||

Osiem lat: od Katowic do Antalyi. Tworzą się rynki węglowe, Polska sformułowała zasady

Polscy negocjatorzy stworzyli księgę zasad Porozumienia Paryskiego podczas COP24 w Katowicach w 2018 r. Turcja, Szwajcaria, Szwecja, Japonia, Korea i Indie używają jej teraz do budowy dwustronnych rynków węglowych. Polskiemu przemysłowi zostało sześć miesięcy do COP31 w Antalyi, aby zapytać ministerstwo Hennig-Kloski, czy Warszawa również to zrobi.

Podczas Green Steel Summit w Stambule 7 maja przewodniczący Tureckiego Stowarzyszenia Producentów Stali powiedział 250 wysokim rangą menedżerom, że tureccy producenci mogą pokonać swoich europejskich konkurentów w ramach Mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 Unii Europejskiej.

Wypowiedział to na pół roku przed rozpoczęciem konferencji klimatycznej COP31, która odbędzie się w tureckim mieście Antalya i będzie poświęcona głównie regułom rynków uprawnień do emisji CO2, wzajemnemu uznawaniu weryfikacji tych emisji oraz finansowaniu transformacji energetycznej.

„Dzisiaj koszt stali jest określany bardziej przez emisję dwutlenku węgla niż przez rudę żelaza” – powiedział Fuat Tosyalı, którego holding prowadzi zakłady stalowe i fabryki rur na trzech kontynentach. „Polityki handlowe, środki antydumpingowe i regulacje dotyczące emisji dwutlenku węgla ustalają nowe zasady gry”.

CBAM (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism) to unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji, potocznie nazywany granicznym podatkiem węglowym. Unijni importerzy stali, aluminium, cementu, nawozów, wodoru i energii elektrycznej muszą raportować emisje wbudowane w swoje towary i zwrócić certyfikaty odpowiadające cenie na unijnym rynku węgla, co kosztuje w przybliżeniu od 70 do 100 euro za tonę CO2. Producenci spoza UE, którzy płacą koszty emisji u siebie, mogą odliczyć te płatności od CBAM. Przepis o odliczeniach jest powodem, dla którego globalna architektura wyceny emisji wpływa na huty stali w Iskenderun, Aleksandrii i Dąbrowie Górniczej.

Polski przemysł sprowadza bardzo dużą część tureckich towarów, które są objęte nowym unijnym podatkiem węglowym (CBAM). Tosyalı wskazał Turcję jako czwartego największego eksportera objętego CBAM do Unii Europejskiej pod względem tonażu i drugiego największego pod względem wartości, za Ukrainą.

Tosyalı przedstawił przewagi negocjacyjne Turcji. Turecki sektor żelaza i stali raportuje rzeczywiste, zweryfikowane dane dotyczące emisji, zamiast domyślnych wartości UE, dla 82 proc. swojego eksportu. W przypadku eksportu powyżej 1000 ton, wskaźnik ten przekracza 90 proc. Około trzy czwarte tureckiej stali pochodzi z elektrycznych pieców łukowych, opartych na złomie – metody, która generuje znacząco niższe emisje niż metoda wielkopiecowa, używana przez większość europejskich konkurentów. „Musimy tylko poprawnie przedstawić tę historię” – powiedział.

Te same argumenty, które Tosyalı przedstawił publicznie w Stambule, trafiły do agendy negocjacyjnej w Brukseli w marcu. Turecki wiceminister handlu Mustafa Tuzcu spotkał się z Gerasimosem Thomasem, szefem Dyrekcji Generalnej Komisji Europejskiej ds. Podatków i Unii Celnej, podczas technicznej grupy roboczej.

Omówili kwestie związane z CBAM, które od 2027 r. będą określać wysokość opłat wnoszonych przez tureckich eksporterów: z uwzględnieniem tureckiego systemu energii odnawialnej w metodologii obliczania emisji, uznania tureckich procesów weryfikacji, odliczenia podatku węglowego, którego projekt jest obecnie przygotowywany w Ankarze, oraz odzwierciedlenia darmowych uprawnień, które europejscy producenci otrzymują w ramach unijnego systemu ETS.

Polski przemysł jest podzielony. ArcelorMittal Poland ponownie uruchomił wielki piec nr 3 w Dąbrowie Górniczej 28 kwietnia, po tym jak trudne warunki rynkowe utrzymywały go nieaktywnym przez siedem miesięcy. Prezes Wojciech Koszuta powiedział, że firma oczekuje, iż Mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 oraz nowy system kontyngentów taryfowych UE „stworzą uczciwe warunki konkurencyjne, które pomogą lepiej chronić rynek stali w Unii Europejskiej i zwiększyć wykorzystanie mocy produkcyjnych”. Piotr Sikorski z Polskiego Związku Dystrybutorów Stali ostrzega przed czymś przeciwnym: narzuty CBAM przekierują polskich producentów w stronę gotowych wyrobów stalowych, które nie podlegają zakresowi regulacji, zamiast surowych materiałów wejściowych objętych CBAM.

Debata o stali w Polsce nie dotyczy tego, czy CBAM powinien obowiązywać. Dotyczy kwestii, która polska grupa przemysłowa odnosi korzyści, kiedy tak się dzieje. Polscy producenci zyskują na surowym CBAM. Polscy producenci AGD, dostawcy motoryzacyjni i firmy budowlane, które tworzą większość popytu importowego, ponoszą koszty.


Administracja Skarbowa ma dane o wszystkim. Dlaczego nic z nimi nie robi?


Wpływ CBAM wykracza poza stal. Grupa Azoty, kontrolowany przez państwo producent nawozów, zgłosiła duże straty w czwartym kwartale 2025 r. i zauważyła, że polscy importerzy przyspieszyli zakupy nawozów przed definitywną fazą CBAM, która rozpoczęła się 1 stycznia 2026 r. Akcjonariusze zatwierdzili wcześniej w tym roku dokapitalizowanie w wysokości około 33,7 mln akcji w celu sfinansowania modernizacji nawozów, logistyki i inwestycji dekarbonizacyjnych, których opłacalność zależy od utrzymywania się cen EU ETS na wystarczająco wysokim poziomie, by niskoemisyjna produkcja była ekonomiczna. Cztery największe polskie przedsiębiorstwa energetyczne – PGE, Tauron, Enea i Orlen – wydały łącznie około 45 mld zł na unijne uprawnienia emisyjne tylko w 2024 r. Każdy ruch ceny unijnych uprawnień emisyjnych o 1 euro przesuwa łączne zyski tych spółek energetycznych o ok. 0,5 mld zł.

KGHM, polski producent miedzi i srebra, formalnie zwrócił się do Komisji Europejskiej o umożliwienie zaliczania międzynarodowych kredytów węglowych do unijnego systemu handlu emisjami, argumentując, że redukcje emisji poza Unią Europejską znacznie przewyższają redukcje wewnątrz niej. Jeśli Bruksela to zaakceptuje, KGHM i każdy europejski emitent przemysłowy obniżą rachunki ETS poprzez zakup tańszych kredytów z Artykułu 6.2. Artykuł 6.2.

Tosyalı widzi dalszą perspektywę. „Popyt przesuwa się z gospodarek rozwiniętych do krajów rozwijających się, z zachodu na wschód, z północy na południe – powiedział. – Turcja ma potencjał, by stać się jednym z ważnych centrów tej transformacji”.

To przesunięcie było widoczne w Nowym Delhi pod koniec kwietnia. Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung i premier Indii Narendra Modi podpisali szesnaście memorandów intencyjnych podczas wizyty państwowej, w tym porozumienie w sprawie dwustronnej współpracy na rynkach uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Mechanizm, znany jako Artykuł 6.2 Porozumienia Paryskiego, pozwala jednemu krajowi finansować redukcje emisji w innym i zaliczać wynik do własnych zobowiązań klimatycznych, w zamian za inwestycje, transfer technologii i finansowanie projektów dla gospodarza. Korea Południowa jest jednym z dziesięciu krajów, które mogą nabywać takie kredyty. Pakiet obejmuje również baterie, minerały krytyczne, przemysł stoczniowy i półprzewodniki. Seul i Nowe Delhi pracują nad podwojeniem swojego handlu dwustronnego do 50 mld dol. do 2030 r. Klaster baterii we Wrocławiu, stocznie w Gdańsku, program minerałów krytycznych uruchomiony przez ministerstwo Pauliny Hennig-Kloski w sierpniu ubiegłego roku oraz polskie ambicje produkcji półprzewodników konkurują o ten sam azjatycki popyt, który obecnie kieruje dwustronna współpraca Korea–Indie.

Porozumienie Korea–Indie dołącza do rosnącej listy kooperujących państw. Szwajcaria i Maroko poczyniły na początku tego roku postępy w realizacji programu Solar Rooftop 500, kierując szwajcarskie środki na finansowanie działań na rzecz klimatu na wdrożenie do 2030 r. instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 500 megawatów na dachach marokańskich obiektów przemysłowych. Szwecja współpracuje dwustronnie z Ghaną. Japonia prowadzi największy aktywny program poprzez swój Mechanizm wspólnego kredytowania. Egipt porusza się równoległym torem. Generalny Urząd Inwestycji w Kairze, powołując się na ocenę Banku Światowego, zidentyfikował żelazo i stal jako jedne z egipskich sektorów najbardziej narażonych na CBAM, z wpływem na PKB liczonym w setkach milionów dolarów – podał „Al-Ahram”.

Osama Henein, założyciel Hydrogen Intelligence-Egypt, argumentował w „Al-Ahram Weekly”, że Kair powinien nałożyć krajowy podatek węglowy, aby odliczać go od europejskiej opłaty. „Firmy i tak będą go płacić” – powiedział Henein. „Jeśli nie w Egipcie, to w UE”. Taka struktura zatrzymuje przychody w egipskim budżecie, zamiast kierować je do unijnych kas. Jeśli Kair pójdzie w tym kierunku, polscy nabywcy stali będą płacić mniej za tonę egipskiego pręta zbrojeniowego, a polscy producenci stali będą mieli o jeden chroniony segment europejskiego rynku mniej.

Ten model opiera się na czterech publicznych rejestrach, które każdy może sprawdzić. Sojusz państw działających na rzecz Artykułu 6 publikuje co miesiąc listę stron nabywających; aktualizacja z marca 2026 roku wymienia Szwajcarię, Japonię, Szwecję, Norwegię, Singapur, Koreę Południową, Liechtenstein, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz dwa inne podmioty. Baza danych UNEP-CCC Article 6 Pipeline śledzi wolumeny kredytów węglowych w podziale na kraje gospodarzy. Artykuł 6 Observatory prowadzi rejestr ponad stu dwustronnych umów o współpracy. Z kolei UNFCCC publikuje informacje o wyznaczonych organach krajowych w podziale na poszczególne kraje. Polski przemysł może zapoznać się z tymi czterema źródłami w dowolnym momencie od teraz do szczytu w Antalyi, aby dokładnie dowiedzieć się, jakie jest stanowisko ministerstwa Hennig-Kloski

Turcja buduje ten model, wykorzystując swoją pozycję w prezydencji COP31. Polska przewodniczyła szczytowi COP24 w Katowicach w 2018 r., gdzie negocjatorzy sfinalizowali zbiór zasad, z którego inne kraje korzystają obecnie do budowania dwustronnych podejść opartych na współpracy. Prezydencja COP31 pod przewodnictwem ministra środowiska Murata Kuruma będzie realizować program gospodarza z Antalyi. Australia, w nowej roli przewodniczącego negocjacji pod kierownictwem ministra klimatu Chrisa Bowena, będzie zarządzać formalnym tekstem negocjacyjnym, w tym spornym językiem dotyczącym transformacji paliw kopalnych. Polski przemysł musi śledzić oba procesy.

Turcja buduje krajową infrastrukturę, która będzie do tego dopasowana. Garanti BBVA, drugi największy prywatny bank w kraju, współpracuje od czterech lat z platformą handlu kredytami węglowymi Erguvan nad utworzeniem pierwszego tureckiego Funduszu Rynków Węglowych. Fundusz będzie finansować krajowe projekty dekarbonizacyjne. Przychody z handlu emisjami pozostaną w Turcji, zamiast płynąć do Brukseli. „Powoli się spieszymy” – powiedział w tym roku prezes Erguvan Baris Balat. Ten rodzaj produktów czeka na pierwszych graczy na polskim rynku bankowym.

Negocjacje mają znaczenie także dla Turcji. TurkCimento, tureckie stowarzyszenie przemysłu cementowego, ostrzegło, że unijne wartości domyślne (default values) podniosłyby koszty emisji dwutlenku węgla przypadające na każdą tonę tureckiego klinkieru z około 20 do 80 euro, mimo że zweryfikowane emisje tureckich eksporterów w okresie przejściowym CBAM kształtowały się znacznie poniżej europejskich wartości domyślnych. Uğur Dalbeler, wiceprezes Tureckiego Stowarzyszenia Eksporterów Stali i prezes World Steel Association, ostrzegł na początku 2026 r., że proponowane przez Unię Europejską zaostrzenie zabezpieczeń rynku stali – zmniejszenie kontyngentów importowych o połowę i zmiana okresu odniesienia – mogłoby ograniczyć turecki eksport stali do Europy o 60-65 proc., przy czym niepewność wokół CBAM dodatkowo zwiększa presję.

Bonn będzie gospodarzem sesji klimatycznych SB64 w dniach 8-18 czerwca, podczas których delegaci będą negocjować techniczny tekst Artykułu 6.2 dla Antalyi. Azerbejdżańska prezydencja COP29 i nadchodząca turecka prezydencja COP31 współorganizują spotkanie wysokiego szczebla w Shamakhi w Azerbejdżanie 22 i 23 lipca. Fidżi będzie gospodarzem spotkania pre-COP w dniach 5-8 października, a spotkanie przywódców odbędzie się w Tuvalu. Negocjacje w Antalyi rozpoczną się w listopadzie. Każde spotkanie kształtuje architekturę Artykułu 6, zasady uznawania weryfikacji i mechanizmy odliczeń, które określą, ile polscy nabywcy stali zapłacą od 2027 r.

Turcja dysponuje danymi weryfikacyjnymi holdingu Tosyalı, unijno-turecką techniczną grupą roboczą oraz młotkiem przewodniczącego COP31. Korea i Indie mają zawarte od trzech tygodni dwustronne porozumienie, do którego dołączono współpracę przemysłową. Polski przemysł ma sześć miesięcy, cztery publiczne rejestry i jedno otwarte pytanie do ministerstwa Hennig-Kloski.

Podobne wpisy