13.9 C
Warszawa
środa, 23 września 2020

Koniecznie przeczytaj

Co z tą dzietnością?

Liczba Polaków skurczy się

Zwinność i troska o ludzi

W Unum robimy to, co do nas należy

Bezpieczne płatności

Biznes Raport Gazety Finansowej 38/2020

Złota Setka

Biznes Raport Gazety Finansowej 38/2020

Wpływy podatkowe z sieci aptek dwa razy wyższe

W 2019 r. sieci apteczne wpłaciły do budżetu państwa w formie danin publicznych ponad 1,1 mld zł, czyli dwa razy więcej niż apteki indywidualne. Do grupy danin publicznych płaconych przez apteki zaliczono: podatek dochodowy PIT od wynagrodzeń pracowników, składki ZUS od wynagrodzeń (po stronie pracownika oraz pracodawcy), podatek dochodowy dla aptek indywidualnych, podatek CIT dla aptek sieciowych. Łączne wpłaty z tytuły danin publicznych w przypadku sieci aptecznych wyniosły 1 105 447 984 złotych, a w przypadku aptek indywidualnych 527 541 406 zł.

W ostatnich tygodniach Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) oraz Naczelna Izba Aptekarska wskazywały na kwestię niepłacenia podatku dochodowego przez część zagranicznych sieci aptecznych działających na polskim rynku. Obie organizacje wskazywały, że w latach 2015–2019 apteki indywidualne wpłaciły podatek dochodowy w wysokości 1,49 mld zł, a sieci apteczne w wysokości: 218,3 mln zł.

Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów, na zapytanie posłanki Urszuli Nowogórskiej (Polskie Stronnictwo Ludowe), przytoczone przez Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek i Naczelną Izbę Aptekarską dane dotyczące podatku dochodowego płaconego przez sieci apteczne nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości, gdyż wyliczenia te nie uwzględniają z jaką formą prawną działalności podmiotu prowadzącego aptekę związany jest odprowadzony podatek PIT. Ministerstwo podaje, że na wysokość tego podatku wpływa m.in. odprowadzana przez płatnika zaliczka od wynagrodzeń pracowników zatrudnionych zarówno przez sieci apteczne jak i apteki indywidualne. Należy też stwierdzić, że przynależność aptek do sieci aptecznych nie podlega kryterium formy prawnej, w ramach której prowadzą one działalność. O takich względach decydują umowy, a nie forma organizacyjno-prawna, w ramach której apteka jest prowadzona.

Według danych polskiej firmy analitycznej PEX Pharma Sequence, w lutym 2020 r. w Polsce działało 359 sieci aptecznych. Jest to spadek o 38 sieci w porównaniu z lutym 2019 r. Sieci apteczne (za sieć uważa się przedsiębiorstwo posiadające od pięciu aptek w górę) to głównie małe i średnie polskie firmy rodzinne. Według danych liczbowych najwięcej, bo aż 214 z nich, to sieci posiadające od 5 do 9 aptek, kolejne 93 podmioty posiadają od 10 do 19 aptek. 32 sieci posiada od 20 do 49 aptek, 11 sieci posiada od 50 do 99 aptek. Zaledwie 9 sieci posiada ponad 100 aptek na terenie całej Polski. Branża sieci aptecznych w Polsce jest także niezwykle rozproszona – nawet największe z nich mają zaledwie kilkuprocentowy udział w rynku aptecznym. Sieci apteczne to także ogromna przewaga kapitału krajowego – zaledwie pięć sieci aptecznych posiada kapitał zagraniczny. Do sieci tych należy 6,7 proc. ogólnej liczby aptek w Polsce. Dzięki pozyskaniu zagranicznych inwestorów, firmy te mogły otworzyć duże i nowoczesne apteki, stwarzając tym samym wiele wysokopłatnych miejsc pracy, dla farmaceutów, techników farmaceutycznych i innych pracowników wspierających polski system ochrony zdrowia.

DEC

Poprzedni artykuł„Senior w internecie”
Następny artykułKlucze do natury

Najnowsze

Żabka rozwija dział ekspansji

Sieć convenience w Polsce liczy już ponad 6400 sklepów

Letnia zbiórka

Ponad 15 tys. kg produktów trafi do najbardziej potrzebujących

Władze Tokio rozważają zakup zmiennowirnikowca AW609 od Leonardo

Władze prefektury Tokio sprawdzają możliwości maszyny AW609

„Kampania Złotej Wstążki”

Aby każde dziecko miało szansę na powrót do zdrowia

Wizja rozwoju CSR

Społeczna odpowiedzialność biznesu w ostatnich latach zrobiła oszałamiającą karierę