przepustowości praktycznie na każdym etapie procesu – od przyjęcia towaru, przez magazynowanie, kompletację i pakowanie, po obsługę zwrotów oraz integrację z przewoźnikami. Równie istotna jest możliwość szybkiego uruchamiania nowych procesów, dostosowywania usług VAS czy integracji z kolejnymi kanałami sprzedaży.
W 3LP przygotowanie do sezonowych wzrostów rozpoczyna się na długo przed pierwszym zwiększeniem wolumenów. Punktem wyjścia jest analiza danych historycznych, planów sprzedażowych klientów oraz kalendarza działań marketingowych. Pozwala to wspólnie przygotować różne scenariusze operacyjne, odpowiednio zaplanować zasoby oraz ograniczyć ryzyko powstawania wąskich gardeł w okresach największego obciążenia.
Takie podejście sprawia, że logistyka przestaje reagować na wzrost sprzedaży, a zaczyna go wyprzedzać. Dla firm e-commerce oznacza to możliwość dynamicznego rozwoju bez konieczności każdorazowego zwiększania własnych mocy operacyjnych i nakładów inwestycyjnych.

KPI logistyczne stają się KPI biznesowymi
Jeszcze niedawno operator był rozliczany przede wszystkim z terminowości realizacji zamówień. Dzisiaj zakres odpowiedzialności jest znacznie szerszy.
Coraz częściej klienci analizują wpływ logistyki na kluczowe wskaźniki biznesowe: poziom SLA, OTIF, czas realizacji zamówień, produktywność procesów magazynowych, koszt obsługi pojedynczego zamówienia, szybkość ponownego wprowadzenia zwrotów do sprzedaży czy dostępność towarów podczas kampanii promocyjnych.
Oznacza to, że operator logistyczny przestaje odpowiadać wyłącznie za magazyn. Staje się partnerem, który wspiera realizację celów sprzedażowych klienta poprzez odpowiednie zarządzanie procesami operacyjnymi, zapewniając jednocześnie dostęp do danych i pełną transparentność procesów. Dzięki temu przedsiębiorstwo zachowuje kontrolę nad logistyką, jednocześnie przenosząc na operatora ciężar inwestycji w infrastrukturę i skalowanie operacji.
– Jeszcze kilka lat temu rozmowy koncentrowały się głównie na koszcie pojedynczej operacji magazynowej. Dziś przedsiębiorcy coraz częściej pytają, jak skalować biznes bez proporcjonalnego wzrostu kosztów stałych. Partner logistyczny powinien zapewniać nie tylko realizację zamówień, ale również elastyczne zasoby, dostęp do danych i możliwość szybkiego zwiększenia przepustowości wtedy, gdy wymaga tego rynek. To właśnie wtedy logistyka staje się realnym narzędziem budowania przewagi konkurencyjnej – podkreśla Dariusz Frankowski z 3LP (Würth Group Member).
Operator logistyczny uczestniczy w planowaniu wzrostu
Zmienia się również moment, w którym klient angażuje operatora logistycznego. Coraz częściej współpraca rozpoczyna się jeszcze przed startem kampanii sprzedażowej czy wejściem na nowy marketplace.
W praktyce oznacza to wspólne planowanie wolumenów, analizę potencjalnych ryzyk, przygotowanie scenariuszy operacyjnych oraz określenie poziomu zasobów niezbędnych do utrzymania zakładanych KPI. Dzięki temu logistyka staje się integralnym elementem strategii sprzedaży, a nie wyłącznie jej zapleczem.
To właśnie ten model współpracy obserwujemy obecnie najczęściej w projektach realizowanych przez 3LP dla klientów z sektora e-commerce oraz retail. Wraz ze wzrostem oczekiwań konsumentów rośnie znaczenie partnera logistycznego, który nie tylko realizuje procesy, ale również umożliwia firmom długoterminowy wzrost bez angażowania kapitału we własną infrastrukturę logistyczną. W efekcie przedsiębiorstwa mogą koncentrować się na sprzedaży i rozwoju oferty, pozostawiając skalowanie operacji wyspecjalizowanemu operatorowi.