https://pl.wikipedia.org/wiki/Bro%C5%84_j%C4%85drowa#/media/Plik:Castle_Romeo.jpg
|||

Chiny: Japonia to zagrożenie nuklearne

Chińczycy twierdzą, że japońska prawica to prawdziwe zagrożenie dla pokoju na świecie i postanowili przygotować raport o rzekomych planach budowy broni jądrowej przez kraj kwitnącej wiśni. Ile w tym prawdy, a ile propagandy? 

Kilka dni temu, Chińskie Stowarzyszenie Kontroli Zbrojeń i Rozbrojenia oraz Chiński Instytut Strategii Przemysłu Jądrowego opublikowały wspólny raport zatytułowany: “Nuklearne ambicje prawicowych sił Japonii: poważne zagrożenie dla pokoju na świecie”.

Dziennikarze gazety China Daily poinformowali, że raport miał na celu wezwać państwa do “udaremnienia wszelkich niebezpiecznych prób odrodzenia japońskiego militaryzmu oraz wspólnego zabezpieczenia powojennego porządku międzynarodowego oraz międzynarodowego reżimu nierozprzestrzeniania broni jądrowej”. Według raportu, Japonia “ustanowiła pełny cykl paliwowy i posiada stosunkowo zaawansowane możliwości przemysłowe, umożliwiające produkcję plutonu o jakości zbrojnej”. 

Według publikacji China Daily, w ostatnich miesiącach Tokio podjęło szereg niebezpiecznych prób, w tym pojawił się nacisk ze strony japońskiej premier Sanae Takaichi na zmianę tzw. “Trzech Zasad Nienuklearnych” czyli zakazu posiadania, nieprodukowania i zakazu wprowadzenia broni jądrowej na terytorium Japonii.  

Mało dyplomatycznie

Raport jest na tyle poważny, że w sprawie wypowiedzieli się przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej. Transkrypcja z tej konferencji znalazła się na stronie resortu. Co dokładnie powiedzieli chińscy dyplomaci?

– Nowy rząd japoński nie wahał się ujawniać nuklearnych ambicji sił prawicowych. Premier Japonii Sanae Takaichi oraz inni wysocy urzędnicy dążyli do rewizji “Trzech Zasad Nienuklearnych”, sugerowali wprowadzenie okrętów podwodnych o napędzie jądrowym, wzywali do zwiększenia “rozszerzonego odstraszania”, które otrzymuje Japonia, oraz otwarcie twierdzili, że “Japonia powinna posiadać broń jądrową.” Takie działania strony japońskiej stanowią poważne wyzwanie dla międzynarodowego reżimu nierozprzestrzeniania broni jądrowej opartego na Układzie o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej oraz powojennym porządku międzynarodowym, i spotkały się z silnym sprzeciwem ze strony społeczności międzynarodowej oraz osób z różnych sektorów Japonii – powiedziała podczas konferencji prasowej Mao Ning, znana dyplomatka i dyrektorka departamentu informacji Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin. 

Jak dodała, “rosnące ambicje nuklearne japońskich sił prawicowych są niebezpiecznym sygnałem odrodzenia militaryzmu w Japonii i stanowią poważne zagrożenie dla pokoju i stabilności na świecie”. 

– Strona japońska powinna stawić czoła żądaniu sprawiedliwości ze strony społeczności międzynarodowej, natychmiast jasno przedstawić swoje stanowisko w sprawie broni jądrowej oraz przestrzegać zobowiązań wynikających z Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej i “Trzech Zasad Nienuklearnych”. Społeczność międzynarodowa musi uważać na niebezpieczną tendencję Japonii do posiadania broni jądrowej, zachować ostrożność w kwestii współpracy nuklearnej z Japonią oraz kontynuować dwustronne i wielostronne rozmowy na temat powstrzymania japońskich ambicji nuklearnych oraz wzmocnienia monitoringu i weryfikacji. Prawo międzynarodowe i reżim nierozprzestrzeniania broni jądrowej muszą pozostać nienaruszone, a Japonia musi przestać testować najniższe i czerwone linie międzynarodowej sprawiedliwości – oceniła Mao Ning.

Z kolei autorzy raportu, cytowani przez azjatyckie media, wezwali również USA do działań na rzecz powstrzymania nuklearnych ambicji Tokio oraz zrzeczenia się wszelkich form porozumień o dzieleniu energii jądrowej z tym azjatyckim krajem.

Chińska prawda

Choć Chińczycy starają się zwrócić uwagę świata, na rzekomy japoński pomysł budowy własnej broni jądrowej, to Japonia ocenia ten raport jako typową chińską propagandę, która pojawiła się akurat w kontekście poparcia Japonii dla Tajwanu, który może zostać wkrótce zaatakowany przez Chiny. Relacje między tym największymi gospodarkami w Azji znacząco się pogorszyły pod koniec ub.r. roku po tym, jak premier Japonii stwierdziła, że użycie siły militarnej w konflikcie na Tajwanie mogłoby być “zagrażać przetrwaniu” dla jej kraju.

W portalu internetowym gazety The Japan Times, znajduje się pogłębiona analiza relacji japońsko-chińskich w kontekście opublikowanego raportu o nuklearnych ambicjach kraju kwitnącej wiśni. Dziennikarze zauważają, że “w obliczu rosnących obaw dotyczących rozwoju militarnego Pekinu oraz możliwości, że Chiny zaatakują Tajwan, Japonia w 2022 roku rozpoczęła pięcioletnią budowę obronną o wartości ok. 274 miliardy dolarów, mającą na celu podwojenie wydatków na obronę do 2 proc. PKB”. A obecna premier Japonii po prostu przyspieszyła przyspieszyła te wydatki.

– Chiny nasilają swój sprzeciw wobec tego, co postrzegają jako chęć Japonii do zdobycia broni jądrowej, mimo długotrwałej rezygnacji Tokio z tej broni – zauważają japońscy analitycy i dodają, że raport jedynie pogłębia “kolejną szczelinę w coraz bardziej napiętych relacjach obu sąsiadów”.

Jak podaje The Japan Times, japoński minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi zapytany o twierdzenia Chin w sprawie ambicji nuklearnych kraju kwitnącej wiśni, powiedział: “Chciałbym powiedzieć, że w takich twierdzeniach nie ma absolutnie żadnej prawdy.”  

Przypomnijmy, że pod koniec ub.r. Japonia podjęła rozmowy z Islamską Republiką Iranu, w zakresie wzmocnienia współpracy dotyczącej “pokojowego programu nuklearnego”. Dyskusje dyplomatów z obu tych państwa, zbiegły się w czasie z dramatycznym spadkiem PKB Japonii i nowymi cłami nałożonymi przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. A to właśnie Waszyngton szczególnie sprzeciwia się m.in. wzbogacaniu uranu na terenie Iranu. 

Podobne wpisy