-1.5 C
Warszawa
poniedziałek, 8 marca 2021

Biuro idealne nie ma jednego wzoru

Koniecznie przeczytaj

Dziś kluczowym słowem jest bezpieczeństwo. Projektując biura i szukając nowych rozwiązań koncentrujemy się głównie na tym – mówi Tomasz Spalik – Dyrektor ds. Rozwoju w firmie Tetris w rozmowie z Agnieszką Bulus-Trando w BiznesINFO.TV.

Projektujecie przestrzenie w tzw. modelu Design&Build. Co to oznacza w praktyce?
W ostatnim czasie bardzo modne stało się połączenie tych dwóch słów. Dla nas i naszych klientów to oznacza pełną odpowiedzialność za termin, jakość i przede wszystkim budżet projektu. Tak naprawdę jesteśmy z naszym klientem od samego początku – dając mu pełną swobodę oraz wsparcie w wyborze materiałów i rozwiązań. Staramy się, aby finalnie spełnić wszystkie jego oczekiwania.

Obecnie w biurach coraz częściej pracują przedstawiciele pokolenia Y, czyli tzw. millenialsi. Jakie w związku z tym są niezbędne zmiany w projektowaniu biurowej przestrzeni?

To pokolenie oczekuje, że ich nowe miejsca pracy będą łączyły wiele funkcji. Jednak przede wszystkim zależy im na tym, aby biuro nawiązywało do ich stylu życia. Udogodnienia, na które zwracają uwagę to m.in. dostęp do siłowni, sklepów i usług. Kolejną sprawą jest ekologia. Z najnowszych raportów wynika, że blisko 64 proc. przedstawicieli tej grupy zwraca uwagę na społeczne i środowiskowe strategie firm, dla których pracują.
Co odgrywa dziś kluczową rolę w nowych trendach projektowania biurowej przestrzeni w dobie pandemii?
Dziś kluczowym słowem jest bezpieczeństwo. Projektując biura i szukając nowych rozwiązań koncentrujemy się przede wszystkim na tym. Zwłaszcza, że dziś poszukiwane są pomysły łączące ze sobą tzw. home office, czyli możliwość pracy w domu z pracą w biurze. Związany jest z tym trend „Hub and club”, zgodnie, z którym miejsce pracy powinno być jednocześnie przestrzenią spotkań towarzyskich, biznesowych a zarazem pracy z możliwością przejścia na tryb pracy w domu.
Poprzedni rok zmienił sposób i zakres biurowej pracy. Pracodawcy przechodzili na pracę zdalną lub hybrydową. Czy możemy się spodziewać, że w najbliższym czasie zmieni się także definicja biur?
Życzyłbym sobie tego, aby ta definicja się jednak nie zmieniła. Moim zdaniem w dalszym będziemy pracować w biurach i powrót do nich jest jednak nieunikniony. Około 58 proc. osób, z którymi mieliśmy okazję na ten temat rozmawiać, w trakcie naszych badań, deklaruje, że tęskni za biurem i chciałoby już powrotu do niego. Natomiast 95 proc. badanych chciałoby pracować na sposób hybrydowy. W związku z tym biura muszą być dziś elastyczne, umożliwiając dostosowanie się do potrzeb pracowników, zarówno poprzez rozwiązania aranżacyjne, takie jak np. tworzenie pokojów spotkań, czy poczucie bezpieczeństwa oraz komfortu.

W firmie Tetris odpowiada Pan za rozwój. Myśląc o rozwoju przychodzi nam na myśl technologia. Jakie technologie są dziś szczególnie pożądane w biurach?
Znowu muszę użyć tego słowa, ale dziś liczy się głównie bezpieczeństwo. Istotne są także rozwiązania, które poprawiają komfort użytkowników. W tym przede wszystkim technologie smart. Naszym swego rodzaju testowym polem było biuro w Madrycie, gdzie staraliśmy się sprawdzić różne technologiczne rozwiązania. Wśród nich znajduje się m.in. możliwość cyfrowego wypełniania deklaracji medycznych dotyczących stanu zdrowia. Kolejnym udogodnieniem jest mobilna rezerwacja sal. W rozwijaniu tego rozwiązania widzimy duży potencjał. Zakłada ono, że mamy możliwość sprawdzenia, kiedy sala była użytkowana oraz czy została zdezynfekowana. Dzięki temu dostajemy informację, czy można z niej bezpiecznie korzystać.
Coraz większą popularnością cieszą się także wszelkiego rodzaju rozwiązania biometryczne, w tym np. czujniki mierzące temperaturę. W Madrycie zastosowaliśmy również rozwiązanie polegające na kierowaniu natężeniem biura, poprzez zastosowanie ruchu jednostronnego. Chodziło o to, aby ludzie nie wymijali się bezpośrednio, tylko podążali w jednym kierunku.
Zgodnie z nowym trendem biuro powinno być także elastyczne, w razie konieczności musi się szybko zmieniać. Dzisiaj jest to tzw. open space a za chwilę stanie się np. miejscem bezpiecznych spotkań. Jednocześnie coraz więcej jest w nim zieleni i spokojnej palety barw.

Mówiliśmy już trochę o technologii. Państwo idziecie jednak o krok dalej i chcecie również zadbać o zdrowie psychiczne pracowników. Co w praktyce oznacza pojęcie working well?
Definicja mówi, że jest to tworzenie pięknych i funkcjonalnych przestrzeni, które minimalizują negatywny wpływ na środowisko, uwzględniając przy tym samopoczucie i wygodę pracowników. Wydaje mi się, że ta definicja w pełni wyjaśnia, w jaki sposób powinniśmy takie biura projektować. Na pewno takie przestrzenie uwzględniają dużą ilość światła dziennego, miejsca pracy są, więc zaprojektowane jak najbliżej elewacji. W przestrzeni biurowej coraz więcej jest również tzw. zielonych ścian. W tym wypadku rośliny odpowiadają jednocześnie za filtrację i nawilżanie powietrza. Wykorzystujemy także materiały z recyklingu. Gdy dokonujemy demontaży i rozbiórek – staramy się wówczas, aby uzyskane w ten sposób materiały dostały drugie życie. Dotyczy to zarówno sufitów, mebli i wykładzin. Robimy wszystko, aby można było je skutecznie wykorzystać w kolejnych projektach. Coraz więcej producentów materiałów oferuje również taką możliwość.
Na koniec pytanie o przyszłość aranżacji biur. Jak design przestrzeni biurowych będzie ewoluował, aby dostosować się do nowych sposobów pracy?
Wydaje mi się, że najważniejsze będzie zdefiniowanie indywidualnych potrzeb każdego z klientów. Nie ma dzisiaj jednego wzoru. Nie ma też biura idealnego. Chętnie pomożemy dzisiaj naszym klientom i przyjrzymy się ich przestrzeniom, aby pomóc im w dostosowaniu się do nowej sytuacji i powrocie do biurowej przestrzeni.

Najnowsze