22.7 C
Warszawa
wtorek, 28 czerwca 2022

Koniecznie przeczytaj

viaTOLL: Ponad 10 mld zł przychodu

Elektroniczny system poboru opłat drogowych viaTOLL został uruchomiony dokładnie 7 lat temu, 1 lipca 2011 r.

Od samego początku swojego funkcjonowania okazał się wyjątkowo efektywnym narzędziem pozyskiwania funduszy na modernizację i budowę dróg, a także bardzo ważnym elementem polityki środowiskowej w transporcie drogowym. Od uruchomienia do końca czerwca 2018 r., dzięki systemowi, zebrano już 10,048 mld zł, które zostaną przeznaczone na modernizację i budowę nowych dróg w Polsce.

– Rosnące wpływy z systemu są wynikiem kilku czynników. Jednym z podstawowych jest stale rozwijana sieć dróg płatnych – mówi Marek Cywiński, dyrektor zarządzający firmy Kapsch Telematic Services, będącej operatorem systemu viaTOLL.

– Kolejnym ważnym czynnikiem jest sytuacja makroekonomiczna, która wpływa na popyt na drogowe usługi transportowe, a tym samym na zwiększoną liczbę przejazdów – dodał Cywiński Równocześnie koszty operacyjne systemu wynosiły ok. 16 proc. przychodów, czyniąc go jednym z najtańszych rozwiązań tzw. e-myta w Europie.

– Każda złotówka zebrana od przewoźników poruszających się po naszych drogach trafia do Krajowego Funduszu Drogowego. W ten sposób kierowcy współuczestniczą w budowie infrastruktury, z której korzystają. Pieniądze, które Kapsch dostaje za obsługę systemu, też zostają w Polsce. Z nich płacimy rachunki za prąd, przesył danych, faktury naszych podwykonawców budujących bramownice – powiedział Cywiński.

– Proszę zauważyć, że procentowy udział kosztów operacyjnych cały czas maleje wraz z włączaniem kolejnych odcinków do sieci dróg płatnych. Operator systemu viaTOLL podał również informacje na temat skomplikowania funkcjonowania via- TOLL. Sam system informatyczny obsługuje 40 różnych aplikacji, a do baz danych systemu trafi a 2 mld nowych rekordów rocznie. Całość jest obsługiwana przez 200 serwerów, które działają przez 24 godziny na dobę każdego dnia – nie posiadają one nawet przerwy transakcyjnej, jak niektóre systemy bankowe. Cała infrastruktura łączy się z 964 bramownicami, z których każda posiada podwójne połączenie z pozostałymi elementami systemu.

viatoll

– Pozyskanie projektu viaTOLL w Polsce nie było proste i wymagało długotrwałych starań. Ostatecznie jednak udało nam się wygrać międzynarodowy przetarg, dzięki zaoferowaniu najlepszej jakości i ceny. To było najtrudniejsze. Sam projekt i jego wdrożenie podlegały ścisłym ramom czasowym, ale na tym etapie poszliśmy najkrótszą drogą, finalizując podpisanie umowy w ciągu jednego miesiąca. Od tamtej pory system działa pełną parą, bez żadnych problemów czy zakłóceń, i generuje spore zyski dla strony polskiej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michael Gschnitzer, wiceprezes Kapsch Traffi cCom, spółki matki polskiego Kapsch Telematic Services.

Na przychody polskiego systemu poboru opłat viaTOLL składają się opłaty pobierane od pojazdów lekkich: manualnie (na bramkach) bądź za pośrednictwem urządzeń via- AUTO oraz opłaty za przejazdy samochodów ciężarowych, busów i autobusów po sieci dróg płatnych (kierowcy autobusów i pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t muszą obowiązkowo korzystać z systemu). W miarę rozwoju systemu i pod wpływem badań satysfakcji kierowców – operator wprowadził szereg dodatkowych udogodnień, m.in. opcję eNota, powiadomienia SMS oraz aplikację mobilną.

Mimo sukcesów systemu Ministerstwo infrastruktury zadecydowało o przekazaniu zarządu nad systemem Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego. Eksperci oceniają, że instytucja ta nie zdąży do listopada (wtedy kończy się kontrakt z Kapsch Telematic Services) płynnie obsłużyć zaawansowanego systemu, jakim jest viaTOLL. W momencie przejęcia nad użytkownikami nie będzie też ciążyła groźba kar umownych, które obowiązują obecnego operatora. Musi on każdego dnia przedstawić 23 różne raporty finansowe, a także spełniać 31 kluczowych wskaźników efektywności (KPI). Za każdą złotówkę, która nie wpłynie do systemu, prywatna firma musi zapłacić 100 zł kary.

Obecnie w systemie jest 3,6 tys. km. dróg – wraz z każdym rozszerzeniem systemu, nowa infrastruktura musi powstać w 16 tygodni. GITD z koniecznością prowadzenia przetargów publicznych, raczej nie będzie mogła rozwijać systemu w tym tempie. W czerwcu GITD rozpoczęło poszukiwania doradcy ds. przejęcia systemu viaTOLL, które ma nastąpić w listopadzie. Inspektorat w uzasadnieniu dokumentów przetargowych sam podał, że nie posiada kompetencji do sprawnego i płynnego objęcia zarządu nad e-mytem. Wszelkie opóźnienia w tym procesie oznaczają dziennie ok. 5-6 mln zł straty dla państwa Eksperci wskazują, że oprócz braków kadrowych GITD nie posiada wymaganego zaplecza know-how i patentów. Oznacza to, że wszelkie działania związane z rozbudową systemu będą wymagały przetargów w poszukiwaniu firm prywatnych, co może mieć negatywny wpływ na dalszy i szybki rozwój systemu.

Autor

Najnowsze