|

Ile kosztuje łapówka?

Wbrew pozorom jest to pytanie całkowicie poważne, które niedawno usłyszałem. Nie chodzi o to, ile trzeba komuś wręczyć ani ile ktoś chciałby dostać. Pytanie dotyczy tego, jakie konsekwencje karne może ponieść osoba, która łapówkę wręcza albo przyjmuje.

Koperta z 5 tys. zł, zegarek za 40 tys. zł, samochód wart 300 tys. zł, a może obietnica przyszłej korzyści? Z punktu widzenia prawa karnego każda z tych sytuacji może oznaczać łapówkę. Co więcej, odpowiedzialność może powstać, zanim jakiekolwiek pieniądze rzeczywiście zmienią właściciela. W najpoważniejszych przypadkach ceną korupcji może być nawet 20 lat pozbawienia wolności. Łapówka kojarzy się przede wszystkim z kopertą przekazywaną urzędnikowi w zamian za korzystną decyzję. Przepisy są jednak znacznie szersze. Korzyścią majątkową może być praktycznie każde przysporzenie mające wartość ekonomiczną: gotówka, przelew, drogi prezent, opłacenie wyjazdu, bezpłatna usługa czy preferencyjna pożyczka. Korzyść nie musi przy tym trafić bezpośrednio do osoby pełniącej funkcję publiczną – może zostać przekazana również innej osobie. Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność obu stron takiej transakcji: zarówno osoby przyjmującej korzyść w związku z pełnieniem funkcji publicznej, jak i osoby, która jej udziela albo ją obiecuje. W podstawowym wariancie grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Czy mała łapówka oznacza małą odpowiedzialność? Niekoniecznie. Kodeks karny nie określa minimalnej kwoty, od której korzyść staje się łapówką. Także kilkaset czy kilka tysięcy zł może prowadzić do odpowiedzialności karnej. Przepisy przewidują wprawdzie wypadek mniejszej wagi, zagrożony grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do dwóch lat. Nie działa tu jednak automatyczna zasada: „niska kwota = łagodna odpowiedzialność”. Sąd ocenia całokształt okoliczności, w tym wartość korzyści, charakter sprawy, cel działania oraz społeczną szkodliwość czynu.

Zegarek za 40 tys. zł

Łapówka nie musi mieć postaci pieniędzy. Może nią być także zegarek, wycieczka czy inny prezent. Kluczowe jest pytanie: dlaczego został wręczony? Jeżeli prezent pozostaje w związku z pełnieniem funkcji publicznej i ma zapewnić przychylność, korzystne potraktowanie albo określone zachowanie, może stanowić korzyść w rozumieniu prawa karnego. Co istotne, nie zawsze trzeba wykazać prosty układ: „pieniądze za konkretną decyzję”. Związek korzyści z funkcją publiczną może sprowadzać się również do próby zapewnienia sobie przychylności osoby pełniącej taką funkcję.

50 tys. zł za złamanie prawa

Znacznie poważniejsza sytuacja powstaje, gdy korzyść ma skłonić osobę pełniącą funkcję publiczną do naruszenia przepisów prawa. Przedsiębiorca nie płaci już za przychylność. Oferuje pieniądze za wydanie decyzji sprzecznej z prawem, pominięcie określonego wymogu albo zaniechanie wymaganej czynności. Wówczas przepisy przewidują karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowiednio surowsza odpowiedzialność dotyczy zarówno osoby udzielającej korzyści, jak i osoby, która ją przyjmuje w zamian za zachowanie stanowiące naruszenie prawa.

„Cena” łapówki zależy więc nie tylko od jej wartości, lecz także od tego, za co została udzielona.

300 tys. zł – od 2 do 15 lat

Znaczenie ma również sama wartość korzyści. Jeżeli przekracza ona 200 tys. zł, mamy do czynienia z korzyścią majątkową znacznej wartości. Jeżeli osoba pełniąca funkcję publiczną przyjmuje korzyść majątkową znacznej wartości albo jej obietnicę, grozi jej kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Taką samą skalę odpowiedzialności przewidziano dla osoby, która takiej korzyści udziela lub ją obiecuje. W praktyce oznacza to, że np. samochód wart 300 tys. zł przekazany jako łapówka może narazić zarówno wręczającego, jak i przyjmującego na karę sięgającą 15 lat pozbawienia wolności.

Powyżej miliona – nawet 20 lat

Jeszcze surowsza odpowiedzialność dotyczy korzyści majątkowej wielkiej wartości, czyli przekraczającej 1 mln zł. Jeżeli osoba pełniąca funkcję publiczną przyjmuje taką korzyść albo jej obietnicę, grozi jej od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Taka sama skala odpowiedzialności dotyczy osoby, która takiej korzyści udziela lub ją obiecuje. Jeżeli więc przedmiotem korupcyjnej transakcji jest np. 1,5 mln zł, zarówno wręczający, jak i przyjmujący mogą odpowiadać w granicach od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Co istotne, do tak poważnej odpowiedzialności może prowadzić nie tylko faktyczne przekazanie pieniędzy, lecz również obietnica korzyści tej wartości.


Czy Polacy przetrwają pierwsze 72 godziny kryzysu? Zapytaliśmy na MSPO w Kielcach


A jeżeli urzędnik sam żąda pieniędzy?

Korupcyjna propozycja nie zawsze wychodzi od dającego łapówkę. Osoba pełniąca funkcję publiczną może sama zażądać korzyści albo uzależnić wykonanie czynności służbowej od jej otrzymania. Takie zachowanie również jest odrębnie i surowo penalizowane.

Dla osoby wręczającej łapówkę istnieje jednak szczególne rozwiązanie. Przepisy przewidują klauzulę niekaralności. Jeżeli korzyść lub jej obietnica zostały przyjęte, sprawca nie podlega karze, gdy zawiadomi organ powołany do ścigania przestępstw i ujawni wszystkie istotne okoliczności czynu, zanim organ ten sam się o nim dowie. Liczy się więc czas. Nie można czekać, aż sprawą zainteresuje się prokuratura czy CBA, a dopiero później próbować skorzystać z tego mechanizmu. Konieczne jest również ujawnienie wszystkich istotnych okoliczności.

To, ile więc w praktyce kosztuje łapówka?

5 tys. zł w kopercie? Od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, choć w określonych okolicznościach możliwe jest przyjęcie wypadku mniejszej wagi. 50 tys. zł za złamanie prawa? Od roku do 10 lat.

Samochód za 300 tys. zł? Od 2 do 15 lat. 1,5 mln zł? Od 3 do 20 lat. Jak widać, z punktu widzenia prawa karnego łapówka może kosztować bardzo dużo. O skali odpowiedzialności decyduje przy tym nie tylko wartość korzyści, lecz także jej cel, okoliczności przekazania oraz to, jakiego zachowania oczekiwano w zamian. Oczywiście w praktyce sprawy korupcyjne miewają również swój kontekst polityczny. To jednak temat na zupełnie inną historię.

Podobne wpisy