-0.7 C
Warszawa
czwartek, 28 stycznia 2021

Koniecznie przeczytaj

Firmy chcą być bliżej klienta

Kamil Szymański, dyrektor
działu magazynowego i przemysłowego Savills

Pandemia przekonała klientów do internetowych zakupów, a firmy, które zastanawiały się, czy rozwijać ten kanał, przekonały się, że to kierunek, w którym należy iść – mówi Kamil Szymański, dyrektor działu magazynowego i przemysłowego Savills, w rozmowie z Agnieszką Bulus-Trando w Biznes INFO.TV.

Mówi się, że największym wygranym ostatniej sytuacji na rynku nieruchomości jest sektor powierzchni magazynowoprzemysłowych. Jakie czynniki na to wpłynęły? Rynek powierzchni magazynowych i przemysłowych już od kilku lat rok do roku bije kolejne rekordy. Taką rozpędzoną machinę trudno jest zatrzymać z wielu powodów. Po pierwsze ten rynek znajduje się w dobrej kondycji i dobrze się rozwija, do tego dochodzi czynnik związany z rosnącą siłą nabywczą konsumentów. Jest jeszcze element, który okazał się istotny podczas pandemii: magazyny odegrały wówczas ważną rolę jako miejsce składowania towarów. W sytuacji, gdy część sklepów zostało zamkniętych, towar, który był w obiegu, musiał być gdzieś składowany. Stały się więc w pewnym sensie odporne na skutki pandemii.

Ograniczenia spowodowane lockdownem sprawiły, że wiele osób spróbowało zakupów w Internecie. W jaki sposób epidemia koronawirusa wpłynie na ten segment?
Był to moment, gdy duża część społeczeństwa została zmuszona do tego, aby korzystać z internetowego kanału. Z drugiej strony firmy, które dotychczas zastanawiały się, czy rozwijać ten kanał przekonały się, że to kierunek, w którym należy iść. Klienci przekonali się do internetowych zakupów oraz do tego, że może się to odbywać sprawnie. Z kolei dla firm liczyło się, że mogą dotrzeć do dużej grupy klientów. Teraz od nich zależy, w jakim stopniu potrafi ą tę szansę wykorzystać.

Jedną z konsekwencji rozwoju sektora e-commerce jest wzrost zapotrzebowania na magazyny miejskie, tzw. SBU, czyli Small Business Units i logistykę ostatniej mili. Jakie są perspektywy dla tych formatów?
Ten format rozwija się już od kilku lat. Jest odpowiedni m.in. dla firm, które chcą być blisko miasta, ze względu na możliwości oferowane przez tego typu inwestycje. W grę wchodzi zarówno biuro w dobrym standardzie, jak i m.in. zaplecze magazynowe. Wydaje mi się, że w perspektywie kilku kolejnych lat będzie to format wykorzystywany przez branżę e-commerce. Dla wielu firm będzie coraz bardziej istotne, aby być blisko klienta.

Czy w najbliższym czasie branża magazynowa będzie mieć dalej powody do optymizmu?
Podsumowując dane z pierwszego półrocza, zasoby osiągnęły ponad 19,7 mln m2 powierzchni. Są to więc nadal optymistyczne wyniki. Z kolei oceniając ilość podpisanych umów w tym roku – jest ona o 25 proc. większa niż w ubiegłym. Na pewno zmieni się podejście deweloperów do inwestycji spekulacyjnych. Coraz większa liczba nowych inwestycji będzie musiała być zabezpieczona podpisanymi umowami najmu.

Poprzedni artykułW magazynach szykuje się rekord
Następny artykułOpakowania na fali

Najnowsze