0.1 C
Warszawa
czwartek, 8 grudnia 2022

Koniecznie przeczytaj

Nie przegapmy bardzo ważnego meczu

Najważniejszym sportowym wydarzeniem roku są mistrzostwa świata w piłce nożnej w Katarze. Jeżeli nasi zawodnicy chcą utrzymać się w rywalizacji jak najdłużej, powinni stosować się do maksymy „jeżeli chcesz wygrać mecz, nie biegnij tam gdzie jest piłka, ale tam gdzie piłka dopiero będzie”. Ta maksyma powinna przyświecać także naszym rządzącym.

Pod koniec września Komisja Europejska upomniała się o dyrektywę plastikową, wzywając 11 państw Unii Europejskiej, w tym Polskę, do przyspieszenia prac nad tą regulacją. Dyrektywa weszła w życie 3 lipca 2019 r., a państwa członkowskie miały dwa lata na włączenie jej przepisów do prawa krajowego. Teraz Polska ma niespełna miesiąc na udzielenie odpowiedzi i wprowadzenie niezbędnych zmian. W przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, z wnioskiem o nałożenie m.in. na nasz kraj, kar finansowych. To jeszcze jeden z argumentów na konieczność pilnego uchwalenia zaległych ustaw, w tym rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP) i nowego systemu kaucyjnego.

Dyrektywa w sprawie produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych ma na celu zmniejszenie negatywnego wpływu tych surowców na środowisko i zdrowie ludzi. Jest również flagowym elementem szerszej strategii Komisji Europejskiej w zakresie ograniczania produkcji tworzyw sztucznych oraz dążenia do funkcjonowania gospodarek o obiegu zamkniętym. Dyrektywa plastikowa, o której mowa powyżej, ma ograniczyć ilość odpadów z tworzyw sztucznych w szczególności – w morzach, o co najmniej 50 proc. do 2030 r.

Zgodnie z dyrektywą plastikową, państwa członkowskie muszą wprowadzić szereg zmian w obrocie produktami z tworzyw sztucznych. Wśród nich są takie obowiązki jak: ograniczenie zużycia pojemników na żywność, a także kubków na napoje oraz promowanie alternatyw wielokrotnego ich użytku; ustanowienie systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta w odniesieniu do produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Dzięki ROP producenci będą pokrywali koszty zbierania, gromadzenia danych i sprawozdawczości oraz sprzątania odpadów powstałych w wyniku stosowania tych produktów. A także – istotne z punktu widzenia dyskusji wokół budowy systemu kaucyjnego w Polsce – wymogi zbierania do 2029 r. 90 proc. butelek na napoje z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku, m.in. za pośrednictwem systemów zwrotu kaucji.

W tym zakresie, Komisja Europejska postawiła przed państwami UE konkretne cele. Do nich należą: po pierwsze – obowiązek selektywnej zbiórki butelek plastikowych do 2025 r. na poziomie 77 proc., a do 2029 r. do 90 proc. Drugim, równie ważnym jest wymóg większego niż dotychczas udziału recyklatu w produkcji butelek z tworzyw sztucznych – od 2025 r. butelki PET na napoje powinny zawierać 25 proc. tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu, a od 2030 r. wszystkie plastikowe butelki na napoje powinny zawierać 30 proc. tworzyw sztucznych z recyklingu.

Każdego roku na polski rynek trafia około 240 tys. ton butelek PET, ale tylko blisko połowę z nich udaje się ponownie zebrać i poddać recyklingowi. System depozytowy z sukcesem działa już u naszych sąsiadów, np. w Niemczech, Słowacji czy Litwie. Dane z tych państw pokazują, że sprawna organizacja tego systemu pozwala na zbiórkę na poziomie powyżej 85 proc. By tak się stało, wszystkie podmioty uczestniczące w systemie kaucyjnym – producenci napojów, placówki handlowe, recyklerzy – muszą mieć czas na dostosowanie swojej działalności do nowych warunków.

Kluczowym zadaniem dla administracji państwowej i samorządów w ciągu najbliższych dwóch lat jest także edukowanie społeczeństwa, na jakich zasadach będzie działać system kaucyjny, jakie butelki podlegają kaucji, jaka jest wysokość kaucji na daną butelkę i gdzie de facto można ją odnieść, by odzyskać kwotę tytułem kaucji? W projekcie zapisano, że systemem kaucyjnym mają być objęte: butelki PET do 3 l, butelki szklane wielorazowego użytku do 1,5 l oraz aluminiowe puszki do 1 l. Z korzyścią dla funkcjonowania całego systemu kaucyjnego odstąpiono od wcześniejszych zapowiedzi medialnych dotyczących włączenia do systemu jednorazowych butelek szklanych. Butelki szklane tego typu już teraz odzyskuje się w znacznych ilościach poprzez zbiórkę pojemnikową w ramach gminnego odbioru odpadów komunalnych.

Każda zmiana, która wymaga aktywnego zaangażowania przede wszystkim ze strony konsumentów, wymaga też czasu niezbędnego na adaptację do nowych warunków oraz wypracowania i utrwalenia właściwych nawyków. Skuteczność działań edukacyjnych widoczna jest w danych Eurostatu. Dla przykładu, na przestrzeni ostatnich 10 lat poziom recyklingu w Polsce zdecydowanie poprawił się – w 2010 r. wystartował z poziomu 16,3 proc, osiągając w 2020 r. wartość 38,7 proc. Na efekty kampanii edukacyjnych potrzeba zatem więcej czasu.

Damian Kuraś

dyrektor Instytutu ESG

Autor

Najnowsze