10.2 C
Warszawa
środa, 28 lutego 2024

Koniecznie przeczytaj

Parlament Ukrainy chce ograniczeń dla sklepów bezcłowych przez nielegalny rynek tytoniowy

Rada Najwyższa Ukrainy planuje ograniczyć pracę sklepów wolnocłowych na granicach Ukrainy, aby w ten sposób zmniejszyć skalę nielegalnego handlu wyrobami tytoniowymi, który bije w tym kraju rekordy, napisał dziennik „Ekonomiczna Prawda”.

Wskazał jednocześnie, że prawie cały oczekiwany w tym roku wzrost dochodów Ukrainy z podatku akcyzowego – niezbędnych do sfinansowania wydatków na obronność – mają zapewnić właśnie wyroby tytoniowe.

Szef parlamentarnej Komisji ds. Finansów, Podatków i Polityki Celnej Danylo Hetmantsev zapowiedział w tym tygodniu, że wkrótce zostaną zaprezentowane propozycje zmierzające do zwiększenia wpływów akcyzowych. – Odbyliśmy posiedzenie komisji w sprawie sytuacji na rynku towarów objętych akcyzą, która jest rozczarowująca. W sumie szacuję utratę dochodów z trzech towarów objętych akcyzą na co najmniej 1 mld USD – napisał Hetmantsev w serwisie Telegram.

Wyroby tytoniowe oznaczone jako bezcłowe można kupić w sklepach, przy wyjściach z przejść podziemnych oraz w kioskach. Producenci nie płacili żadnych podatków od takich papierosów, podkreślono.

W 2022 r. państwo zebrało 60,7 mld hrywien z wyrobów akcyzowych wyprodukowanych na Ukrainie. Dwie trzecie tej kwoty stanowiła akcyza na tytoń. – W 2023 r. powinny wzrosnąć wpływy z akcyzy wewnętrznej. Zgodnie z ustawą o budżecie państwa państwo planuje pobrać 64,35 mld hrywien podatku akcyzowego od wyrobów akcyzowych wyprodukowanych na Ukrainie. Co więcej, prawie cały wzrost powinien pochodzić z wyrobów tytoniowych. W 2023 r. wpływy z krajowego podatku akcyzowego w kraju powinny wzrosnąć. Zgodnie z ustawą o budżecie Ukrainy, państwo planuje zebrać 64,35 mld hrywien z akcyzy od wyrobów akcyzowych wytwarzanych na Ukrainie. Co więcej, prawie cały wzrost powinny zapewnić wyroby tytoniowe. Wysokość opłat mogłaby być znacznie wyższa, gdyby nie masowe uchylanie się od płacenia podatków – napisała gazeta.

Według cytowanych przez „EP” danych firmy Kantar Ukraina, która regularnie analizuje szary rynek wyrobów tytoniowych, w 2022 r. jej wielkość wyniosła 19,9 proc. W niektórych okresach 2022 r. poza nadzorem państwa sprzedawano 22 proc. papierosów, to najwyższy poziom zaobserwowany w badaniach.

Według wyliczeń Kantara, kwota niezapłaconych podatków od nielegalnych papierosów sprzedanych w 2022 r. może wynieść 19,14 mld hrywien.

– W ostatnich latach największy wkład w kształtowanie szarej strefy na Ukrainie ma sprzedaż papierosów przeznaczonych do sklepów wolnocłowych. Produkty do takich sklepów są wytwarzane przez ukraińskie zakłady tytoniowe. Jednak w przeciwieństwie do papierosów przeznaczonych na rynek krajowy, nie podlegają one podatkom pośrednim, tj. VAT i akcyzie. Towary wolnocłowe nie mogą być sprzedawane w zwykłych sklepach. Jednak to właśnie robią przestępcy, omijając odprowadzanie znacznych kwot podatków do budżetu – czytamy w gazecie.

Według Państwowej Służby Celnej na Ukrainie zarejestrowanych jest 48 sklepów wolnocłowych. Pomimo działań zmierzających do ograniczenia ich liczby, sprzedaż papierosów w systemie bezcłowym spadła zaledwie o 27 proc.

W efekcie ukraińscy deputowani zamierzają podjąć bardziej radykalne środki. Rada Najwyższa Ukrainy rozważa m.in. zakaz prowadzenia sklepów wolnocłowych na samochodowych punktach kontrolnych, zakazu sprzedaży wyrobów akcyzowych w sklepach wolnocłowych, zezwalając na sprzedaż tam innych towarów lub zezwolenie na sprzedaż wyrobów akcyzowych w sklepach wolnocłowych, ale opodatkowanie ich wszelkimi podatkami.

Źródło: ISBnews

Najnowsze