19.4 C
Warszawa
niedziela, 26 czerwca 2022

Jak właściwie wypowiedzieć umowę OC?

Koniecznie przeczytaj

Mimo że ubezpieczenie OC pojazdu jest obowiązkowe, w kilku sytuacjach możliwe jest jego wypowiedzenie.

W obecnej sytuacji epidemii warto wiedzieć, że towarzystwa ubezpieczeniowe oferują swoje usługi w internecie bądź telefonicznie i możemy bezpiecznie załatwić wiele formalności nie wychodząc z domu.

Wypowiedzenie umowy OC najczęściej jest związane ze zmianą ubezpieczyciela. Często ma to też związek z kończącym się okresem ważności dotychczasowego ubezpieczenia.

By prawidłowo wypowiedzieć polisę, najpóźniej dzień przed upływem tego terminu musimy złożyć pisemne wypowiedzenie umowy. Jeśli tego nie zrobimy, firma ubezpieczeniowa jest zobowiązana automatycznie przedłużyć dotychczasową umowę. Jeżeli nie dopilnujemy tej formalności, a już zawarliśmy nowe ubezpieczenie z innym towarzystwem ubezpieczeniowym, też możemy złożyć wypowiedzenie – w tym przypadku będziemy musieli jednak zapłacić składkę. Jest ona naliczona od ostatniego dnia poprzedzającej umowy do dnia jej późniejszego wypowiedzenia.

Jeśli kupiliśmy używany pojazd, możemy korzystać z jego dotychczasowego ubezpieczenia – aż do końca obowiązywania umowy. Pamiętać należy jednak, że ubezpieczyciel ma prawo zrobić ponowną wycenę składki, tak by dostosować ją do ryzyk związanych np. z nowym sposobem użytkowania auta i kwota może ulec zmianie. Jeśli dochodzi do takiej sytuacji i nie godzimy się na nową wycenę, możemy tę polisę wypowiedzieć – przez cały czas jej obowiązywania. Żeby do tego doprowadzić, należy wysłać do ubezpieczyciela dokument wypowiedzenia, umowę kupna samochodu bądź fakturę potwierdzającą transakcję. Trzeba pamiętać o tym, że dokumenty powinny zostać wysłane listem poleconym (plusem będzie też opcja potwierdzenia odbioru).

Gdy sprzedajemy samochód, jednym z naszych obowiązków jest poinformowanie o tym ubezpieczyciela. Gdy nabywca zrezygnuje z dotychczasowej polisy, możemy liczyć na otrzymanie zwrotu składki za okres ubezpieczenia, z którego już nie skorzystamy. W przypadku, gdy nowy właściciel zdecyduje się dalej korzystać z dotychczasowego ubezpieczenia, na zwrot nie możemy liczyć. Możemy jednak – podczas sprzedaży – uwzględnić OC jako wartość dodaną i uwzględnić ją przy negocjowaniu ceny.

Musimy pamiętać, że ubezpieczenie OC pojazdu jest obowiązkowe i jego brak może nas bardzo dużo kosztować. W tym roku kierujący przyłapany na jeździe bez OC może zapłacić nawet do 7 tys. 800 zł kary – oczywiście to maksymalna kwota, suma zależy bowiem od rodzaju pojazdu oraz czasu, przez który nie był ubezpieczony w danym roku kalendarzowym.

artykuł sponsorowany{source}Advertisement{/source}

Autor

Najnowsze