14 C
Warszawa
niedziela, 2 października 2022

Pupil na wakacjach

Koniecznie przeczytaj

Co zrobić z naszym czworonogiem?

Dom zamknięty, bilety i paszporty w kieszeniach, a co zrobić z naszym ulubionym czworonogiem? W końcu chcąc nie chcąc jest członkiem rodziny. Jak więc zapewnić mu bezpieczeństwo a nam – przy okazji – spokój?

Rozwiązaniem może być właściwie dobrane ubezpieczenie turystyczne. Możemy wybrać na przykład ubezpieczenie OC w życiu prywatnym. Dzięki temu zyskujemy pewność, że naszych wakacji nie zakłóci nieprzewidziane wydarzenie. I że nie będziemy długo wspominać jego konsekwencji. Decydując się na wakacje z czteronożnym domownikiem, musimy sprawdzić, czy na taką możliwość przewiduje wykupiona polisa i czy przewiduje wynikające stąd konsekwencje. Takie choćby jak zniszczenie mienia, czy też zranienie osoby postronnej. Ważne jest także, czy ustawodawstwo kraju, który wybraliśmy na miejsce spędzenia wakacji, dopuszcza w ogóle możliwość podróżowania ze zwierzęciem i na jakie możemy napotkać ograniczenia. W niektórych państwach np. w Norwegii czy Wielkiej Brytanii niezbędna będzie kwarantanna. W innych, takich jak np. Czechy, Hiszpania, Niemcy, Francja czy Grecja konieczne jest zapewnienie identyfikacji za pomocą mikroczipu, aktualny paszport zwierzęcia, a także aktualne zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie i odrobaczeniu. W Wielkiej Brytanii nie wsiądziemy z czworonogiem do autokaru, w Madrycie zaś możemy napotkać ograniczenia podróżując metrem.

Wysokość ubezpieczenia może także wynikać z gatunku naszego ulubieńca. Na ubezpieczenie psów z ras, które zostały uznane za agresywne (takie jak: pit bull terier, buldog amerykański, dog argentyński, rottweiler, owczarek kaukaski, pies kanaryjski tzw. Perro de Presa Canario, pies z Majorki, czyli Perro de Presa Mallorquin, moskiewski stróżujący oraz anatolian Karabach) może w ogóle nie zgodzić się ubezpieczyciel. Co więcej, władze niektórych państw, np. Malty, w ogóle nie zgadzają się na przewożenie tych zwierząt. Złamanie tego zakazu może spowodować sankcje prawne dla właściciela i uśpienie psa.

Wybierając ofertę ubezpieczyciela, trzeba także zwrócić uwagę na sytuacje nietypowe, które jednak mogą nas spotkać w podróży. Warto więc wykupić ubezpieczenie zapewniające opiekę nad pupilem, gdybyśmy znaleźli się w szpitalu. Należy również pamiętać, że opieki weterynaryjnej może wymagać także nasz zwierzak.

Ostatnią rzeczą, o jakiej trzeba pamiętać to zakres geograficzny wykupywanego ubezpieczenia. Może ono ograniczać się do miasta czy kraju, który zamierzamy odwiedzić, ale także i kontynentu.

Uff, możemy jechać.

Dawid Beczkiewicz

{source}

Advertisement
{/source}

Autor

Najnowsze