2.8 C
Warszawa
środa, 1 lutego 2023
Advertisement

Estoński CIT 2.0

Koniecznie przeczytaj

O konstrukcji ryczałtu od dochodów spółek rozmawiają adwokaci, Jarosław Ziobrowski i Magdalena Wojciechowska.

J.Z.: Od 2020 r. mówiło się o estońskim CIT jako o absolutnym hicie dla przedsiębiorców. Jednak po wejściu przepisów w 2021 r. skorzystało z niego niecałe 400 podmiotów. Jak jest dzisiaj?

M.W.: W 2021 r. była to bardzo zamknięta opcja ze względu na wiele ograniczeń, wymóg, nakładów inwestycyjnych, limitu przychodu, do którego można było z tej formy skorzystać, jak i kilku innych rozwiązań, które powodowały, że niekoniecznie mogło to być tak atrakcyjne dla szerszego grona podmiotów. 2022 r. to jest estoński CIT 2.0. Czyli pilotaż nadal trwa, ale w wersji zmodyfikowanej. Od przyszłego roku możemy mówić o wersji 3.0, chociaż zmiany będą jedynie kosmetyczne w porównaniu do tego, co było na przełomie 2021/2022 r. Z dostępnych danych wynika, że do sierpnia 2022 r. formę tę wybrało 7 tys. spółek. Niedużo, ale procentowo wzrost jest ogromny.

Czym jest estoński CIT?

Jest to forma opodatkowania, która pozwala nie płacić podatków na bieżąco do czasu wypłaty zysków. Czyli jakiekolwiek opodatkowanie, CIT lub PIT, od dywidendy pojawia się dopiero wtedy, kiedy wspólnicy spółki, udziałowcy, zdecydują się wypłacić zysk. A tak długo, jak zysku nie wypłacają, spółka nie płaci żadnego podatku. W momencie składania zeznania rocznego, do trzeciego miesiąca następnego roku podatkowego ma ono charakter tylko informacyjny. Zapominamy w ogóle o pojęciu kosztów uzyskania przychodów. Nasz podatek CIT ustalamy w oparciu o zysk księgowy. Dlatego jest to rewolucja dla podmiotów, które wchodzą w estoński CIT. Bo z jednej strony odchodzi bagaż związany z odrębnym ustalaniem wyniku finansowego i podatkowego, a z drugiej strony trzeba się na te nowe zasady przestawić. I to wdrożenie też wymaga czasu.

Czy każda spółka może skorzystać z estońskiego CIT-u?

Wszystkie spółki opodatkowane CIT, o ile spełnią inne warunki.

Jakie to są inne warunki?

Zasadniczym założeniem jest prosta struktura. I to działa w dwie strony. Czyli wspólnikami mogą być osoby fizyczne, ale i nasza spółka na estońskim CIT nie może mieć udziałów i akcji w innych spółkach, ani tytułów uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, co może być podchwytliwe, więc trzeba sprawdzić dokładnie, co nasza spółka posiada.

Nawet jeżeli mam spółkę z o.o. i kupiłem akcje innej spółki notowanej na giełdzie, muszę te akcje sprzedać, zanim wejdę w estoński CIT?

Tak. Posiadanie chociażby jednej akcji notowanej na giełdzie wyłącza nas z estońskiego
CIT-u. Ponadto podstawowym warunkiem zatrudnienia są trzy pełne etaty bądź trzy umowy cywilnoprawne, co do których jest obowiązek pobierania zaliczek na podatek lub składek. Jednak oprócz tego warunkiem jest również to, by nasza spółka, która chciałaby przejść na estoński CIT, nie była podmiotem, który brał udział w połączeniach, podziałach, nie wniósł aportu w ciągu ostatnich dwóch lat, bo to także wyłącza nas z estońskiego CIT-u. Kolejna ważna przesłanka dotyczy spółek z branży IT, branży kreatywnej, ale też innych podmiotów. Mianowicie, ponad 50 proc. przychodów nie może pochodzić ze źródeł pasywnych. Czyli nie mogą to być odsetki od pożyczek ani transakcje z podmiotami powiązanymi, w ramach których nie powstaje wartość dodana. Jednak największym problemem są prawa autorskie. Jeżeli mamy więcej niż połowę przychodów z tych praw autorskich, ale to też mogą być licencje, to wyłącza nas to z opodatkowania estońskim CIT-em.

Kiedy najlepiej zdecydować się na estoński CIT? Na początku czy na końcu roku?

Co do zasady można się zdecydować do końca pierwszego miesiąca roku podatkowego. Czyli w klasycznym wariancie roku kalendarzowego do końca stycznia. Natomiast nie jest to konieczne. Można równie dobrze zrobić to w dowolnym momencie w trakcie roku podatkowego. Wiąże się to tylko z koniecznością zamknięcia swoich ksiąg rachunkowych na koniec miesiąca poprzedzającego i utworzenia nowego roku podatkowego, który otwiera już estoński CIT.

Jeśli przekształciłem jednoosobową działalność w spółkę z o.o., to nadal mogę korzystać z estońskiego CIT-u?

Nie ma problemu. Chyba że połączył się pan z inną spółką. Wtedy należy odczekać dwuletni czas karencji.

Czy należy zawiadomić urząd skarbowy, jeżeli decydujemy się w ciągu roku przejść na estoński CIT?

Jeżeli decydujemy się na początku roku, składamy zawiadomienie o wyborze estońskiego CIT-u do końca pierwszego miesiąca, czyli do końca stycznia. Decydując o wejściu na estoński CIT np. od kwietnia, zawiadomienie powinniśmy złożyć do końca tego pierwszego miesiąca. A zawiadamiamy ten urząd skarbowy, który nas obsługuje. Co do zasady, wybieramy estoński CIT na cztery lata. Nie możemy go wybrać na okres krótszy. Natomiast możemy z niego zrezygnować wcześniej, przed upływem 4 lat, ale tylko pod koniec roku, a nie w dowolnym momencie.

Jakie będą skutki rezygnacji?

Będzie nas to dużo kosztować. Symulację możemy zrobić przed wejściem w estoński CIT, choć po wejściu i tak musimy to policzyć, bo dane informacji, ile ta korekta wstępna wynosi, musimy złożyć wraz z zeznaniem rocznym za poprzedni rok przed wejściem w estoński CIT.

Ile wynosi efektywna stawka opodatkowania w procentach?

Efektywna stawka spółek na estońskim CIT dla małych podatników to 20 proc. Przy czym przy efektywnej stawce mówimy o całościowym opodatkowaniu i CIT-em po stronie spółki i PIT-em od dywidendy wypłaty zysku. W normalnych okolicznościach dla małego podatnika, mającego do 2 mln euro brutto dochodu za poprzedni rok, byłoby to 9 proc. CIT-u + 19 proc. za dywidendę, co daje nieznacznie ponad 26 proc. efektywnej stawki. Zatem jest to oszczędność około 6 proc. Natomiast przy dużym podatniku korzyść jest jeszcze większa, bo w klasycznym systemie opodatkowania duży podatnik zapłaci 19 proc. CIT na bieżąco w zaliczkach i w rozliczeniu rocznym. Ewentualna wypłata dywidendy to byłby kolejny 19-procentowy podatek PIT. Natomiast spółka na estońskim CIT, która jest dużym podatnikiem, zapłaci 25 proc. To 9 proc. różnicy na korzyść estońskiego CIT-u.

Gdzie tu jest haczyk? Jakie są wyzwania w związku z tym, że moja spółka przejdzie na estoński CIT?

Jednym z największych wyzwań są ukryte zyski. Pod tym pojęciem rozumiemy jakiekolwiek świadczenia, jakie spółka wypłaca wspólnikowi albo podmiotowi związanemu ze spółką, bądź z tym wspólnikiem, mężowi, żonie, i które wypłaca w związku z prawem do udziału w zysku. Z kolei prawo do udziału w zysku jest interpretowane jako wywieranie wpływu na działania i decyzje spółki.

Opracowała Beata Tomczyk

Ciąg dalszy rozmowy w formacie wideo na www.fmc27news.pl.

Mec. Jarosław Ziobrowski – adwokat. Specjalizuje się w prawie gospodarczym, prawie podatkowym oraz prawie karnym gospodarczym.

Magdalena Wojciechowska – adwokat, doradca podatkowy.

Autor

Najnowsze