26.2 C
Warszawa
środa, 29 czerwca 2022

„Czynny żal” dla zapominalskich

Koniecznie przeczytaj

„GF” radzi, co zrobić, gdy nie złożyło się na czas rocznego zeznania PIT lub w złożonej deklaracji popełniło się błędy.

30 kwietnia minął termin składania rocznych deklaracji PIT, w których podatnicy informują fiskusa o swoich przychodach, kosztach ich uzyskania, ulgach oraz, co najważniejsze, o kwocie podatku podlegającego wpłacie do urzędu lub jego nadpłacie. Tego roku fiskus został zalany ok. 20 mln deklaracji, jednak nie wszyscy zdążyli i nie wszyscy poprawnie wypełnili swoje zeznania. W polskim systemie prawa obowiązuje zasada samodzielnego obliczenia podatku, co oznacza, że to po stronie podatników spoczywa odpowiedzialność w wypadku błędnego wypełnienia deklaracji. Pod pewnymi warunkami złożenie rocznego zeznania po upływie wymaganego terminu lub też złożenie deklaracji z błędami, nie będzie skutkowało negatywnymi konsekwencjami po stronie podatnika. Wystarczy „donieść” fiskusowi na samego siebie lub złożyć odpowiednią korektę, by uniknąć płacenia kary lub karnych odsetek z tytułu popełnienia wykroczenia skarbowego.

Czynny żal

Co do zasady niezłożenie deklaracji PIT w terminie skutkuje karnymi odsetkami liczonymi od podatku należnego podlegającego wpłacie do urzędu skarbowego. Jednak ustawodawca dopuścił wyjątek od tej zasady, wprowadzając instytucję tzw. czynnego żalu. Wynika on z art. 16 §1 kodeksu karnego skarbowego (KKS), w myśl którego nie podlega karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu. Przepis ten nie odnosi się wyłącznie do składania deklaracji, lecz również do szeregu innych zaniedbań podatkowych, takich jak np. nieprowadzenie ksiąg podatkowych czy nawet niezapłacenie podatku należnego.

W praktyce czynny żal oznacza złożenie odpowiedniego pisma do naczelnika właściwego urzędu skarbowego z informacją o popełnieniu czynu zabronionego oraz okolicznościach jego wystąpienia. W wypadku niezłożenia deklaracji w terminie, oprócz czynnego żalu trzeba również złożyć deklarację, o której wcześniej się zapomniało. Forma „donosu” na samego siebie nie jest prawnie uregulowana, a więc może to być nawet odręczne pismo na zwykłej kartce lub złożenie zeznania do protokołu w siedzibie urzędu.

Kiedy czynny żal nie pomoże?

Nie zawsze jednak instytucja czynnego żalu uchroni podatników przed negatywnymi konsekwencjami niezłożenia deklaracji w terminie. Tak się nie stanie w wypadku, gdy fiskus jako pierwszy zwróci uwagę na nieprawidłowości i uruchomi procedurę kontroli podatkowej, albo wezwie podatnika do złożenia wyjaśnień w ramach tzw. czynności sprawdzających. Wówczas, nawet jeśli spóźnialski podatnik złoży czynny żal wraz z zaległą deklaracją, to i tak nie wywoła to żadnych skutków prawnych. W takim wypadku zostaną naliczone karne odsetki za zwłokę. Ponadto czynny żal nie stanowi ochrony, gdy podatnik, który go złożył, był inicjatorem czynu zabronionego lub wykorzystywał inne osoby do popełnienia takiego czynu.

Błędy w deklaracji

Zupełnie inna procedura dotyczy sytuacji, w której podatnik złoży w wymaganym terminie deklarację zawierającą błędy, a następnie będzie chciał ją poprawić. O tym, czy w takiej sytuacji zostaną naliczone odsetki karne, decyduje termin złożenia korekty deklaracji. Jeżeli nastąpi ona przed ustawowym terminem (w wypadku zeznania PIT 30 kwietnia), wówczas nie ma mowy o odsetkach. Jednak w sytuacji, gdy podatnik „przypomni sobie” np. o przychodach, których nie uwzględnił w zeznaniu już po tym terminie, wówczas, zgodnie z ordynacją podatkową, obowiązuje stawka odsetek 8 proc. liczona od wartości zobowiązania podatkowego. Przy czym warto pamiętać, że stopa odsetek zostaje obniżona o 50 proc. w sytuacji złożenia korekty deklaracji przed upływem 6 miesięcy od ustawowego terminu, a następnie wpłacenia zaległej należności w przeciągu 7 dni od korekty.

Czasu na złożenie poprawki do deklaracji jest dużo, bo aż 5 lat, dopiero bowiem po upływie tego terminu zobowiązanie podatkowe się przedawnia. Jednak warto zrobić to wcześniej, zanim nasze błędy zauważy fiskus, ponieważ podobnie jak to miało miejsce w wypadku czynnego żalu, korekta deklaracji nie wywołuje skutków prawnych, jeżeli organy podatkowe wszczęły wobec podatnika postępowanie lub kontrolę.

Autor

Poprzedni artykułKomisja prawdy i rozliczeń
Następny artykułGłosuj jak chcemy…

Najnowsze