|

Czy MAGA weźmie TVN?

Ktoś może zapytać – o co ten szum, skoro telewizja uchodzi generalnie za medium schyłkowe, oglądane już niemal tylko przez emerytów? Odpowiadam: tajemnica tkwi w właśnie strukturze wiekowej wyborców Koalicji Obywatelskiej. Ugrupowanie to ma bowiem najstarszy elektorat: aż 56 proc. stanowią osoby w wieku „60+”, a średnia wyborców KO wynosi równo 60 lat. Dlatego formacji Donalda Tuska tak zależy na utrzymaniu wpływu na tę grupę wiekową.

Proces przejmowania Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance od miesięcy budził w Polsce żywe zainteresowanie i liczne komentarze – jednak nie ze względu na skalę fuzji, choć ta jest niebagatelna. Wartość sfinalizowanej ostatecznie 6 października transakcji, po miesiącach prawno-sądowych korowodów, opiewa na 110 mld dolarów i skutkuje powstaniem światowego medialnego giganta, który pod nową nazwą Skydance będzie miał w swych zasobach liczne stacje telewizyjne, studia filmowe i platformy streamingowe. Dla polskich komentatorów i polityków najistotniejsze jednak jest to, że tym samym właściciela zmieniła należąca do Warner Bros. Discovery Grupa TVN. Kontrowersje budzi przede wszystkim postać prezesa Paramount Skydance, Davida Ellisona, syna miliardera i założyciela Oracle Larry’ego Ellisona, znanego z poparcia dla Donalda Trumpa i ruchu MAGA. Zrodziło to obawę, iż Ellisonowie zechcą przeprowadzić (przede wszystkim w TVN24) zmiany na wzór tych, jakie miały miejsce w należącej już od roku do Skydance stacji CBS News, gdzie dokonano licznych roszad personalnych, a szefową została Bari Weiss, dziennikarka o jednoznacznie prawicowych sympatiach. Tymczasem TVN uchodzi za stację sympatyzującą z Donaldem Tuskiem i Koalicją Obywatelską, i z prawicą, mówiąc delikatnie, jest jej wyjątkowo nie po drodze.

Czy zatem czeka nas wstrząs na medialnym rynku i dziennikarze TVN, jak żartują internetowi kpiarze, będą się wkrótce witać z widzami słowami „szczęść Boże” lub „czołem Wielkiej Polsce”? Czy panika, którą wyraźnie widać w środowiskach lewicowo-liberalnych jest uzasadniona?

Niekoniecznie – i to z kilku powodów. Po pierwsze, wcale nie jest powiedziane, że nowy właściciel będzie chciał zatrzymać w swoim portfolio marginalną z jego punktu widzenia grupę medialną. Ze strony Davida Ellisona padła już zapowiedź „trudnych decyzji” dotyczących integracji i redukcji kosztów nowego podmiotu – a pamiętajmy, iż Skydance odziedziczył po Warner Bros. Discovery zadłużenie sięgające 38 mld dol. Stanie więc przed wyborem – albo zachować „skapujące” co rok zyski z zagranicznych biznesów, takich jak TVN, albo je sprzedać inkasując szybkie pieniądze. Możliwe więc, iż Grupa TVN po raz kolejny w swej historii zmieni właściciela.

Druga rzecz – jeśli Skydance zdecyduje się zachować TVN, to radykalna zmiana kursu spowoduje równie raptowny odpływ widzów. Widownia TVN jest bowiem bardzo wyraźnie sprofilowana pod względem politycznym i światopoglądowym, nie zdzierży więc korekty przekazu w duchu MAGA. Jak określił to kiedyś Edward Miszczak, w czasach gdy był dyrektorem programowym TVN: „wyborcy PO to są jednocześnie wyborcy TVN”. Polaryzacja społeczno-polityczna wyjątkowo nie sprzyja rewolucjom, o czym przekonała się na własnej skórze (tylko w drugą stronę) TVP Info – po przejęciu przez obecną władzę z dnia na dzień utraciła prawicową widownię, która przeszła do TV Republika. Z biznesowego punktu widzenia zmiana polityczna byłaby więc nader ryzykowna, tym bardziej, że trudno byłoby liczyć na przyciągnięcie widzów o poglądach konserwatywnych, ci bowiem mają już swoje media: wspomnianą Republikę, wPolsce24, TV Trwam, a od niedawna również Newsmax.

Niemniej, w kręgach rządowych widać narastającą nerwowość, czego wyrazem jest zapowiedź Ministerstwa Aktywów Państwowych wszczęcia postępowania mającego ocenić, czy przejęcie TVN może stanowić zagrożenie dla polskich interesów – tak się bowiem składa, iż spółka TVN S.A. została wpisana na listę podmiotów podlegających ochronie na mocy ustawy z 24 lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji. W wyniku kontroli minister aktywów państwowych może wydać decyzję stwierdzającą niedopuszczalność wykonywania praw właścicielskich przez dotychczasowego właściciela spółki i nakazać zbycie jej akcji w wyznaczonym terminie.

Ktoś może zapytać – o co ten szum, skoro telewizja uchodzi generalnie za medium schyłkowe, oglądane już niemal tylko przez emerytów? Odpowiadam: tajemnica tkwi w właśnie strukturze wiekowej wyborców Koalicji Obywatelskiej. Ugrupowanie to ma bowiem najstarszy elektorat: aż 56 proc. stanowią osoby w wieku „60+”, a średnia wyborców KO wynosi równo 60 lat. Dlatego formacji Donalda Tuska tak zależy na utrzymaniu wpływu na tę grupę wiekową. Jednak, jak wspomniałem, te obawy są mocno na wyrost – jeżeli już, to spodziewałbym się, że nowy właściciel zadba o ogólnie proamerykański przekaz stacji i zmityguje nadmierny krytycyzm wobec Trumpa, co dla polskiego widza ma raczej znaczenie drugorzędne. Warto również pamiętać, iż amerykańska dyplomacja słynie ze skuteczności w ochronie swoich firm i interesów, o czym przekonał się rząd PiS, gdy próbował przeforsować „Lex TVN”. Zapędy te szybko zostały ukrócone przez chargé d’affaires USA w Polsce Bixa Aliu, który wymógł na prezydencie Andrzeju Dudzie zawetowanie ustawy. Można więc założyć, że gdyby rząd chciał posunąć się do jakichś gwałtownych ruchów, skończyłoby się podobnie. Zapatrzeni w TVN seniorzy mogą spać spokojnie.

Podobne wpisy