-1.4 C
Warszawa
piątek, 21 stycznia 2022

Niebezpieczne programy motywacyjne

Koniecznie przeczytaj

Stosowane przez niektórych pracodawców programy motywacyjne mogę wpędzić pracowników w podatkowe tarapaty.

Chodzi o sytuacje spotykane zasadniczo w firmach notowanych na giełdzie, które w ramach programów motywacyjnych udostępniają swoim pracownikom (najczęściej menedżerom oraz kadrze zarządzającej) warranty subskrypcyjne, czyli bony (papiery wartościowe), które uprawniają ich posiadaczy do zakupu akcji lub obligacji z nowej emisji z dyskontem. Zdaniem skarbówki posiadacz takiego instrumentu powinien zostać opodatkowany aż trzykrotnie. W najnowszym wyroku sąd nie zgodził się z takim podejściem, twierdząc, że daninę należy zapłacić „tylko” dwa razy. Istnieje ryzyko, że wielu podatników nie ma świadomości o ciążących na nich obowiązkach.

Fiskus za potrójnym opodatkowaniem

Chodziło o spółkę, która planowała wdrożyć do firmy program motywacyjny polegający na przekazywaniu zasłużonym pracownikom warrantów subskrypcyjnych jako premii za ich osiągnięcia. Menedżerowie mieli na podstawie tych warrantów nabywać w przyszłości nowo wyemitowane akcje przedsiębiorstwa. Spółka nie wiedziała jednak, w jaki sposób powinny zostać opodatkowane dochody z tego typu instrumentów. Szukając odpowiedzi na to pytanie, zwróciła się więc do dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji. Jej zdaniem samo otrzymanie warrantów subskrypcyjnych oraz późniejsze nabycie akcji nie powinno podlegać opodatkowaniu. Obowiązek podatkowy w daninie dochodowej powstanie dopiero w momencie zbycia akcji – argumentował przedsiębiorca, powołując się na przepis art. 24 ust. 11-11b ustawy o PIT

Dyrektor KIS był innego zdania (interpretacja z 22 czerwca 2018 r. nr 0112-KDIL3-3.4 011 237
.2018.1.MW). Stwierdził, że odroczenie podatku na podstawie przywołanego przepisu można zastosować jedynie wówczas, gdy pracownik nabędzie akcje bezpośrednio od spółki, a nie zaś pośrednio w formie warrantów subskrypcyjnych. Ku zaskoczeniu spółki i ekspertów organ podatkowy uznał, że menadżerowie powinni zostać opodatkowani aż trzykrotnie. Po raz pierwszy w momencie otrzymania papierów wartościowych. Następnie w chwili ich zamiany na akcje, co powinno zostać potraktowane jako przychód z działalności wykonywanej osobiście. I po raz trzeci w momencie ewentualnej sprzedaży akcji. Spółka zaskarżyła niekorzystne rozstrzygnięcie dyrektora KIS, zarzucając organowi błędną interpretację przepisów.

A sądy za podwójnym

WSA w Poznaniu zgodził się z podatnikiem tylko w tym, że samo otrzymanie warrantów subskrypcyjnych nie pociąga za sobą obowiązku podatkowego (wyrok z 21 grudnia 2018 r., sygn. akt I SA/Po 731/18). Jednocześnie sąd uznał (podobnie jak dyrektor KIS), że nabycie akcji na podstawie warrantów nie może korzystać z odroczenia na podstawie przepisu art. 24 ust. 11-11b ustawy o PIT. Sędziowie stwierdzili jednak, że nabycie udziałów (na podstawie warrantów) w spółce to przychód z praw majątkowych, a nie z działalności wykonywanej osobiście, jak chciał tego organ podatkowy. Sąd przypomniał również, że dochód powstały przy objęciu akcji będzie później (w momencie ich sprzedaży), stanowił koszt uzyskania przychodu (zgodnie z art. 22 ust. 1db ustawy o PIT).

Spółka bezowocnie zaskarżyła wyrok 1. instancji, NSA w pełni bowiem podtrzymał stanowisko WSA w Poznaniu (wyrok z 30 listopada 2021 r. sygn. akt II FSK 808/19).

Autor

Najnowsze