3.9 C
Warszawa
niedziela, 27 listopada 2022
Advertisement

Pożegnanie z jabłkiem

Koniecznie przeczytaj

Sprzedaż telefonów Apple spadła o prawie 2,5 mln w stosunku do analogicznego okresu z zeszłego roku. Spadła również sprzedaż komputerów i innych urządzeń firmy Tima Cooka. Czy fani mają już dość sprzętu z jabłkiem?

Telefony komórkowe iPhone, komputery All-In-One iMac czy laptopy MacBook jeszcze kilka lat temu wzbudzały olbrzymie emocje wśród fanów nowoczesnych technologii i przynosiły swoim twórcom zawrotne pieniądze. Od kilku lat zainteresowanie sprzętem Apple spada, co potwierdzają nie tylko recenzje fanów i branżowych ekspertów, lecz także wyniki sprzedaży oraz wyniki finansowe firmy.

Tymczasem szef Apple zapewnia, że jest zadowolony z wyników i próbuje wprowadzać kolejne „innowacje”, spotykając się z coraz ostrzejszą krytyką konsumentów, którzy już dawno przestali traktować sprzęt z Cupertino jako produkty klasy „premium” i oczekują konkretów.

Niepokojące liczby

– Spółka (Apple) zanotowała pierwszy od 15 lat spadek przychodów w ciągu całego roku fiskalnego – alarmował na przełomie października i listopada portal iMagazine. Wyniki finansowe i sprzedaży sprzętu zanurkowały. W czwartym kwartale br. Apple sprzedało 45,5 mln telefonów komórkowych. To spadek o 2,45 mln sztuk w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej (48 mln egzemplarzy). Sprzedaż telefonów wygenerowała 20,2 mld USD przychodu (43 proc. przychodu firmy).

Spadła również sprzedaż tabletów iPad. Tych urządzeń w czwartym kwartale sprzedano ok. 9,2 mln (w stosunku do 9,8 mln w analogicznym okresie 2015 r.). Sprzedaż tabletów wygenerowała 4,25 mld USD przychodu. To spadek o 0,02 mld USD.

Najbardziej dotkliwy jest spadek sprzedaży komputerów. W czwartym kwartale sprzedaż Mac’ów wyniosła 4,8 mln urządzeń. Rok temu w tym samym okresie sprzedaż wynosiła 5,7 mln. Prawie milion urządzeń mniej, czyli niemal 16 proc. spadek. Przychody ze sprzedaży komputerów spadły o 1,1 mld USD (z 6,8 mld do 5,7 mld).

Spadły również przychody firmy ze sprzedaży pozostałych urządzeń (m.in. odtwarzaczy muzyki czy zegarków) – z 3,048 mln USD do 2,373 mln USD.

Fani zawiedzeni nowinkami i usterkami

– iPhone’y 7 są przecież kompletnie nudne, podobnie jak Apple Watch, który nie wnosi prawie żadnych nowych funkcji – komentował ostatnie nowości Tima Cooka Przemysław Pająk, redaktor naczelny branżowego serwisu Spider’s Web użytkowników sprzętu Apple.

– Kolejny komputer od Apple właśnie umarł na moich oczach i nie ukrywam, że przelała się u mnie czara goryczy. Uwielbiam system OS X (system operacyjny w urządzeniach Apple – red.) za to, że jest taki idiotoodporny i że nie da się w nim dużo napsuć. Co z tego, że system jest fajny, kiedy sprzęt się psuje. (…) Miałem i mam sporo urządzeń tej firmy i jestem w stanie wymienić zarówno ich zalety, jak i wady. Jedną z nich jest zapewne „nagła śmierć” urządzenia – napisał niedawno redaktor naczelny portalu AntyWeb.pl Grzegorz Marczak. Wśród urządzeń Apple, do których naczelny AntyWeb ma zastrzeżenia, jest m.in. iPhone 6s („problem z kamerą”).

Problemy z telefonami Apple nabierają już skali masowej. Jak informował United Daily News reklamacje modeli iPhone 6s coraz częściej pojawiają się m.in. w Chinach. Do tego stopnia, że władze podjęły decyzję o zwiększeniu częstotliwości kontroli jakości produktów. Z kolei szanghajski rzecznik konsumenta poinformował na początku grudnia, że często występują problemy z szybko rozładowującymi się bateriami, a nawet zanotowano przypadki jej samozapłonu.
W 2016 r. w Szanghaju zgłoszono ponad 2763 reklamacje modelu iPhone 6s (dwa razy więcej niż w analogicznym okresie 2015 r.). W październiku i listopadzie br. było to 860 przypadków. Dodatkowo coraz częściej zgłaszane są przypadki kradzieży kont Apple.

Rozbawienie fanów firmy, słynącej ze sprzedaży przesadnie drogiego sprzętu, wzbudziła natomiast oferta kupna książki ze zdjęciami sprzętu Apple. Za album „Designed by Apple in California” fani będą musieli zapłacić 199 USD (mniejszy – 10,2″ x 12,75″) lub 299 USD (większy – 13″ x 16,25″).

Oddech Gatesa na plecach

To, co wzbudziło sporą konsternację wśród konsumentów Apple w 2016 r. to prezentacja nowego sprzętu największego rywala Cooka – Microsoftu, który przedstawił swoje produkty dzień przed prezentacją urządzeń firmy z jabłkiem.

Microsoft przedstawił nowe laptopy Surface, które oferują konsumentom znacznie lepsze (wydajniejsze) podzespoły niż laptopy Apple, za podobną cenę i z równie ciekawym designem (który to był dotychczas domeną Apple). Firma założona przez Billa Gatesa zaprezentowała też swój pierwszy komputer typu All-In-One – Surface Studio. Komputer jest o cal większy (28”) od flagowców Apple (27”), wyposażony w znacznie wydajniejsze podzespoły – w tym kartę graficzną Nvidii. Tym samym sprzęt Microsoftu może powalczyć również o graczy, których Apple zupełnie odpuściło jako potencjalnych nabywców swojego sprzętu.

– O Stevie Jobsie (twórca Apple – red.) można było mówić różne rzeczy, ale jedno trzeba mu przyznać – za jego czasów Apple przynajmniej starało się stawiać na innowacje. Wiele z pomysłów bazowało na innych, wcześniejszych rozwiązaniach, ale firma z Cupertino przerabiała je i dopracowywała w taki sposób, iż prezentowały sobą nową jakość. Produkty Apple były za drogie, wcale nie były najmocniejsze, ale wyznaczały jednak przez lata standardy. (…) Złoty okres „Nadgryzionego Jabłka” już się skończył, o czym zresztą 2016 rok przypomniał nam w szalenie brutalny sposób – komentował ostatnie wydarzenia jeden z najstarszych na polskim rynku branżowych magazynów „Komputer Świat”.

Dziś słabnące wyniki Apple ratuje przede wszystkim sprzedaż telefonów komórkowych iPhone. Nie jest jednak tajemnicą, że Microsoft po udanym debiucie komputerów przenośnych (laptopów), jak i stacjonarnych All-In-One ma w zanadrzu projekt nowych telefonów Surface.

Zdziwienie wzbudziła też rzeczniczka Apple Kristin Huguet, która poinformowała agencję Reuters, że firma (po raz pierwszy) nie poda wyników sprzedaży najnowszego telefonu iPhone 7 w pierwszym weekendzie, gdy telefon został udostępniony w przedsprzedaży. Apple miało uznać, że tym razem wyniki „nie będą miarodajne”. Analitykom pozostaje czekać na wyniki finansowe oraz sprzedaży Apple za pierwszy kwartał fiskalny 2017 r.

Autor

Poprzedni artykułPodatkiem w blogerów
Następny artykułZła zmiana dla SKOK

Najnowsze