26.8 C
Warszawa
piątek, 1 lipca 2022

Hibernacja Microsoftu

Koniecznie przeczytaj

Sprzedaż telefonów z własnym systemem operacyjnym przyniosła Microsoft w I kwartale 2017 r. rekordowo niskie przychody. Czy to już koniec mobilnego Windowsa?

We wtorek Microsoft zaprezentował w Szanghaju swój najnowszy laptop Surface Pro. Sprzęt spotkał się pozytywnym przyjęciem recenzentów i ma być kolejnym krokiem w walce z Apple o rynek laptopów klasy „premium”. Znacznie gorzej, stworzona przez Billa Gatesa, firma radzi sobie na rynku telefonów.

Sukcesy

Nowe urządzenia Microsoft od dłuższego czasu cieszą się sporym zainteresowaniem mediów i rynku. Tak było m.in. podczas ubiegłorocznej premiery laptopów Surface i komputera stacjonarnego Surface Studio. W przypadku tego drugiego liczba zamówień przerosła oczekiwania twórców. Nie inaczej było w przypadku wtorkowej prezentacji kolejnego laptopa z serii Surface.

Zaprezentowane kilka tygodni wcześniej wyniki finansowe również dają szefostwu powody do zadowolenia. W pierwszym kwartale 2017 r. Microsoft miał 23,6 mld dol. przychodu, 7,1 mld dol. zysku operacyjnego, 5,7 mld dol. zysku netto. Zysk na akcję wyniósł 0,73 dol.

Najcenniejszą gałęzią Microsoft wciąż jest oprogramowanie. Przychód działu Productivity and Business Processes (odpowiedzialny m.in. za oprogramowanie biurowe Office 365) wyniósł 8 mld dol. To o 22 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2016 roku.

– 100 milionów aktywnych użytkowników Office 365 (jako usługa w modelu subskrypcyjnym) to akurat świetny wynik Microsoftu. W trakcie pierwszych przymiarek firmy do wzięcia się za rogi z takim sposobem dystrybuowania swojego flagowego produktu biurowego, wielu ekspertów wieściło rychłą porażkę Redmond na tym polu. Zaletami tego rozwiązania są ciągłe aktualizacje (uwzględniające nowe funkcje) oraz pełen dostęp do usług giganta dzięki osadzeniu aplikacji na zewnętrznych serwerach. Wskazuje się, że miesięczna / roczna opłata w perspektywie kilku lat może przewyższyć jednorazową cenę tradycyjnego pakietu Office, jednak korzyści wynikające z modelu subskrypcyjnego są doskonale widoczne – komentował wyniki Microsoft Jakub Szczęsny z branżowego portalu Antyweb.pl. Przychody ze sprzedaży flagowego systemu operacyjnego Windows wzrosły w I kwartale o 5 proc.

Mniej udany był zakup serwisu społecznościowego dla pracowników i pracodawców LinkedIn. Microsoft kupił go za nieco ponad 26 mld dol. W I kwartale 2017 r. wygenerował on „tylko” 975 mln dol. przychodu.

Również dział usług takich jak Microsoft Azure i Windows Server w tzw. „chmurze” Intelligent Cloud mógł pochwalić się dobrymi wynikami – 6,8 mld dol. przychodu (wzrost o 11 proc. – sam przychód z Azure wzrósł o 93 proc.).

Wzrosły też (o 4 proc.) przychody ze sprzedaży konsol i gier Xbox.

Porażki

– Tu, gdzie Microsoft zlicza sprzedaż hardware’u: smartfonów oraz komputerów Surface, nastąpił spadek o 7 proc. do 8,84 mld dol. Sam Surface ucierpiał najbardziej – jego sprzedaż walnęła aż o 26 proc. To pokazuje jasno – mimo iż sprzęty Surface są świetnie odbierane na rynku, niektórzy uważają je wręcz za najlepsze komputery PC, znacznie lepsze od tych od Apple’a – Microsoft nie potrafi z nich zrobić stałego i przewidywalnego pod kątem wyników biznesu – komentował na swoim blogu wyniki Przemysław Pająk, redaktor naczelny branżowego portalu Spidersweb.pl.

Na inny aspekt uwagę zwrócił Mateusz Budzeń z portalu Dobre Programy: – Według ostatniego raportu, przychody ze sprzedaży smartfonów z mobilnym Windowsem wyniosły 5 mln dolarów w miniom kwartale. Oznacza to ogromny spadek względem 1,4 mld dolarów, które osiągane były zaledwie dwa lata temu. Co gorsza, od platformy odwracają się nie tylko deweloperzy, ale także nawet najwierniejsi fani. Windows 10 Mobile umiera, ale Microsoft ani myśli o eutanazji.

Obawy dotyczące przyszłości telefonów z Windowsem pojawiły się przy okazji ostatniej aktualizacji oprogramowania (Creators Update). Oficjalnie otrzymało je tylko 13 telefonów (aktualizację można zainstalować na inne modele ale robimy to na własną odpowiedzialność.

Zaniepokojenie wzbudziło również zniknięcie z oferty sklepu Microsoft sporej liczby telefonów z Windowsem. Dziś widnieją tam telefony Microsoft, francuskiego Alcatel i amerykańskiego HP.

HP ma zresztą największe powody do niezadowolenia. Pod koniec ub. roku na rynek trafił jego najnowszy telefon, a zarazem najsilniejszy z telefonów z oprogramowaniem Windows – HP Elite x3. Niedawno rynek obiegło zdjęcie z „prototypem” (a raczej konceptem) nowego modelu tego telefonu zaprezentowanego podczas Mobile World Congress 2017 w Barcelonie. W przypadku niepewnej sytuacji Windowsa na telefony komórkowe jego przyszłość może stanąć pod znakiem zapytania.

Co dalej?

Pytani o przyszłość Windowsa na telefonach przedstawiciele Microsoft uspokajają, że system nie zostanie porzucony i będzie dalej rozwijany. Zniknięcie telefonów ze sklepu tłumaczą wyprzedaniem zapasów. Niemniej zapowiadany z pompą Samsung S8 Microsoft Edition, sprzedawany w sklepie Microsoft posiada już system operacyjny Android, należący do Google.

– To, że Microsoft zabił opartą na mobilnym Windowsie linię Lumia, nie oznacza, że gigant myśli o porzuceniu rynku mobilnego. Jest wręcz przeciwnie. Różnica jest tylko taka, że firma teraz koncentruje się na urządzeniach opartych na Androidzie i skupia się na wydawaniu swoich usług w wersjach dla tego systemu – ocenił Mateusz Żółyniak z Wirtualnej Polski.

Mówiąc wprost – Microsoft skupia się m.in. na przygotowywaniu swoich programach biurowych (Office) na telefony pracujące pod innymi systemami operacyjnymi niż Windows (np. Android Google czy iOS Apple).

Czy oznacza to definitywny koniec z produkcją telefonów z systemem operacyjnym Windows? Niekoniecznie. Rynek wciąż czeka na zapowiadany telefon Microsoft Sufrace Phone. Na zapowiedź tego urządzenia czekali też uczestnicy wtorkowego spotkania w Szanghaju. Za przygotowanie nowego prototypu telefonu miał (według nieoficjalnych informacji) pracować Panos Panay – wiceprezes departamentu urządzeń Microsoft. Jednak uczestnikom nie było dane zobaczyć nowego telefonu.

– Czy będziemy jeszcze kiedyś produkować telefony? Jestem pewien, że tak. Jednak nie będą one wyglądać tak, jak te, których używamy dzisiaj – przekonywał pytany o kwestie produkcji telefonów Satya Nadella, prezes Microsoftu kilka tygodni temu.

– Kontynuujemy prace nad rozwojem Windows 10 Mobile, a także wspieramy linię urządzeń Lumia, takich jak Lumia 650, Lumia 950 i Lumia 950XL, a także urządzeń naszych partnerów OEM. Kładziemy nacisk na doświadczeniu mobilności, a nie samym urządzeniu. Kontynuujemy prace by nasze aplikacje i usługi były dostępne na każdym urządzeniu (Office, OneNote, Minecraft etc. Nie komentujemy spekulacji dotyczących Surface Phone – mówi nam Marek Zaleski z polskiego oddziału Microsoft.

Autor

Poprzedni artykułTurbiny polskiej gospodarki
Następny artykułBandyci z blachami

Najnowsze